Ale pytanie jest jak najbardziej aktualne - bo właśnie wekend się kończy -hahaha A ja dałam się wyciagnąć na obchody Dni Stargardu - pół dnia poza domem !! Dla mnie to było małym wyzwaniem - ale jest oki i było milusio ! Całkiem niechcący - bo się nie umawialiśmy - spotkałam się z miauką i Jej mężem. Dostrzegliśmy się w amfiteatrze ,wśród tłumu ludzi !! Było siuper !
Hi hi hi - nie dam się wykopać na aut - hihihi Oczywiście przez dolegliwości!! Biorę przykład z Doroty40, która mimo bólu stawiła się w W-wie na spotkanie !!
mój obecnie skończony weekend był bardzo miły i przyjemny poza jednym drobnym szczegółek. Wieczorem wczoraj rozbolała mnie głowa (z lodem na głowie siedziałam, i tak całą noc). A dzisiaj zamiast do pracy to po lekarzach chodzilam. Gdyby nie strajk który w naszym szpitalu sie zaczyna jutro to już bym była na oddziale. Dostałam tylko skierowanie na ostry. Jeśli będę miała dzisiaj powtórkę z tej wątpliwej rozrywki to będę musiała jechać.
Witam, jak Wam minął weekend?? Ja po raz pierwszy byłam na kręglach, zabawa była super...ale do dzisiaj mnie boli prawa ręka :)
Byłam na fantastycznym ślubie, a w niedzielę bolały mnie nogi. Precz z obcasem!
Wy to macie dobrze. A ja caly weekend praca
!!!!
Użytkownik siljed napisał w wiadomości:
> Wy to macie dobrze. A ja caly weekend praca !!!!
Ale One pracowały rok temu....
Dwa lata !!!
Ale pytanie jest jak najbardziej aktualne - bo właśnie wekend się kończy -hahaha
A ja dałam się wyciagnąć na obchody Dni Stargardu - pół dnia poza domem !!
Dla mnie to było małym wyzwaniem - ale jest oki i było milusio !
Całkiem niechcący - bo się nie umawialiśmy - spotkałam się z miauką i Jej mężem.
Dostrzegliśmy się w amfiteatrze ,wśród tłumu ludzi !! Było siuper !
Elek , to widzę , że wszystko zmierza w dobrą stronę :)))))))))))
Tak trzymać !
Taaaak !! Tylko jak bym mogła to wracałabym z nosem przy ziemi - hihihi
ale muszę trzymać się prosto - hihihi!!
Idzie ku lepszemu !!
Till - dzięki !!
Ps. potraktowałam ten wypad jako trening przed spotkaniem Wielkożarłocznych w Międzyzdrojach !
Trenuj ,Elek, trenuj ;)))))) Nawet nie wiesz jak się cieszę , że nareszcie nie na boku .
Hi hi hi - nie dam się wykopać na aut - hihihi Oczywiście przez dolegliwości!!
Biorę przykład z Doroty40, która mimo bólu stawiła się w W-wie na spotkanie !!
Koszmarnie.W pracy.
mój obecnie skończony weekend był bardzo miły i przyjemny poza jednym drobnym szczegółek. Wieczorem wczoraj rozbolała mnie głowa (z lodem na głowie siedziałam, i tak całą noc). A dzisiaj zamiast do pracy to po lekarzach chodzilam. Gdyby nie strajk który w naszym szpitalu sie zaczyna jutro to już bym była na oddziale. Dostałam tylko skierowanie na ostry. Jeśli będę miała dzisiaj powtórkę z tej wątpliwej rozrywki to będę musiała jechać.
Wróbelku - trzymaj się zdrowo !!
Pozdrawiam - Elek
Dzięki, walczę z tym okropieństwem dzielnie:)
Mój weekend: niedziela 96km na rowerku, ale było fajowo....