Bardzo lubie odwiedzać i czytać waszą strone,każdy ma chwile radości i smutku.Ja właśnie mam to drugie.Mój syn od wczorajszej nocy ma biegunke i wymioty,byłam z nim u lekarza i przepisała Nifuroksadzyd no i dita lekkostrawna i ma dużo pić.Myślałam że to pomoże ale okazało sie inaczej.Dzisiaj było to samo,jeść już nie chce tylko troche pije.Wieczorem spakowałam i pojechałam prywatnie do lekarza,dostał zastrzyki i dowiedziałam co moge mu dać a co nie,póżniej pojechałam na pogotowie na zastrzyk no i teraz miałam nadzieje że bedzie już dobrze,kiedy wróciłam do domu to okazało sie że podano za małą dawke o połowe.Jak to jest możliwe??? a Staś ma 14 miesiecy.Musiałam się z tym wszystkim podzielić bo oszaleje,już nie wiem co mam robić.
A może herbatka z końskiego szczawiu? Dzieciakom po nim rozwolnienie przechodziło radykalnie, nie wiem tylko jak to jest z takimi małymi jak Twój Staś. Już nie pamiętam ,czy nasze w tym wieku były tak kurowane. Zapytaj lekarza. I nie martw się ,na pewno wkrótce będzie lepiej!!!!
bardzo Ci wspolczuje sama mam 2 malych brzdacy i dobrze wiem co teraz czujesz, niestety ja nie znam polskich lekow na ta dolegliwosc, ale trzymam kciuki za malutkiego Stasia i za jego mame.
Prawdopodobnie jest to biegunka wirusowa, Nifuroksazyd nic tu nie pomoże. Trzeba to po prostu przeczekać, pamiętając o podawaniu jak największej ilości płynów. Wskazane jest podawanie Lakcidu lub Lacidofilu, bardzo dobry na uzupełnienie płynów jest Gastrolit (niestety jest niesmaczny, tzn słony). Są też gotowe preparaty do żywienia w takich wypadkach tzn ORS 200 Hipp (marchwianka), również w aptece. Nie martw się nic, tylko ciągle dopajaj (może być też herbatka z suszonych borówek, gotuje się to 10 minut, można lekko dosłodzić, najlepiej glukozą, bo nie powoduje wzdęć jak cukier). Biegunka powinna przejść najdalej po trzech dniach. życzę zdrowia Stasiowi -p.
Moje dzieci grypa jelitowa zaatakowała w tym tygodniu z wtorku na środę. Zaczęło się od wymiotów a potem dołączyła biegunka. Bardzo bałam się żeby się nie odwodniły. Trafiliśmy na dyżur w środę rano wydaję mi się że doktor która nas przyjęła jest bardzo dobrym lekarzem. Dokładnie obadała obie dziewczynki starsza ma 10 lat, młodsza 6,5 miesiąca. Przepisała praktycznie te same leki dla dwóch. Lacidofil, tantum verde w sprayu, dla starszej panadol, dla młodszej ibufen. Powiedziała że przy takiej grypie cały organizm jest zaatakowany i wszystko boli dlatego leki przeciwbólowe, a tantum verde przedewszystkim dla tej młodszej ponieważ najmniejsze zmiany gardła powodują drażliwość i tym samym wymioty. Ta grypa trwa 3 dni, ale w najbliższym czasie może się powtórzyć. Muszę powiedzieć że już w środę wieczorem dziewczyny czuły się lepiej nie miały wymiotów ani biegunki ale do dzisiaj są osłabione.
Pilnuj aby się nie odwodnił - stan ten poznasz po zapachu acetonu z ust. Jeżeli poisz dziecko a ono oddaje dwa razy tyle (w wymiotach) koniecznie udaj się do szpitala - niech podłączą kroplówkę. Mój syn, jak miał dwa i pół roku odwodnił się w przeciągu 3 godzin - właśnie przez doustne podawanie nitrofuro... i innych preparatów. Może to wcale nie będzie taki scenariusz, ale ja po tamtym doświadczeniu zawsze dmucham na zimne.
jest to prawdopodobnie biegunka wirusowa. U dzieci zdarza się to czesto. To co zalecił lekarz powinno raczej pomóc. Jeżeli jest jednak tak, ze po kazdym posilku dziecko wymiotuje i ma biegunke to lepiej poprosić o skierowanie do szpitala. Tam będa mu podawać kroplówki a to ważne, bo inaczej się odwodni. trzymaj się!
