Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Przyjaciele

  • Autor: lajan Data: 2005-12-05 07:47:50

    Dziwna jest moja poranna gimnastyka.
    Zamiast na spacer, w myszkę się klika.
    Lecz mam szczerą nadzieję,
    że ze mną się żle nie dzieje.
    Wiem jaka tego jest przyczyna,
    ale to tylko Wasza wina.
    Tak wspaniałą  grupę ludzi poznałem,
    że się do kompa przywiązałem.
    To poranne codzienne klikanie,
    uważam, że ma pewne zadanie.
    Chciałbym, abyście moi mili,
    codziennie uśmiechnięci byli.
    Jesteście taką kochaną zgrają,
    bardzo uczynni, radę zawsze dają.
    Nikt nie zostaje z kłopotem,
    najpierw rada, robota potem.
    Masz jakieś kłopoty?Życzenia?
    Wszyscy dążą do ich spełnienia.
    Jak w rodzinie wszyscy się troszczymy,
    nikogo samego tu nie zostawimy.
    Na każdy temat pogadamy,
    na każdą biedę ratunek mamy.
    Jest zima. Zbliża się świętowanie,
    widać u Pań pełne zaangażowanie.
    Tradycja nam świętować nakazuje,
    więc żadna Pani dziś nie próżnuje.
    Tak się starają, wypieki ustalają,
    mięska szykują, rady sobie dają.
    Porządki są też przed panami,
    więc do trzepaka lecą z dywanami.
    Spokojnie od Pań oczekują zadania,
    wszystko dziś robią bez gadania.
    Może do kompa rzadziej zaglądamy,
    ale tyle roboty, przygotowań mamy.
    Więc siedzę przed kompem i się nudzę,
    wszystkiego się czepiam i marudzę.
    Chciałbym abyście moi mili,
    cały czas przed kompem byli.
    Pocieszam się, że jak tylko skończycie,
    wtedy przed kompem posiedzicie.
    Melodię do hymnu poznamy
    i razem wesoło zaśpiewamy.
    Teraz chociaż od kompa z oddali,
    włączcie głośniki, kolęd będziemy słuchali.

  • Autor: pika15 Data: 2005-12-05 08:04:31

    Wspaniałe wierszyki na dobry humor przez cały dzień.

  • Autor: Basienkaa0 Data: 2005-12-05 08:56:00

    brawoooooooo

  • Autor: irena sikora Data: 2005-12-05 09:31:23

    Pieknie!!!

  • Autor: angela Data: 2005-12-05 09:34:49

    Aż robota lepiej idzie!

  • Autor: ksantypa Data: 2005-12-05 10:08:15

    Nie siedź przed kompem rano Lajanie,
    w zamian zrób sobie pyszne śniadanie.
    Pysznej bułeczki z dżemem kromeczkę
    lub płatków z mlekiem małą miseczkę.
    Musisz przecież rano coś zjadać,
    żebyś miał siłę z nami pogadać.
    Gimnastykę uprawiaj na dworze, Lajanie,
    a potem zjedz swoje pyszne sniadanie.
    Kiedy już będziesz tak dotleniony,
    a pierwszy Twój głód zaspokojony
    wtedy Lajanie nasz najwspanialszy,
    nasz wierszokleto najwytrwalszy,
    siadaj przed kompem pełen radości
    i pisz wierszyki dla nowych wciąż gościi.
    Dla tych starych znajomych pisz też,
    bo my Twoje wiersze lubimy, że ech...

  • Autor: lajan Data: 2005-12-05 10:36:36

    Mniam ! Boskie!Ksantypo gdzie się ukrywasz???????????????

  • Autor: ksantypa Data: 2005-12-05 10:37:39

    Eee... no tu, a o co chodzi?

  • Autor: lajan Data: 2005-12-05 13:17:07

    Witam serdecznie, mam nadzieję, że częściej coś tak fajnego napiszesz.Gratuluję.

  • Autor: smakosia Data: 2005-12-05 13:23:25

    Tak sobie pomyślałam... "Jak tu było, jak Ciebie nie było?"  :-) Wnosisz tyle radości... A! Ty pewnie byłeś "od zawsze" :-))))

  • Autor: pika15 Data: 2005-12-05 13:43:19

    No prosze następna poetka.Wspaniale.

  • Autor: marchewka007 Data: 2005-12-05 14:20:39

    Super! Tylko wam pozazdrościć takiego talentu.

  • Autor: ABA Data: 2005-12-05 15:05:58

    C U D O W N I E Witaj w klubie!

  • Autor: ajra Data: 2005-12-05 14:33:57

    Świetnie napisane, gratuluję talentu. Pozdrawiam!!!

  • Autor: lajan Data: 2005-12-05 15:55:38

    Moja Ksantypo, przez Ciebie pouczony,
    wychodzę jutro na dwór, będę dotleniony.
    Przyzwyczajenie do jedzenia zmienię,
    jestem grubasek, to w jarosza się odmienię.
    Płatków z mleczkiem zjem miseczkę,
    surówkę, jabłuszko, czarną kromeczkę.
    Tak rano dobrze będę nakarmiony,
    spacerek z pieskami i będę dotleniony.
    W czasie spaceru trochę poskaczę,
    rozejrzę się w  koło, coś nowego zobaczę.
    Po powrocie do kompa, tak rozanielony.
    popełnię nowy wierszyk szalony.
    Będzie to wierszyk pełen radości,
    może zabawię nim wszystkich gości.
    Moi mili nadziei nie stracicie,
    kiedy tu znowu do mnie zajrzycie.

