jeśli w przepisie ktoś używa określenie "śmietanka" lub "słodka śmietanka" lub jeszcze inaczej " słodka śmietanka UHT" to co ma na myśli? 30% kremówkę? czy to wszystko oznacza to samo?
też jestem za tym żeby określac w swoich przepisach "procentowość" śmietanki bo teraz jest ich do wyboru do koloru a w swoim przepisie napewno mamy wypróbowaną tę najlepszą
Dla mnie śnmietana to jest ta normalna- zakwaszana, ewentualnie nie ma żadnego znaczenia jakiej użyjemy, a smietanka to słodka - ale lepiej określać procentami. bo przecież są 9, 12, 18, 22, 30 i 36. To ubicia nadaje się tylko ta wysokoprocentowa i co więcej nie wiedzieć czemu lepiej stosować UHT z kartonu (ta się ubije) niż zwykłą, pasteryzowaną z kubeczka czy tak jak z naszej lokalnej mleczarni w folii - bo tutaj mamy ryzyk -fizyk
jeśli w przepisie ktoś używa określenie "śmietanka" lub "słodka śmietanka" lub jeszcze inaczej " słodka śmietanka UHT" to co ma na myśli? 30% kremówkę? czy to wszystko oznacza to samo?
też jestem za tym żeby określac w swoich przepisach "procentowość" śmietanki bo teraz jest ich do wyboru do koloru a w swoim przepisie napewno mamy wypróbowaną tę najlepszą
jeszcze gorzej jak napiszą śmietana. Wtedy nie wiadomo slodka, czy kwaśna.
Dla mnie śnmietana to jest ta normalna- zakwaszana, ewentualnie nie ma żadnego znaczenia jakiej użyjemy, a smietanka to słodka - ale lepiej określać procentami. bo przecież są 9, 12, 18, 22, 30 i 36. To ubicia nadaje się tylko ta wysokoprocentowa i co więcej nie wiedzieć czemu lepiej stosować UHT z kartonu (ta się ubije) niż zwykłą, pasteryzowaną z kubeczka czy tak jak z naszej lokalnej mleczarni w folii - bo tutaj mamy ryzyk -fizyk