Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Ewentualne spotkanie z Lubczykiem?

  • Autor: lubczyk69 Data: 2005-11-22 07:29:58

    W Św. Mikołaja mam ewentualnie (służbowo) być we Wrocławiu. Byłby ktoś chętny na wspólną kawę i ciacho? :-)

  • Autor: pika15 Data: 2005-11-22 07:38:34

     Tylko ja akurat trochę za daleko mieszkam , może kiedyś gdzieś na podkarpaciu??

  • Autor: lubczyk69 Data: 2005-11-22 07:54:10

    Użytkownik pika15 napisał w wiadomości:
    >  Tylko ja akurat trochę za daleko mieszkam , może kiedyś gdzieś na
    > podkarpaciu??

    Trasa moich służbowych odwiedzin w Polsce przebiega następująco: Warszawa, Gdańsk, Poznań, Wrocław, Gliwice, Tychy i Kraków.
    Jeżeli bywam prywatnie to w Olsztynie i w Krakowie. :-)

  • Autor: klio Data: 2005-11-22 08:05:11

    O to ja się chętnie pisze na kawę i ciastko w Gliwicach jeśli będziesz. Z Zabrza mam bliziutko.

    klio
    ~(*_*)~

  • Autor: lubczyk69 Data: 2005-11-22 08:20:26

    Użytkownik klio napisał w wiadomości:
    > O to ja się chętnie pisze na kawę i ciastko w Gliwicach jeśli
    > będziesz. Z Zabrza mam bliziutko. klio~(*_*)~

    Prawdopodobnie tym razem  będę musiał jechać bezpośrednio z Wrocławia do Krakowa, skąd odlatuję samolotem do Wiednia. Wszystko zależy od tego jak będą przebiegać rozmowy służbowe we Wrocławiu. 

  • Autor: dorka Data: 2005-11-22 09:47:04

    Użytkownik lubczyk69 napisał w wiadomości:
    Trasa moich
    > służbowych odwiedzin w Polsce przebiega następująco: Warszawa, Gdańsk,
    > Poznań, Wrocław, Gliwice, Tychy i Kraków.Jeżeli bywam prywatnie to w
    > Olsztynie i w Krakowie. :-)

    Jak będziesz w Warszawie- zgłaszam się:) Może ktoś dołączy??

  • Autor: inka Data: 2005-11-22 11:34:28

    Użytkownik lubczyk69 napisał w wiadomości:
    > Użytkownik pika15 napisał w wiadomości:>  Tylko ja akurat trochę za
    > daleko mieszkam , może kiedyś gdzieś na> podkarpaciu??Trasa moich
    > służbowych odwiedzin w Polsce przebiega następująco: Warszawa, Gdańsk,
    > Poznań, Wrocław, Gliwice, Tychy i Kraków.Jeżeli bywam prywatnie to w
    > Olsztynie i w Krakowie. :-)

    Tychy? chętnie  - a kiedy? mieszkam blisko - irenka

  • Autor: ekkore Data: 2005-11-22 08:27:38

    Wrocław to znam tylko z okresów studiów swoich (podobno ukończyłam AE we Wrocławiu, choć nigdy tam nie byłam - przez całe studia Jelenia Góra walczyła o samodzielność i na dyplomie zobaczyłam...), mojego męża - politechnika i obecnie mojego rodzeństwa - też politechnika. No i z kilka razy w roku przejazdów do Jeleniej Góry.

    W tym momencie zaczynam żałować, że po studiach nie zostaliśmy we Wrocławiu - heheh.

  • Autor: lubczyk69 Data: 2005-11-22 08:46:20

    Gdyby z Jeleniej Góry trzeba było saniami jechać do Wrocławia ze dwie doby, to byłoby to problem nie lada! :-)

  • Autor: ekkore Data: 2005-11-22 09:34:04

    Obecnie mieszkam w tej mniej śnieżnej (przynajmniej z tego co widać za oknem) części Polski  - zdecydowanie bliżej mi do Warszawy.

  • Autor: gosia64 Data: 2005-11-22 09:17:12

    A czym Ty sie zajmujesz, ze tak sobie jezdzisz po swiecie?

  • Autor: inka21 Data: 2005-11-22 09:51:44

    ja sie wpisuję na zjazd w Gliwicach,czekam z niecierpliwościa ,inka21

  • Autor: Sweetya Data: 2005-11-22 10:29:14

    A ja jednak proponuję W-wę.....

