Nasze forum nie jest miejscem na osobiste kłótnie. Dwukrotnie zamykaliśmy wątki, nic nie pomogło wracacie do kłótni jak bumerang. Wątek "szkoda" skasowałem. Jeżeli nadal będziecie sobie "doskakiwały" do twarzy to może zakończyć się banem. Prosze potraktować to jako ostrzeżenie. Bahus
Widzisz Bahus, za oknem mróz , a tutaj sycylijskie klimaty...Jak rozumiem , to tzw. pierwsza żółta kartka . Swoją drogą myslę , że warto by jednak wprowadzić tu opcję bezposredniej korespondencji z osobą , która nie podaje adresu do publicznej wiadomości . Jakoś się to nazywa, Sho mi mówił, ale już nie pamiętam jak. Dyskutowałoby się w zaciszu i stawiało innych w kłopotliwej sytuacji. Oczywiście nadal stoje na stanowisku , ze forum jest miejscem dla róznych tematów , nawet tych niepopularnych i drazliwych , ale jednak chyba do momentu , dopóki wymienia się opinie na dany temat. Osobiste wycieczki faktycznie moze lepiej w mniejszym gronie. Pozdrawiam wszystkich obrażonych , rozbawionych , zmiesmaczonych , zmieszanych , zakłopotanych , zagubionych, zdenerwowanych , urazonych do żywego , nadepnietych na odcisk , mile podłechtanych , wspartych przez tajemnicze grupy poparcia , populistów , fanatyków , zazdrośników ... Przepraszam wszystkich , których pominęłam.
zgadzam się z Till, nie należy unikać w dyskusji drażliwych i trudnych tematów, bo to jest jak chowanie głowy w piasek.Chyba nie chodzi na forum o to, abyśmy wszyscy byli jednego zdania, a że czasem dyskusja staje się zbyt gorąca...No cóż, wystarczy popatrzeć na naszych polityków, też czasami nie przebierają w słowach, co nie znaczy ,że ich w tym momencie popieram. Nie chciałabym , aby to forum stało się towarzystwem wzajemnej adoracji, bo to też mnie śmieszy. Lubię dyskusje, nie lubię natomiast kiedy dochodzi do "pyskówek " i obrażania się dlatego tylko,że ktoś ma inne zdanie na dany temat. Poza tym podoba mi się ta strona i to,że jest tu tak dużo osób w różnym wieku , o różnych poglądach i różnych charakterach.
Nasze forum nie jest miejscem na osobiste kłótnie. Dwukrotnie zamykaliśmy wątki, nic nie pomogło wracacie do kłótni jak bumerang. Wątek "szkoda" skasowałem. Jeżeli nadal będziecie sobie "doskakiwały" do twarzy to może zakończyć się banem. Prosze potraktować to jako ostrzeżenie.
Bahus
Decyzja skonsultowana z Administratorem
Bardzo dobra decyzja pozdrawiam dankarz
No nareszcie!
Tak jest!
;)))
Widzisz Bahus, za oknem mróz , a tutaj sycylijskie klimaty...Jak rozumiem , to tzw. pierwsza żółta kartka . Swoją drogą myslę , że warto by jednak wprowadzić tu opcję bezposredniej korespondencji z osobą , która nie podaje adresu do publicznej wiadomości . Jakoś się to nazywa, Sho mi mówił, ale już nie pamiętam jak. Dyskutowałoby się w zaciszu i stawiało innych w kłopotliwej sytuacji.
Oczywiście nadal stoje na stanowisku , ze forum jest miejscem dla róznych tematów , nawet tych niepopularnych i drazliwych , ale jednak chyba do momentu , dopóki wymienia się opinie na dany temat. Osobiste wycieczki faktycznie moze lepiej w mniejszym gronie.
Pozdrawiam wszystkich obrażonych , rozbawionych , zmiesmaczonych , zmieszanych , zakłopotanych , zagubionych, zdenerwowanych , urazonych do żywego , nadepnietych na odcisk , mile podłechtanych , wspartych przez tajemnicze grupy poparcia , populistów , fanatyków , zazdrośników ...
Przepraszam wszystkich , których pominęłam.
jestem za - prywatna wiadomość to jest to
zgadzam się z Till, nie należy unikać w dyskusji drażliwych i trudnych tematów, bo to jest jak chowanie głowy w piasek.Chyba nie chodzi na forum o to, abyśmy wszyscy byli jednego zdania, a że czasem dyskusja staje się zbyt gorąca...No cóż, wystarczy popatrzeć na naszych polityków, też czasami nie przebierają w słowach, co nie znaczy ,że ich w tym momencie popieram. Nie chciałabym , aby to forum stało się towarzystwem wzajemnej adoracji, bo to też mnie śmieszy. Lubię dyskusje, nie lubię natomiast kiedy dochodzi do "pyskówek " i obrażania się dlatego tylko,że ktoś ma inne zdanie na dany temat. Poza tym podoba mi się ta strona i to,że jest tu tak dużo osób w różnym wieku , o różnych poglądach i różnych charakterach.