Komentarze do artykułu

Skomentuj Wróć do artykułu "Zapusty zapusty, brzuch pełny nie pusty, czyli o tym jak Ćwierczakiewiczowa pączki smażyć radzi"

Smosia (2026-02-04 09:36)

Wyrabianie nie dla moich 'gałązek czyli drobnych rąk thumbsdown muszę mieć pomocników, tak jak kiedyś nasze Babcie /były nimi nasze Mamy lub Ciocie, później my whip/. A tłuścioszek 12go, co usmażę czy wypiekę nadal nie wiem huh, kuszą i pączki, i chrust a nawet torty ;P

goplana2 (2026-02-03 18:03)

Kto by teraz wyrabiał ręką ciasto na pączki całą godzinę.. Pół to już wiele. Jak to dobrze,że wynaleźli takie coś jak roboty kuchenne. Nie na darmo Babcia powtarzała-wam dzieci teraz tak dobrze,tyle ułatwień w kuchni macie happy2 Swoją drogą Tłusty czwartek tuż ,tuż hat

Dżanina Fonda (2016-02-03 13:38)

Mam prawie taki sam stary przepis - jedynie bez kremówki. Pączki nawet po paru dniach są puchate jak marzenie.

iwett (2016-02-03 11:18)

Szukam, szukam ale chyba nikt tutaj nie robił pączków Cwierczakiewiczowej........
Znalazłam natomiast taki przepis na Moje Wypieki jako pączki warszawskie. 

Faktycznie wysokokaloryczne na bazie kremówki i duzej ilości żółtek.
Podejrzewam, że to przepis dla doświadczonych kucharek ..........może ja sie kiedy skusze :))

iwett (2016-02-03 08:48)

Bardzo cenne i trafne porady......zwlaszcza dziś.:))

Przejdź do pełnej wersji serwisu