Forum

Rozmowy wolne i frywolne

uzależnienie...

  • Autor: olusia1 Data: 2006-02-01 19:04:33

    witam, czy jest tutaj dużo osób ,które już uzależniły się tak jak ja od WŻ ....

  • Autor: Agapis Data: 2006-02-01 19:14:01

    Prawie wszyscy hi hi hi.Ale to nie jest bardzo szkodliwe.

  • Autor: dankarz Data: 2006-02-01 19:16:10

    Olusiu ja mam dwa nałogi - papierochy i WŻ  pozdrawiam dankarz

  • Autor: Wróbelek Data: 2006-02-01 19:19:16

    ale to jest takie nieszkodliwe uzależnienie. Tylko trzeba się zaopatrzyć w dużą ilość garnków, bo jak się siądzie na WŻ i ma coś na gazie to można garnek spalić:))) 

    POzdrawiam

  • Autor: olusia1 Data: 2006-02-01 19:26:38

    hehe masz racje:)

  • Autor: basia19 Data: 2006-02-01 19:56:33

    Witam! Nieprawda, że to nie jest szkodliwe, bo jak robię coś nowego to muszę przynajmniej skosztować i tak przybywa kilogramów i znów dieta i tak w kółko.

  • Autor: olusia1 Data: 2006-02-01 20:03:17

    ach te dietki , ja własnie jestem po , ale to raczej nie była dietka tylko zmiejszanie porcji jedzenia , i nic po 18 ....i tak 11 kg mniej , teraz jem troszku więcej , ale staram się dalej ograniczać , ale co to by było za życie bez WŻ hehe pozdrawiam

  • Autor: Cewa2 Data: 2006-02-01 20:16:39

    Ja z powodu tego uzależnienia jestem w depresji bo właśnie spaliłam piekarnik i w czym ja teraz będę piec? No w czym?

  • Autor: olusia1 Data: 2006-02-01 20:22:44

    hm i jak tu  Ci pomóc ....zostały Ci jak narazie tylko przepisy bez uzycia piekarnika np ptasie mleczko lub faworki dziś zrobiłam są pyszne ...pozdrawiam

  • Autor: Cewa2 Data: 2006-02-01 20:26:29

    Niestety masz rację, a za mną ostatnio jak na złośc chodzi zapiekanka... I to nie jedna, sześć rodzajów conajmniej!

  • Autor: maniuś Data: 2006-02-02 08:58:17

    Użytkownik Cewa2 napisał w wiadomości:
    > Ja z powodu tego uzależnienia jestem w depresji bo właśnie spaliłam piekarnik
    > i w czym ja teraz będę piec? No w czym?


    Cewa ja mam dla ciebie super rade KUP SOBIE NOWY !!! pozdrawiam

  • Autor: Basienkaa0 Data: 2006-02-01 21:29:35

    ja !!!!!!!!!!!

  • Autor: Masza Data: 2006-02-01 21:35:47

    Codziennie tu zaglądam. Bardzo to lubię. Mój mąż smieje się, że odkąd się uzależniłam się od WŻ posiłki mu się nie powtarzają a sylwetka moja coraz bardziej zbliża się do kształtu doskonałego... tj. kuli

  • Autor: Basienkaa0 Data: 2006-02-01 21:49:30

    Podobno kochanego ciałka nigdy nie jest za wiele

  • Autor: ekkore Data: 2006-02-01 21:44:34

    ja też. Najpierw korzystałam tylko z przepisów - wtedy nie zagladałam często. Potem wpisałam pierwszy przepis - okazało sie, ze sa przy nim wyświetlenia. zaczęło się sprawdzanie ile osób obejrzało. A potem było forum, potem chat...I tak jest nadal - choć chat rzadziej

  • Autor: dorime Data: 2006-02-01 22:10:56

    Oj chyba dużo nas ta stronka wciąga jak odkurzacz ja też wpadlam kiedyś tylko na chwilkę i .... uzależniłam się   .Pozdrawiam.

  • Autor: Kika2 Data: 2006-02-01 23:55:50

    a ja nie powiem że mnie wciągnęła strona WŻ tylko nowa kuchenka mnie do strony przyciągnęła.Nie bardzo wiedziałam jak współpracować z nowym nabytkiem i zaczełam poszukiwać na stronach www no i trafiłam na WŻ przedtem długo siedziałam przy kuchence a teraz przesiaduję na stronie WŻ a kożyści ma kuchenka i ja no nie tylko ja bo i moja cała reszta.

  • Autor: jasia Data: 2006-02-01 23:46:42

    Oj, wciąga , wciąga .
    A rano ciężko wstać.
    jasia

  • Autor: Sylwik Data: 2006-02-02 09:01:25

    ja też. Najpierw było oglądanie przepisów i ich wypróbowanie oraz nieśmiałe komentarze. Później forum i pierwsze własne przepisy (póki co aż dwa). Jeszcze został chat do odkrycia .......... na razie to dla mnie obszar nieznany i tajemniczy

Przejdź do pełnej wersji serwisu