My z bratem robiliśmy łańcuchy z wycinanek i gwiazdki z papieru. Mama kupowała lizaki sopelki i cukierki na choinkę, które mój brat wyjadał tak, że zostawały same papierki. A ja naiwna myślałam, ze cukierki nadal są w papierkach :). Ubieranie choinki to był ogromny rytułał na który czekaliśmy z niecierpliwością od połowy grudnia...
Co do cukierków, to już jako dziecko zawijałam igliwię w puste papierki. Chociaż moje dzieci są już dorosłe, to jak rozbieramy choinkę , stale jest wojna o zapomniany cukierek. A w tej wojnie oczywiście przoduje mój mąż - łasuch jasia
pamiętam choinkę z wydmuszkami,łańcuchami pawimi oczkami i gwiazdkami robionymi kilka dni wcześniej taka choinka miała dusze...
My z bratem robiliśmy łańcuchy z wycinanek i gwiazdki z papieru. Mama kupowała lizaki sopelki i cukierki na choinkę, które mój brat wyjadał tak, że zostawały same papierki. A ja naiwna myślałam, ze cukierki nadal są w papierkach :). Ubieranie choinki to był ogromny rytułał na który czekaliśmy z niecierpliwością od połowy grudnia...
Co do cukierków, to już jako dziecko zawijałam igliwię w puste papierki.
Chociaż moje dzieci są już dorosłe, to jak rozbieramy choinkę , stale jest wojna o zapomniany cukierek.
A w tej wojnie oczywiście przoduje mój mąż - łasuch
jasia
Hi hi ja robiłam dokładnie to samo, a ile bombek przy okazji się pobiło,,,
teraz mam małą sztuczną choinkę i już cukierków nie wieszam:(
U moich rodziców jest piękna, sztuczna choinka, a mimo to zawsze są na niej cukierki, jabłka i pierniki:)
jak myslicie delaczego teraz juz nie ma tego klimatu ,który pamietamy
z dzieciństwa ?Teraz juz tak święta nie cieszą
jak myslicie delaczego teraz juz nie ma tego klimatu ,który pamietamy z
coś niedobrego dzieje się z moim komputerem wysyłam podwójne wiadomości