To pewnie zacznę sie rozglądać zaraz po Środzie Popielcowej... jak ostatnio uczciwie czekałam na Zabę Małgorzaty Musierowicz i stawiłam się w księgarni 5.12 - bo taka była przywidywana data pojawienia się ksiązki w księgarniach- to usłyszałam , ze jest juz od daaaaaaawna i kto miał kupić to juz dawno kupił. Pozdrawiam
Zapowiadana na październik książka o deserach (Prószyński&Ska) ma się pokazać w księgarniach już przed Wielkanocą :-)
Mówisz, że w wakacje będzie się z czego odchudzać? Może to i miła wiadomość...
p.
To pewnie zacznę sie rozglądać zaraz po Środzie Popielcowej... jak ostatnio uczciwie czekałam na Zabę Małgorzaty Musierowicz i stawiłam się w księgarni 5.12 - bo taka była przywidywana data pojawienia się ksiązki w księgarniach- to usłyszałam , ze jest juz od daaaaaaawna i kto miał kupić to juz dawno kupił. Pozdrawiam
No tak. O nowym fajnym terminie powiadomiła mnie dzisiaj odpowiedzialna pani redaktor, zaznaczając jednak, że "poslizgi" nie są wykluczone.
Będzie trzeba nabyć - moze jako zaległy prezent mikołajowy - 10-latek zażyczył sobie książke kucharską pod choinkę