W ubiegłym roku znalazłam tu super przepis na pierniczki, których musiałam upiec w sumie kilka porcji, bo rodzina mnie męczyła, dręczyła itd ;) Po przeprowadzce przepis mi zginął, choć wydrukowałam i chciałam nawet w ramkę oprawić. I stąd moja ogrooooomna prośba - czy ktoś z Was ma może zachowany ten przepis? Pamiętam, że dodawało się powidła śliwkowe, bodajże dwie łyżki, a miód rozpuszczało z tłuszczem i przyprawami. Wszystkie tegoroczne przepisy są bez powideł, a tamte pierniki naprawde były genialne. Będę wdzięczna za odpowiedzi również na maila: tufi_@gazeta.pl - z góry ogromnie dziękuję!
Tak, do ciasta, jako jeden ze składników - oprocz miodu, mąki, tłuszczu, jajek, sody oczyszczonej bodajże, przyprawy piernikowej... Naprawdę były wyśmienite!
Witam. Może chodzi o ten przepis 1,5 kg mąk 3 łyżeczki sody oczyszczonej 0,5 kg margaryny 0,5 kg miodu 0,5 kg cukru 1 łyżeczka cynamonu paczka przypraw do piernika łyżka dzemu 6 jaj
Mąkę wsypać do miski i wymieszać z sodą. Rozpuścić margarynę, miód, cukier, zagotować, dodać przyprawy, cynamon i dżem, wlać gorące do mąki i wymieszać. Po wyrobieniu dodać 6 całych jaj. Po wyrobieniu wstawić do chłodnego miejsca lub lodowki na 12 godzin. Wałkować na grubość 1 cm i piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 200 stopni około 10 minut.
Pierniczki rzeczywiście są przepyszne, musialam piec kilka razy.
Przepis znalazlam w tamtym roku w internecie i mam tylko zapisane, że autorką jest Nefretete. Smacznego
Niestety nie :( Proporcje na pewno były mniejsze, no i te dwie łyżki powideł śliwkowych na bank :( I nie trzeba bylo tyle czekac, zeby zaczac wypiekac. Przepis był na pewno stąd, pamietam charakterystyczną ramkę po wydruku :(
W ubiegłym roku znalazłam tu super przepis na pierniczki, których musiałam upiec w sumie kilka porcji, bo rodzina mnie męczyła, dręczyła itd ;) Po przeprowadzce przepis mi zginął, choć wydrukowałam i chciałam nawet w ramkę oprawić. I stąd moja ogrooooomna prośba - czy ktoś z Was ma może zachowany ten przepis? Pamiętam, że dodawało się powidła śliwkowe, bodajże dwie łyżki, a miód rozpuszczało z tłuszczem i przyprawami. Wszystkie tegoroczne przepisy są bez powideł, a tamte pierniki naprawde były genialne.
Będę wdzięczna za odpowiedzi również na maila: tufi_@gazeta.pl - z góry ogromnie dziękuję!
Tak, do ciasta, jako jeden ze składników - oprocz miodu, mąki, tłuszczu, jajek, sody oczyszczonej bodajże, przyprawy piernikowej... Naprawdę były wyśmienite!
Witam. Może chodzi o ten przepis
1,5 kg mąk
3 łyżeczki sody oczyszczonej
0,5 kg margaryny
0,5 kg miodu
0,5 kg cukru
1 łyżeczka cynamonu
paczka przypraw do piernika
łyżka dzemu
6 jaj
Mąkę wsypać do miski i wymieszać z sodą. Rozpuścić margarynę, miód, cukier, zagotować, dodać przyprawy, cynamon i dżem,
wlać gorące do mąki i wymieszać. Po wyrobieniu dodać 6 całych jaj. Po wyrobieniu wstawić do chłodnego miejsca lub lodowki
na 12 godzin. Wałkować na grubość 1 cm i piec w nagrzanym piekarniku w temperaturze 200 stopni około 10 minut.
Pierniczki rzeczywiście są przepyszne, musialam piec kilka razy.
Przepis znalazlam w tamtym roku w internecie i mam tylko zapisane, że autorką jest Nefretete. Smacznego
Niestety nie :( Proporcje na pewno były mniejsze, no i te dwie łyżki powideł śliwkowych na bank :( I nie trzeba bylo tyle czekac, zeby zaczac wypiekac. Przepis był na pewno stąd, pamietam charakterystyczną ramkę po wydruku :(