  • Autor: emiloos Data: 2005-11-22 10:32:04

    To ja mogę się wpisać na spotkanie Gliwickie? :)

  • Autor: inka21 Data: 2005-11-22 10:38:07

    wpisuj sie naturalnie:))

  • Autor: lubczyk69 Data: 2005-11-22 10:43:28

    Użytkownik emiloos napisał w wiadomości:
    > To ja mogę się wpisać na spotkanie Gliwickie? :)


    Jeśli będę w Gliwicach, to nie wcześniej jak luty/marzc 2006, :-(

  • Autor: klio Data: 2005-11-22 10:48:40

    Jakoś wytrzymamy do tego czasu ;)
    Ale pamiętaj, że są chetni :D gdyby niespodziewanie się plany pozmieniały

    klio
    ~(*_*)~

  • Autor: emiloos Data: 2005-11-22 10:54:51

    Do lutego niedaleko :)

  • Autor: lubczyk69 Data: 2005-11-22 10:36:12

    Użytkownik gosia64 napisał w wiadomości:
    > A czym Ty sie zajmujesz, ze tak sobie jezdzisz po swiecie?

    Jestem przedstawicielem handlowym Panasonic Electric Works na Europę Wschodnią. Zaopatruję fabryki produkujące tzw. obwody drukowane w laminaty szklano-epoxydowe, powlekane folią miedzianą. :-)

  • Autor: jasia Data: 2005-11-22 10:44:52

    A do Szczecina nie zaglądasz?
    jasia

  • Autor: smakosia Data: 2005-11-22 11:20:51

    No właśnie! A Szczecin? :-(

  • Autor: lubczyk69 Data: 2005-11-22 11:25:59

    Użytkownik jasia napisał w wiadomości:
    > A do Szczecina nie zaglądasz?jasia

    Niestety nie po drodze, choć mam miłe wspomnienia. Bowiem w Szczecinie "straciłem cnotę" ;-)

  • Autor: smakosia Data: 2005-11-22 11:43:25

    Użytkownik lubczyk69 napisał w wiadomości:
    > Użytkownik jasia napisał w wiadomości:> A do Szczecina nie
    > zaglądasz?jasiaNiestety nie po drodze, choć mam miłe wspomnienia. Bowiem
    > w Szczecinie "straciłem cnotę" ;-)
    Ale wiesz... jakby co, to my tu z Jasią jesteśmy chętne na kawkę. Pozdrawiam.

  • Autor: ksantypa Data: 2005-11-22 12:03:22

    ACH, TEN SZCZECIN... PRZEZ WSZYSTKICH OMIJANY...!

  • Autor: jasia Data: 2005-11-22 12:11:52

    Ksantypo , witam krajankę na WŻ. Miło, że do nas dołączyłaś
    jasia

  • Autor: ksantypa Data: 2005-11-22 12:13:48

    Ja w ogóle to dołączyłam do was wczoraj pierwszy raz i już mnie wciągneło!

  • Autor: jasia Data: 2005-11-22 12:17:52

    Bo to wciąga, siedzę i kakam na zegar, żeby nie spóźnić się do pracy.
    Przecież nie powiem, że na druga zmianę zaspałam ?
    jasia

  • Autor: smakosia Data: 2005-11-22 12:21:06

    Oj dziewczyny! Ja natomiast nie mogę się rozkręcić z pracą, bo co zacznę, to zaglądam na "stronkę" a potem gubię wątek i tak bez końca :-)))  Ja też witam ciepło nową "krajankę"

  • Autor: ksantypa Data: 2005-11-23 09:02:46

    cieszę sie, że jest nas więcej , bo już myślałam, że tu sam Śląsk. Ja do Śląska nic nie mam, przeciwnie, bardzo lubie ludzi ze Śląska, znam kilku i sie z przyjaźnie- wyjątkowo wesołe ludki Szczecin generalnie ponury, ale mam nadzieję, że wy dziewczyny nie?

  • Autor: ksantypa Data: 2005-11-22 12:21:11

    A ja mam zmianę całodobowa i ma 11 miesęcy.Teraz śpi, ale już za chwileczke, już za momencik...

  • Autor: gosia64 Data: 2005-11-22 10:46:00

    Dziekuje bardzo za odpowiedz! Pozdrawiam!

  • Autor: Sweetya Data: 2005-11-22 11:00:36

    A może co niektórzy mogliby przyjechać do Warszawy...
    kurczaki-ale bym się ucieszyła,że mogę Was zobaczyć-eeeech,
    ja niestety poza swoją miejscowość nie mam szans się wybrać

  • Autor: ekkore Data: 2005-11-22 11:14:38

    Ja też optuję za Warszawą...

  • Autor: lubczyk69 Data: 2005-11-22 11:27:59

    Użytkownik ekkore napisał w wiadomości:
    > Ja też optuję za Warszawą...

    W Warszawie będę 14/15 grudnia, ale program minutowy mam już wypełniony po brzegi. Chyba, że któryś z panów dyrektorów odwoła spotkanie?

  • Autor: ekkore Data: 2005-11-22 11:29:52

    I tak Lubczyk zostanie koordynatorem WZ - terminy naszych spotkań będziemy ustalać na podstawie harmonogramu jego pracy. Ale jest to całkiem niezła motywacja, jeżeli będziemy wiedzieli, żę w ten i w ten dzień mamy się spotkać.

