a my pijamy zdrowa kawę z kawiarki z odrobiną imbiru,cynamonu i kardamonu. Polecam jacobs zielona drobno mielona lub Lavazza ,są mocne ale z tymi przyprawami mozna pic do woli i nic nikomu nie zaszkodzi.polecam:) i oczywiście każdą kawę należy trzymać w lodówce!
A ja odkąd skusiłam się na ekspres ciśnieniowy pijam kawkę cappucino. Lavazza jest dla mnie za mocna ale doskonale mi pasuje Tchibo granatowa, ubijam sobie odrobinke mleczka skondensowanego i piję i się delektuję.
Popieram. też najbardziej smakuje mi granatowa tschibo, ewentualnie zielony jacobs. Lavazza czarna (bo taka kupiłam) w smaku za bardzo przypomina mi normalną "kowbojkę". Ale jeszcze są inne gatunki - wypróbuję. Na poranną robię z mlekiem, popołudniową jako cappucino. Zużycie kawy, odkad mam ekspres ciśnieniowy wzrosło ogromnie. Ale za to w odstawkę poszły rozpuszczalne...
a czy pił któś już z was kawe np . o aromacie waniliowym czy ajerkoniakowym , wiśniowym ...otwarli u nas sklep z kawami w ziarenkach , mozna na miejcu zmielić ....pycha ....najlepsza jest z ekspresuu...
olusiu swego czasu chciałam sama taki sklep otworzyć, niestety - za wysokie progi...,ale do rzeczy pijam kawę zawsze puszczalską z mleczkiem,lub z ekspresu jacobs zielona, z fusami nie pijam wogóle,smaczna kawka to"kawa parzona inaczej",lub z dodatkiem ajerkoniaku, malibu,lub likieru migdałowego,polecam ,inka21
właśnie , taka kawka strasznie droga , więc można sobie pozwolić na nią tylko od czasu do czasu , gdyż kg kosztuje 95zł ...........ja też piłam zieloną jacobs , ale teraz przeszłam na rozpuszczalną maxwell house -delikatny smak.....dla mnie rewelacja , jest bardzo delikatna z mleczkiem super....a teraz już bez cukru...z powodu dietki:)
Moja droga jak ja spróbowałam się raz skumać z moim sasiadem co się nazywał Kawa a było to prawie 10 lat temu to miał tyle kofeiny w sobie że do tej pory mam wysokie ciśnienie a tak wogóle to uwielbiam kawusię rozpuszczalną z mleczkiem i cukrem Pozrd.
Witam mam pytanie , jaką pijecie kawe , chodzi mi o rodzaj i czy sypana , rozpuszczalna , a może w ekspresu???
Olusiu z tych co podałaś pijam wszystkie w zależności na jaką mam ochotę,ale najbardziej moja ulubiona to rozpuszczalna z ukręconym żółtkiem
ja muszę mieć mocną, gorzką i z fusami:))
Ja pijam codziennie rozpuszczalna z mlekiem bo naturalna jakoś mi nie smakuje
a my pijamy zdrowa kawę z kawiarki z odrobiną imbiru,cynamonu i kardamonu. Polecam jacobs zielona drobno mielona lub Lavazza ,są mocne ale z tymi przyprawami mozna pic do woli i nic nikomu nie zaszkodzi.polecam:) i oczywiście każdą kawę należy trzymać w lodówce!
W pełni się z Tobą zgadzam tylko kawa Jacobs zielona i z ekspresu dankarz
A ja odkąd skusiłam się na ekspres ciśnieniowy pijam kawkę cappucino. Lavazza jest dla mnie za mocna ale doskonale mi pasuje Tchibo granatowa, ubijam sobie odrobinke mleczka skondensowanego i piję i się delektuję.
Popieram. też najbardziej smakuje mi granatowa tschibo, ewentualnie zielony jacobs. Lavazza czarna (bo taka kupiłam) w smaku za bardzo przypomina mi normalną "kowbojkę". Ale jeszcze są inne gatunki - wypróbuję. Na poranną robię z mlekiem, popołudniową jako cappucino. Zużycie kawy, odkad mam ekspres ciśnieniowy wzrosło ogromnie. Ale za to w odstawkę poszły rozpuszczalne...
jeżeli zapraszasz na kawę to zrób mi obojetne jaką - a lubię rozpuszczalna z mlekiem o z ekspresu jackobs
no jasne , że zapraszam na kawke i mam jeszcze serniczek , właśnie upiekłam ......to czekam
Ostatnio piję Lavazzę-kupiłam w ziarenkach i milę sobie codzień-a jaki aromat;)))
A na codzień-piję Tchibo Exclusive-sypaną;)
a czy pił któś już z was kawe np . o aromacie waniliowym czy ajerkoniakowym , wiśniowym ...otwarli u nas sklep z kawami w ziarenkach , mozna na miejcu zmielić ....pycha ....najlepsza jest z ekspresuu...
Oj Kobietki i teraz wybór trudny wszystkie są pyszne no i do kogo mam wejść na tę kawkę.
olusiu swego czasu chciałam sama taki sklep otworzyć, niestety - za wysokie progi...,ale do rzeczy pijam kawę zawsze puszczalską z mleczkiem,lub z ekspresu jacobs zielona, z fusami nie pijam wogóle,smaczna kawka to"kawa parzona inaczej",lub z dodatkiem ajerkoniaku, malibu,lub likieru migdałowego,polecam ,inka21
właśnie , taka kawka strasznie droga , więc można sobie pozwolić na nią tylko od czasu do czasu , gdyż kg kosztuje 95zł ...........ja też piłam zieloną jacobs , ale teraz przeszłam na rozpuszczalną maxwell house -delikatny smak.....dla mnie rewelacja , jest bardzo delikatna z mleczkiem super....a teraz już bez cukru...z powodu dietki:)
Ja bardzo lubię kawę naturalną z odrobiną mleka i łyżeczką cukru. Bardzo smakuje mi nesca 3w1, a latem nescafe frape - na zimno.
zapomnialąm też dodać ,zebardzolubię kawęmrożoną (produkcja własna ) :)
a masz ją w przepisach , bo nie znalazłam?? kiedyś piłam taką u znajomych bardzo mi smakowała , ale nie poprosiłam o przepis , a teraz żałuję :)
bardzo prosze oto przepis: http://wielkiezarcie.com/przepis14807.html, inka21
Moja droga jak ja spróbowałam się raz skumać z moim sasiadem co się nazywał Kawa a było to prawie 10 lat temu to miał tyle kofeiny w sobie że do tej pory mam wysokie ciśnienie a tak wogóle to uwielbiam kawusię rozpuszczalną z mleczkiem i cukrem Pozrd.
Ja piję z ekspresiku ciśnieniowego Kimbo z mleczkiem, a w pracy rozpuszczalną Jacobs Gold też z mlekiem i cukrem.
Kawa Tchibo rozpuszczona w chudym gorącym mleku + słodzik.
Bahus
U mnie w domu od jakiegoś czasu pijemy tylko rozpuszczalną zieloną Jakobs chyba ,że braknie to wtedy i sypana jest dobra .