Witam! Czy macie może jakieś przepisy na kompoty na zimę?Np. z jabłek, lub śliwek. Za wskazówki będę wdzięczna, ponieważ to mój pierwszy "sezon przetworowy" Pozdrawiam!
Z jabłek robię tylko przeciery oraz wsady na szarlotkę (lub do innych zastosowań). A kompot robisz jak kompot, tylko pasteryzujesz (chociaż nie wiem, czy to dobre owoce na kompot zimowy - za mało aromatyczne i esencjonalne wydają mi się). Sliwki polecam układane ciasno w czystych słoikach (bez pestek), każda warstwa posypana lekko cukrem i pasteryzowane - puszczą trochę soku, ale nadają się do knedli, ciasta, czy po prostu solo - są dość jędrne. Aha, w zeszłym roku robiłam jabłka plus śliwki lekko przesmażone razem, do tego majeranek - i również pasteryzacja. Do mięsa pieczonego, białego, ciekawy smak. chyba tyle mat.
Proponuję kompoty z gruszek. Gruszki obieram i kroję na ćwiartki. Na litr zalewy daję 3-4 łyżki cukru, a do słoika wkładam plasterek albo dwa cytryny. Można też dodać goździk (jeden, nie więcej!). Zamiast cytryny może być kwasek cytrynowy, ten dodaję do zalewy, tak do smaku. Kompocik jest pyszny, a i gruszki można wykorzystać do deserów. Acha, najlepsze są gruszki niezbyt miękkie, a nawet twarde. Smacznego!
Użytkownik trylobicik napisał w wiadomości: > Proponuję kompoty z gruszek. Gruszki obieram i kroję na > ćwiartki. Na litr zalewy daję 3-4 łyżki cukru, a do słoika wkładam > plasterek albo dwa cytryny. Można też dodać goździk (jeden, nie więcej!). > Zamiast cytryny może być kwasek cytrynowy, ten dodaję do zalewy, tak do smaku. > Kompocik jest pyszny, a i gruszki można wykorzystać do deserów. Acha, > najlepsze są gruszki niezbyt miękkie, a nawet twarde. Smacznego!
Dzięki wielkie, trylobicik!! Jutro idę kupić gruszki!
A ja robie mnostwo kompotow na zime; ze śliwek, wiśni, jabłek, gruszek, truskawek, porzeczek i agrestu. Pestkowce dryluje a gruszki i jablka obieram i cwiartkuje. Surowe owoce wkładam do sloikow(pełno, ale tak zeby zalewa je przykryla) i zalewam gorąca zalewa (ostroznie zeby sloik nie pekl) Zalewa to 1kg cuku na 2 litry wody. Do kompotu wisniowego mozna dac ze 2 lyzki wicej cukru. Po zalaniu sloiki zakrecic i pasteryzowac ok 20 min. Taki kompot trzeba oczywiscie rozcienczyc woda mniej wiecej 1/1 do smaku jak kto lubi. Smacznego.
Witam!
Czy macie może jakieś przepisy na kompoty na zimę?Np. z jabłek, lub śliwek.
Za wskazówki będę wdzięczna, ponieważ to mój pierwszy "sezon przetworowy"
Pozdrawiam!
Z jabłek robię tylko przeciery oraz wsady na szarlotkę (lub do innych zastosowań). A kompot robisz jak kompot, tylko pasteryzujesz (chociaż nie wiem, czy to dobre owoce na kompot zimowy - za mało aromatyczne i esencjonalne wydają mi się).
Sliwki polecam układane ciasno w czystych słoikach (bez pestek), każda warstwa posypana lekko cukrem i pasteryzowane - puszczą trochę soku, ale nadają się do knedli, ciasta, czy po prostu solo - są dość jędrne.
Aha, w zeszłym roku robiłam jabłka plus śliwki lekko przesmażone razem, do tego majeranek - i również pasteryzacja. Do mięsa pieczonego, białego, ciekawy smak.
chyba tyle
mat.
Proponuję kompoty z gruszek. Gruszki obieram i kroję na ćwiartki. Na litr zalewy daję 3-4 łyżki cukru, a do słoika wkładam plasterek albo dwa cytryny. Można też dodać goździk (jeden, nie więcej!). Zamiast cytryny może być kwasek cytrynowy, ten dodaję do zalewy, tak do smaku. Kompocik jest pyszny, a i gruszki można wykorzystać do deserów. Acha, najlepsze są gruszki niezbyt miękkie, a nawet twarde.
Smacznego!
Użytkownik trylobicik napisał w wiadomości:
> Proponuję kompoty z gruszek. Gruszki obieram i kroję na
> ćwiartki. Na litr zalewy daję 3-4 łyżki cukru, a do słoika wkładam
> plasterek albo dwa cytryny. Można też dodać goździk (jeden, nie więcej!).
> Zamiast cytryny może być kwasek cytrynowy, ten dodaję do zalewy, tak do smaku.
> Kompocik jest pyszny, a i gruszki można wykorzystać do deserów. Acha,
> najlepsze są gruszki niezbyt miękkie, a nawet twarde.
Smacznego!
Dzięki wielkie, trylobicik!! Jutro idę kupić gruszki!
czy trzeba pasteryzowac?jesli tak to ile czasu? dziekuje za odpowiec i pozdrawiam....
Oczywiście. Słoiki 0,9l czy 1l pasteryzuję mniej więcej 20-25 minut, czas zależy od dojrzałości gruszek. Im dojrzalsze, tym krócej.
A ja robie mnostwo kompotow na zime; ze śliwek, wiśni, jabłek, gruszek, truskawek, porzeczek i agrestu. Pestkowce dryluje a gruszki i jablka obieram i cwiartkuje. Surowe owoce wkładam do sloikow(pełno, ale tak zeby zalewa je przykryla) i zalewam gorąca zalewa (ostroznie zeby sloik nie pekl) Zalewa to 1kg cuku na 2 litry wody. Do kompotu wisniowego mozna dac ze 2 lyzki wicej cukru. Po zalaniu sloiki zakrecic i pasteryzowac ok 20 min. Taki kompot trzeba oczywiscie rozcienczyc woda mniej wiecej 1/1 do smaku jak kto lubi. Smacznego.