  • Autor: ksantypa Data: 2005-11-22 12:07:45

    Lubczyk minął się z powołaniem! nie powinien byc przedstawicielem Panasonika tylko...WZ, a wtedy jeździłby po wszystkich naszych miastach i moglibysmy się bez problemu z Nim spotkać (oczywiście pod warunkiem że zaserwuje nam jakieś pyszności przez siebie wykonane-my zrobimy zrzutke na wino!)

  • Autor: klio Data: 2005-11-22 12:12:58

    Niezły pomysł.
    Ale szkoda troche, że jest tak słabo z motywacją jeśli chodzi o spotkania. Ja spotkanie WŻ w Chorzowie wspominam bardzo ciepło. Mam nadzieję, że będą nastepne.

    Klio
    ~(*_*)~

  • Autor: ksantypa Data: 2005-11-22 12:14:55

    cóż...trzeba być dobrej myśli.

  • Autor: smakosia Data: 2005-11-22 12:26:27

    Coś mi się zdaje, że nasz Lubczyk to żartowniś...? No, powiedzmy, że jest przedstawicielem Panasonica :-) A może się mylę...?

  • Autor: ksantypa Data: 2005-11-22 15:05:31

    MYŚLĘ, ŻE JEST.

  • Autor: lubczyk69 Data: 2005-12-06 08:37:09

    Użytkownik smakosia napisał w wiadomości:
    > Coś mi się zdaje, że nasz Lubczyk to żartowniś...? No, powiedzmy, że jest
    > przedstawicielem Panasonica :-) A może się mylę...?

    Nie mylisz się. Fakltycznie jestem przedstawicielem handlowym firmy Panasonic Electric Electronic Materials GmbH na Europe Wschodnią. Gotowaniem zajmuję się z zamiłowania.

  • Autor: Sweetya Data: 2005-11-22 16:16:44

    bez przesady.....

  • Autor: bahus Data: 2005-11-22 16:24:07

    Dokładnie .....

    Bahus

  • Autor: Sweetya Data: 2005-11-22 14:56:48

    Może...Choć dobrze by było,żeby przyjechało trochę więcej osób...hmmm

  • Autor: ksantypa Data: 2005-11-22 15:07:30

    Z TYM ZAWSZE SĄ PROBLEMY. MNIE JESZCZE NIGDY NIE UDAŁO SIĘ ŚCIĄGNĄĆ WSZYSTKICH ZNAJOMYCH JEDNOCZEŚNIE, A CO DOPIERO NIEZNAJOMYCH...

  • Autor: ekkore Data: 2005-11-22 16:25:04

    A moze tak bez Lubczyka? W Warszawie będę 29 listopada. Co prawda nie będę dysponowała czasem wieczornym - do domu trzeba wrócić- dzieciaki z tułaczki od znajomych odebrać i zobaczyć czy odrobiły lekcje. Ale choć małe kilkanaście minut moze uda się dograć.

  • Autor: dorka Data: 2005-11-23 10:24:01

    Mniej więcej jakie godziny wchodzą w grę?

    Pozdrawiam
    Dorota

  • Autor: ekkore Data: 2005-11-23 15:53:11

    W Warszawie będę gdzieś koło 11. pewnie do pierwszej - drugiej zajmą nam sprawy zawodowe. I potem  14-17, moze ciut dłuzej  jakieś centrum handlowe - pobawić się w mikołaja dla dzieci. I w tym czasie dysponuję wolnym na jakąś małą kawkę.

  • Autor: aga9999 Data: 2005-11-22 12:44:38

    Uważajcie kobitki bo "lubczyk" to podstępne ziółko :)

  • Autor: lubczyk69 Data: 2005-12-06 08:38:55

    Użytkownik aga9999 napisał w wiadomości:
    > Uważajcie kobitki bo "lubczyk" to podstępne ziółko :)

    Chciałbym wiedzieć czym sobie zapracowałem na ten komplement? :-)

  • Autor: ekkore Data: 2005-12-06 15:51:56

    To Ty nie wiesz? że lubczyk to działa jak strzała kupidyna (lub amorka)

  • Autor: lubczyk69 Data: 2005-12-06 16:04:11

    Użytkownik ekkore napisał w wiadomości:
    > To Ty nie wiesz? że lubczyk to działa jak strzała kupidyna (lub amorka)

    A co to jest "TO", co działa jak strzała? :-)

  • Autor: lubczyk69 Data: 2005-12-06 16:06:27

    Użytkownik lubczyk69 napisał w wiadomości:
    > Użytkownik ekkore napisał w wiadomości: > To Ty nie wiesz? że lubczyk to
    > działa jak strzała kupidyna (lub amorka) A co to jest "TO", co
    > działa jak strzała? :-)

    Ze mnie jest już "stare ziółko" więc strzały to mi się już zapomniały  :-)

  • Autor: bahus Data: 2005-12-06 17:05:23

    Czyżby łuk szwankował ?
    Bahus

  • Autor: ekkore Data: 2005-12-06 21:42:30

    Jak to mówią stare ale jare - a lubczyk to podobno wiedźmy zalecały...

Przejdź do pełnej wersji serwisu