  • Autor: ksantypa Data: 2005-12-06 10:37:30

    Bardzo się cieszę, Lajanie drogi
    że wziąłeś do serca moje przestrogi.
    Ja dzisiaj pisać nie bardzo mogę,
    przychodza goście, przeżywam trwogę.
    Bo Mikołaja dzień dzisiaj mamy,
    więc czworo dziadków się spodziewamy.
    Przyniosą prezenty dla mego Cypiska,
    sympatycznego, małego urwiska.
    Mam tez nadzieję, że Ty Lajanie
    dostaniesz prezent, nie tęgie lanie.

  • Autor: grazka13 Data: 2005-12-06 18:17:42

    Cudowny dialog! Proszę o więcej.

  • Autor: lajan Data: 2005-12-06 20:26:57

    Dzisiaj święto mają Mikołaje,
    zamiast rozdawać, każdy dostaje.
    Jak się sami przekonają,
    że prezentów nie dostają,
    to sami poczują,
    jak inni się czują.
    Więc niech każdy poczyta życzenia,
    żeby najmłodszym mieć coś do wręczenia.
    Bo uśmiech takiego małego Cypiska,
    ze wzruszenia serce aż ściska.

  • Autor: ksantypa Data: 2005-12-06 22:34:00

    MIkołaje poszły spać,
     dały nam co miały dać.
    Teraz  chrapią sobie smacznie,
    bo znów jutro dzień się zacznie.
    Myśleć trzeba będzie znów,
    jaki prezent przynieść tu.
    Już się zbliżają WIELKIE ŚWIĘTA
    i o prezentach trzeba pamiętać,
    żeby dzieciaczki uśmiechem miłym
    w te piękne dni nas rozweseliły.

  • Autor: lajan Data: 2005-12-07 07:13:15

    Wielkie święta faktycznie za pasem,
    o prezentach nie zapomnij czasem.
    Wielka choinka w pokoju stanie,
    pod nią prezenty, każdy dostanie.
    Kiedy kolację wspólnie już zjemy,
    wtedy ciekawi bardzo będziemy.
    Jakie prezenty Gwiazdor przynosi,
    czy wszystko jest o co każdy prosi?
    Rozpocznie się radosne rozpakowanie,
    prezentów oglądanie i pokazywanie.
    Jednak największą radość mamy,
    gdy zachwycone miny dzieci oglądamy.
    Te ich okrzyki, echy i achy,
    mamy zabawę po same pachy.
    Kiedy prezenty pooglądamy,
    siądziemy przy stole i zaśpiewamy.
    Już niedługo spełnią się te życzenia,
    tylko jeszcze tyle jest do zrobienia.

  • Autor: lajan Data: 2005-12-07 21:32:35

    Ksantypo, gdzie znowu jesteś?

  • Autor: ksantypa Data: 2005-12-07 22:43:40

    Piszę sobie Lajanie wierszyki,
    choć muszę chyba zmienić nawyki.
    Już mi marudzą moje chłopaki,
    że wstąpiłam nie do tej"paki"
    i zaniedbuję ich obu codziennie,
    gdyż na WŻ-cie siedzę niezmiennie.
    Ale tu atmosfera jest tak wspaniała,
    że chęć napisania znowu wygrała.
    Kiedy znów wejdę sobie na czata,
    to nie ma na mnie rodzina bata.

  • Autor: lajan Data: 2005-12-08 06:06:25

    Tylko z Ksantypą, powiem śmiało,
    codziennie rano by mi się pisało.
    Język i polot w pisaniu ma,
    z każdym tematem radę sobie da.
    Więc moja droga, nie marnuj chwili,
    może coś razem byśmy stworzyli?
    Może historię Wielkiego Żarcia?
    Kiedy powstało i ruszyło do natarcia.
    Jakie historia tu zrobiła postępy,
    że każdy tu siedzi taki przejęty.
    Ojca opisać by wypadało,
    że coś takiego stworzyć się dało.
    Więc może weżmiemy to pod uwagę,
    o Wielkim Żarciu stworzymy sagę?

  • Autor: ksantypa Data: 2005-12-08 10:20:17

    Pomysł Lajanie wielce ciekawy,
    spróbujmy razem, nie ma sprawy.
    Lecz jam w tych stronach coż,od niedawna
    i w pisaniu o Was jeszcze nie wprawna.
    Więc ślij Lajanie na adres mailowy
    swe propozycje na pomysł ten nowy.
    A Wy, przyjaciele, czekajcie cierpliwie,
    co dla Was z Lajanem stworzymy mozliwie
    najszybciej jak tylko sie da
    i usłyszycie fanfary: tra ta ta!

  • Autor: smakosia Data: 2005-12-08 11:10:25

    Ale będzie fajnie! Życzę wspaniałej weny i wolnej chwili na nią. Pozdrawiam.

  • Autor: marinik Data: 2005-12-06 14:34:19

    kurna - a faceci to co?????????

  • Autor: bahus Data: 2005-12-06 16:36:07

    Marinik, Lajan woli panie...co raczej jest normalne
    Bahus

Przejdź do pełnej wersji serwisu