Wczoraj w jednej z cukierni P.Sowy jadłam znakomite ciasto.Nazwa dość dziwna "placek karaibski" ale za to niebo w gębie!!Cóż z tego jak nigdzie nie moge znależć przepisu na samodzielne wykonanie.Może Wiecie jak się to robi? Otóż tyle wiem: ciasto jest czekoladowe z marcepanem (chyba nie za dużo),cynamonem,orzechami włoskimi,rumem. Na górze śliwki i jasna kruszonka.Pycha! Może ktoś wie jak zrobić to cudo??
Ja mam pytanie-widziałam to ciasto na stronce cukierni p. Sowy-wygląda na trochę cięższego murzynka ze śliwkami i kruszonką- czy w smaku przypomina właśnie murzynka,czy bardziej podchodzi pod półkruche?I chyba jest ,,mokre''?Czy myślisz że jest lekko czymś nasączane? Można by pokombinować,moze coś z tego wyjdzie?...
Zgadza się! ciasto jest "mokre",raczej ucierane. Pytałam i na 100% jest nasączane rumem-taka murzynkowa,wilgotna masa. Wierz mi, jest fantastyczne i szkoda, że Ty też nie Masz przepisu..Ale dzięki za miłe chęci!Ja raczej muszę mieć gotowy przepis, nie za bardzo umiem tak pokombinować..boję się , że nie wyjdzie..A Ty co byś zrobiła?
Też b. żałuję że nie mam przepisu,ale może znajdzie się ktoś kto umie robić to ciacho. Pewnie,że z gotowego przepisu to zawsze najpewniej i najlepiej wyjdzie. Narazie nie bardzo mam czas żeby pokombinować z ciastem ale jeśli tylko go znajdę dam znać co z tego wyszło. Serdecznie pozdrawiam
Zapomniałam dodać, że ten marcepan też dodaje wilgotności i tak wogóle nie wiem ile można go dać na blachę ciasta, żeby nie powstał zakalec...Jak przeglądam Twoje przepisy (korzystałam już ) , to zawsze są one doskonałe i zapewne Masz wiele więcej pomysłów jak zrobić takie " coś ".Może Wpadłaś na jakiś pomyśł??Będę wdzięczna!!!!!
Izuniu kochana-bardzo dziękuję za takie zaufanie,ale nie wiem,czy aż tak na nie zasługuję Pewnie można by dodać tam marcepan,ale z racji tego że jest to dość,,obciążający ''dodatek-trzeba by pewnie zmienić proporcje zarówno mąki jak i proszku do pieczenia.Obiecuję,że niestety nie w najbliższym czasie,bo wciąż mi go brakuje:(((,ale spróbuję.... Buźka-pozdrawiam!
Wczoraj w jednej z cukierni P.Sowy jadłam znakomite ciasto.Nazwa dość dziwna "placek karaibski" ale za to niebo w gębie!!Cóż z tego jak nigdzie nie moge znależć przepisu na samodzielne wykonanie.Może Wiecie jak się to robi? Otóż tyle wiem: ciasto jest czekoladowe z marcepanem (chyba nie za dużo),cynamonem,orzechami włoskimi,rumem. Na górze śliwki i jasna kruszonka.Pycha! Może ktoś wie jak zrobić to cudo??
Ja mam pytanie-widziałam to ciasto na stronce cukierni p. Sowy-wygląda na trochę cięższego murzynka ze śliwkami i kruszonką- czy w smaku przypomina właśnie murzynka,czy bardziej podchodzi pod półkruche?I chyba jest ,,mokre''?Czy myślisz że jest lekko czymś nasączane?
Można by pokombinować,moze coś z tego wyjdzie?...
Zgadza się! ciasto jest "mokre",raczej ucierane. Pytałam i na 100% jest nasączane rumem-taka murzynkowa,wilgotna masa. Wierz mi, jest fantastyczne i szkoda, że Ty też nie Masz przepisu..Ale dzięki za miłe chęci!Ja raczej muszę mieć gotowy przepis, nie za bardzo umiem tak pokombinować..boję się , że nie wyjdzie..A Ty co byś zrobiła?
Też b. żałuję że nie mam przepisu,ale może znajdzie się ktoś kto umie robić to ciacho.
Pewnie,że z gotowego przepisu to zawsze najpewniej i najlepiej wyjdzie.
Narazie nie bardzo mam czas żeby pokombinować z ciastem ale jeśli tylko go znajdę dam znać co z tego wyszło.
Serdecznie pozdrawiam
Zapomniałam dodać, że ten marcepan też dodaje wilgotności i tak wogóle nie wiem ile można go dać na blachę ciasta, żeby nie powstał zakalec...Jak przeglądam Twoje przepisy (korzystałam już ) , to zawsze są one doskonałe
i zapewne Masz wiele więcej pomysłów jak zrobić takie " coś ".Może Wpadłaś na jakiś pomyśł??Będę wdzięczna!!!!!
Dzięki!!
Ale czyż Twoje "ciasto wspaniałe i jego warianty" nie jest trochę podobne?a gdyby tak dorzucić marcepan?Tylko ile?Muszę pomyśleć..
Izuniu kochana-bardzo dziękuję za takie zaufanie,ale nie wiem,czy aż tak na nie zasługuję
Pewnie można by dodać tam marcepan,ale z racji tego że jest to dość,,obciążający ''dodatek-trzeba by pewnie zmienić proporcje zarówno mąki jak i proszku do pieczenia.Obiecuję,że niestety nie w najbliższym czasie,bo wciąż mi go brakuje:(((,ale spróbuję....
Buźka-pozdrawiam!