wkn napewno masz rację ale my na ten czas postanowiliśmy być troche egoistami ....przez ostatnie 15 lat wiecznie sie kimś opiekujemy odprowadzamy w ostatnia drogę rodziców i psa ....stosujemy metode TKM ha ha a puszystości mamy u szwagra i tam się nimi zajmujemy ale tyko od czasu do czasu...
Każdy inny, tylko jednego już nie ma :( Trzymaj się baryz... I zobaczysz, że za jakiś czas po prostu będziecie musieli wpuścić do siebie inną puszystość.
jak odszedł nasz Gero to ryczałam mocno. Ale jak odszedł mój ukochany Kaktus to ryczę dzien w dzień, choć nie ma go z nami od 30 czerwca. Nawet sobie nie wyobrażałam, że aż tak bardzo będę za nim tęsknić. Po śmierci Kaktusa to nawet mój ślubny płakał, chociaż to twardy chłop i nigdy nie płakał, nawet na pogrzebie własnego ojca.
Pięknie to napisałaś......I prawda jest ,ze tylko ten co ma psa czuje i rozumie to co ujełaś w słowa. Mam dwa psiaki i chyba jeden niedługo tez będzie sie zawijał.....lata swoje ma. Nie wyobrazam sobie tej chwili :(
RENIAMAXOWA (2016-10-16 16:58)
Współczuje sama mam 2 psy suczkę i pieska kocham je miłością wielką mają ok.8 i 6 lat.Pieski kocha się bardzo i nie można bez nich żyć !!!!!!!
baryz1 (2016-10-01 14:01)
wkn napewno masz rację ale my na ten czas postanowiliśmy być troche egoistami ....przez ostatnie 15 lat wiecznie sie kimś opiekujemy odprowadzamy w ostatnia drogę rodziców i psa ....stosujemy metode TKM ha ha a puszystości mamy u szwagra i tam się nimi zajmujemy ale tyko od czasu do czasu...
Wkn (2016-10-01 09:54)
Każdy inny, tylko jednego już nie ma :( Trzymaj się baryz... I zobaczysz, że za jakiś czas po prostu będziecie musieli wpuścić do siebie inną puszystość.
baryz1 (2016-09-30 18:39)
tak to już z nami psiarzami jest.....kochamy a potem tęsknimy ....życie ...
Krystyna911 (2016-09-29 21:44)
jak odszedł nasz Gero to ryczałam mocno. Ale jak odszedł mój ukochany Kaktus to ryczę dzien w dzień, choć nie ma go z nami od 30 czerwca. Nawet sobie nie wyobrażałam, że aż tak bardzo będę za nim tęsknić. Po śmierci Kaktusa to nawet mój ślubny płakał, chociaż to twardy chłop i nigdy nie płakał, nawet na pogrzebie własnego ojca.
baryz1 (2016-09-29 20:05)
nie wyobrażasz sobie .?..bo jeszcze nie doświadczyłaś ...wierz mi dasz radę ...kiedy trzeba to człowiek zniesie wszystko ...
iwett (2016-09-29 18:49)
Pięknie to napisałaś......I prawda jest ,ze tylko ten co ma psa czuje i rozumie to co ujełaś w słowa.
Mam dwa psiaki i chyba jeden niedługo tez będzie sie zawijał.....lata swoje ma.
Nie wyobrazam sobie tej chwili :(