Marcheweczko droga, nifuroksazyd jest chemioterapeutykiem z grupy pochodnych nitrofuranu i jako taki nie działa na wirusy!!! Oj, z farmakoterapii trzeba się podszkolić... p.
Użytkownik pandora napisał w wiadomości: > Marcheweczko droga, nifuroksazyd jest chemioterapeutykiem z grupy pochodnych > nitrofuranu i jako taki nie działa na wirusy!!! Oj, z farmakoterapii trzeba > się podszkolić... p. Pandoreczko dobrze o tym wiem i wcale nie napisałam że ma być stosowany. Chyba się nie zrozumiałyśmy. Uwazam po prostu że lekarz który badal dziecko najlepiej wiedział co zalecic. Pozdrawiam
http://wielkiezarcie.com/forum_watek.php?id=31438&post=31438&offset=15 rozmawialiśmy o tym niedawno, kiedy podobny problem miała jolus. Bądź w kontakcie z lekarzem , jesli coś cię będzie niepokoiło , jedź na Ostry Dyżur Pediatryczny. Mam nadzieje , że do jutra już wszystko będzie ok. Pozdrawiam
Dziękujemy ze Stasiem za wszystkie ciplutkie słowa,dziś jest jużlepiej chodzimy dwa razy dziennie na zastrzyki biofuroksym i pomaga,tylko z jedzeniem są jeszcze problemy.
Bardzo lubie odwiedzać i czytać waszą strone,każdy ma chwile radości i smutku.Ja właśnie mam to drugie.Mój syn od wczorajszej nocy ma biegunke i wymioty,byłam z nim u lekarza i przepisała Nifuroksadzyd no i dita lekkostrawna i ma dużo pić.Myślałam że to pomoże ale okazało sie inaczej.Dzisiaj było to samo,jeść już nie chce tylko troche pije.Wieczorem spakowałam i pojechałam prywatnie do lekarza,dostał zastrzyki i dowiedziałam co moge mu dać a co nie,póżniej pojechałam na pogotowie na zastrzyk no i teraz miałam nadzieje że bedzie już dobrze,kiedy wróciłam do domu to okazało sie że podano za małą dawke o połowe.Jak to jest możliwe??? a Staś ma 14 miesiecy.Musiałam się z tym wszystkim podzielić bo oszaleje,już nie wiem co mam robić.
A może herbatka z końskiego szczawiu? Dzieciakom po nim rozwolnienie przechodziło radykalnie, nie wiem tylko jak to jest z takimi małymi jak Twój Staś. Już nie pamiętam ,czy nasze w tym wieku były tak kurowane. Zapytaj lekarza. I nie martw się ,na pewno wkrótce będzie lepiej!!!!
bardzo Ci wspolczuje sama mam 2 malych brzdacy i dobrze wiem co teraz czujesz, niestety ja nie znam polskich lekow na ta dolegliwosc, ale trzymam kciuki za malutkiego Stasia i za jego mame.
Prawdopodobnie jest to biegunka wirusowa, Nifuroksazyd nic tu nie pomoże. Trzeba to po prostu przeczekać, pamiętając o podawaniu jak największej ilości płynów. Wskazane jest podawanie Lakcidu lub Lacidofilu, bardzo dobry na uzupełnienie płynów jest Gastrolit (niestety jest niesmaczny, tzn słony). Są też gotowe preparaty do żywienia w takich wypadkach tzn ORS 200 Hipp (marchwianka), również w aptece. Nie martw się nic, tylko ciągle dopajaj (może być też herbatka z suszonych borówek, gotuje się to 10 minut, można lekko dosłodzić, najlepiej glukozą, bo nie powoduje wzdęć jak cukier). Biegunka powinna przejść najdalej po trzech dniach.
