Mam prośbę o poradę dot. pieczenia ciasta drożdżowego. Ciasto urosło super, w piekarniku podczas pieczenia również - jednak po wyłączeniu piekarnika opadło - i w środku klops. Co jest nie tak? Porszę poradźcie. Iwona
Może za wysoka temperatura pieczenia, za mało mąki lub za słabo wyrobione - należę do tych szczęśliwców, którym drożdżówka zawsze się udaje ale życze powodzenia i znalezienia źródła problemów.
Temperatura ok, drozdzowe ciacho najlepiej piec w jak najwyzszej temperaturze. Dziwne. A jaka maka? słyszałam że najlepiej piec drozdzowe w mace typ 550, ale jak ktos uzyje innej to nic strasznego stac sie nie powinno, moze byc najwyzej troche twardawe, a nadzienie uzylas jakiegos nadzienia?
1. Być może ciasto było źle wyrobione... 2. Być może za długa faza wyrastania przed wsadzeniem do pieca... 3. Piszesz, że tylko wiórki, a opadło >> to mogło nie być wystarczająco wypieczone (urosło, ale nie upiekło się)... 4. Niskie ciasta drożdżowe piecze się w temeraturze wysokiej, ok. 200-220oC i krótko (około 10-20 minut); zaś drożdżowe wysokie piecze się w niższej temperaturze (180-200oC ale za to dłużej). 5. Przechłodziłaś za szybko ciasto (jeszcze się nie dopiekło, nie odparowało)... 6. Jakiś wstrząs blachy...
Mam prośbę o poradę dot. pieczenia ciasta drożdżowego. Ciasto urosło super, w piekarniku podczas pieczenia również - jednak po wyłączeniu piekarnika opadło - i w środku klops. Co jest nie tak? Porszę poradźcie.
Iwona
Może za wysoka temperatura pieczenia, za mało mąki lub za słabo wyrobione - należę do tych szczęśliwców, którym drożdżówka zawsze się udaje ale życze powodzenia i znalezienia źródła problemów.
Pozdrawiam,
emiloos
Ciasto wyrobione super - trzykrotnie powięsza swoja objętość- może przepis coś nie tak. Temperatura 180 - wkładam do nagrzanego piekarnika.
Temperatura ok, drozdzowe ciacho najlepiej piec w jak najwyzszej temperaturze.
Dziwne. A jaka maka? słyszałam że najlepiej piec drozdzowe w mace typ 550, ale jak ktos uzyje innej to nic strasznego stac sie nie powinno, moze byc najwyzej troche twardawe, a nadzienie uzylas jakiegos nadzienia?
Nie było nadzienia - z wierzchu tylko kruszonka z kokosowymi wiórkami
Nie potrafie Ci pomoc. :-( Ale sa tu osoby ktore specjalizuja sie w drozdzowcach. Wezmy np borgia powinna Ci pomoc. Pozdrawiam
Trudno ocenieć, jak się nie widzi... :(

1. Być może ciasto było źle wyrobione...
2. Być może za długa faza wyrastania przed wsadzeniem do pieca...
3. Piszesz, że tylko wiórki, a opadło >> to mogło nie być wystarczająco wypieczone (urosło, ale nie upiekło się)...
4. Niskie ciasta drożdżowe piecze się w temeraturze wysokiej, ok. 200-220oC i krótko (około 10-20 minut);
zaś drożdżowe wysokie piecze się w niższej temperaturze (180-200oC ale za to dłużej).
5. Przechłodziłaś za szybko ciasto (jeszcze się nie dopiekło, nie odparowało)...
6. Jakiś wstrząs blachy...
to tak w skrócie, na co zwróciłbym uwagę.
pozdrawiam,
shiludek
/. .\
--o00- \ -00o--
shoffix
* * * * * * * *
zerknij tutaj: http://wielkiezarcie.com/artykul.php?id=8 ,inka21
Dziękuję Wam za cenne sugestie - będę starała się teraz za Waszą radą poekserymetować.
Pozdrawiam
Iwona