życzę zdrowia Stasiowi -p.
Moje dzieci grypa jelitowa zaatakowała w tym tygodniu z wtorku na środę. Zaczęło się od wymiotów a potem dołączyła biegunka. Bardzo bałam się żeby się nie odwodniły. Trafiliśmy na dyżur w środę rano wydaję mi się że doktor która nas przyjęła jest bardzo dobrym lekarzem. Dokładnie obadała obie dziewczynki starsza ma 10 lat, młodsza 6,5 miesiąca. Przepisała praktycznie te same leki dla dwóch.
Lacidofil, tantum verde w sprayu, dla starszej panadol, dla młodszej ibufen.
Powiedziała że przy takiej grypie cały organizm jest zaatakowany i wszystko boli dlatego leki przeciwbólowe, a tantum verde przedewszystkim dla tej młodszej ponieważ najmniejsze zmiany gardła powodują drażliwość i tym samym wymioty. Ta grypa trwa 3 dni, ale w najbliższym czasie może się powtórzyć. Muszę powiedzieć że już w środę wieczorem dziewczyny czuły się lepiej nie miały wymiotów ani biegunki ale do dzisiaj są osłabione.
Pilnuj aby się nie odwodnił - stan ten poznasz po zapachu acetonu z ust.
Jeżeli poisz dziecko a ono oddaje dwa razy tyle (w wymiotach) koniecznie udaj się do szpitala - niech podłączą kroplówkę. Mój syn, jak miał dwa i pół roku odwodnił się w przeciągu 3 godzin - właśnie przez doustne podawanie nitrofuro... i innych preparatów. Może to wcale nie będzie taki scenariusz, ale ja po tamtym doświadczeniu zawsze dmucham na zimne.
jest to prawdopodobnie biegunka wirusowa. U dzieci zdarza się to czesto. To co zalecił lekarz powinno raczej pomóc. Jeżeli jest jednak tak, ze po kazdym posilku dziecko wymiotuje i ma biegunke to lepiej poprosić o skierowanie do szpitala. Tam będa mu podawać kroplówki a to ważne, bo inaczej się odwodni. trzymaj się!
Marcheweczko droga, nifuroksazyd jest chemioterapeutykiem z grupy pochodnych nitrofuranu i jako taki nie działa na wirusy!!! Oj, z farmakoterapii trzeba się podszkolić...
p.
Użytkownik pandora napisał w wiadomości:
> Marcheweczko droga, nifuroksazyd jest chemioterapeutykiem z grupy pochodnych
> nitrofuranu i jako taki nie działa na wirusy!!! Oj, z farmakoterapii trzeba
> się podszkolić... p.
Pandoreczko dobrze o tym wiem i wcale nie napisałam że ma być stosowany. Chyba się nie zrozumiałyśmy. Uwazam po prostu że lekarz który badal dziecko najlepiej wiedział co zalecic. Pozdrawiam
No to sama sobie przeczysz w jednej wypowiedzi, albo ja nie rozumiem po polsku
p.
http://wielkiezarcie.com/forum_watek.php?id=31438&post=31438&offset=15 rozmawialiśmy o tym niedawno, kiedy podobny problem miała jolus.
Bądź w kontakcie z lekarzem , jesli coś cię będzie niepokoiło , jedź na Ostry Dyżur Pediatryczny. Mam nadzieje , że do jutra już wszystko będzie ok. Pozdrawiam
Chyba jednak musisz być cierpliwa.Lekarz na pewno wie co robi.Nie ma nic gorszego niż bezsilność ale dasz radę.Będzie dobrze.Uściskaj maluszka.
Dziękujemy ze Stasiem za wszystkie ciplutkie słowa,dziś jest jużlepiej chodzimy dwa razy dziennie na zastrzyki biofuroksym i pomaga,tylko z jedzeniem są jeszcze problemy.
To super , bardzo się cieszę , ze idzie ku lepszemu. Jeść nie musi póki co , ale z piciem dopilnuj, nawet po parę łyczków z przerwami. Pozdawiam.
Fajnie ze sie poprawiło! pozdrawiam cieplutko!