Chodzi mi o tę wypowiedź odnośnie Anginka :Wiesz....czytając wszystkie Twoje posty powiem Ci...: nikt poważny i ceniący naszą stronę, płakał po Tobie nie będzie. Krzyż na drogę. I nie pojawiaj się tu więcej. Jakoś niczym nie zasłużyłaś się dla naszej rodziny, aby Cię żałować. Jestem facetem (czasem do bólu szczerym) i tak postrzegam każdą zdradę. Angina to wredna choroba.
Bahus - ale uważam ,że masz rację. Dopiero dzisiaj mam chwilę czasu i przeczytałam te wszystkie wypowiedzi na forum.Dziwią mnie i śmieszą osoby , które prowokują dyskusję na jakiś temat , a kiedy ta dyskusja nie odpowiada ich oczekiwaniom , nagle się obrażają. Przecież nie o to chodzi w dyskusji, aby głaskać po głowie i pocieszać , tylko ,żeby każdy mógł wypowiedzieć własne zdanie nie obrażając nikogo. Nie zauważyłam ,żeby ktokolwiek obraził Anginka , więc jej reakcja jest dla mnie trochę dziwna. Jeżeli chciała poruszyć na forum tak osobiste sprawy, to chyba powinna spodziewać się różnych reakcji , bo o ile wiem była tutaj już dosyć długo i znając wypowiedzi innych osób na różne tematy , powinna wiedzieć czego może się spodziewać.Ile osób, tyle zdań na każdy temat i to jest właśnie najciekawsze.Pozdrawiam.
hm każdy jest inny .........kazdy inaczej reaguje na dane sytuacje , a Anginka mimo wszystko mi żal , żal , że odeszła , miała super przepisy , a chyba o to tu chodzi ....ja tylko mam nadzieję , że wróci....i jeszcze jedno wiem , że teraz pewnie czuje się z tym zle .....z tym , ze odeszła , bo pewnie tego nie przemyślała , z tym , ze zdradziła ....., że uderzyła itd....to na tyle:)
O co tu kopie kruszyć? O ile nie mam zwidów i zaćmy postępującej to Anginek jest z nami, i to aktywnie jest. Czasem w pracy wchodzę na WŻ i ją widzę. No, chyba, że jeszcze ktoś o podobnym nicku bywał i wybył. To sorki .
Kazdy ma prawo wyboru ,wpowiadając swoje sprawy prywatne na forum ,trzeba sie liczyc ile osób tyle bedzie róznych pogladów . Zdecydowałaś nie bywac na stronce to twój problem . Sylwkowa
Słuchajcie moi mili czy nie dość daliśmy wszyscy popalić Anginkowi? Po co jeszcze roztrząsacie jej problem, myśle że jeden wątek wystarczy. Pożegnała się z nami i na tym koniec, w niektórych momentach byliśmy bardzo okrutni i uwżam że to nie jest temat na następny wątek. Dajcie jej święty spokój. To tyle chciałam Wam powiedzieć. pozdrawiam dankarz
Choć jestem tu nowy muszę się zgodzić z dankarz, wszyscy byliśmy trochę zbyt ostrzy. Bądźmy honorowi i nie roztrząsajmy jej odejścia. Każdy ma wolną wolę, a niektórych posunięć nie powinniśmy komentować. To tyle.
Chodzi mi o tę wypowiedź odnośnie Anginka :Wiesz....czytając wszystkie Twoje posty powiem Ci...: nikt poważny i ceniący naszą stronę, płakał po Tobie nie będzie. Krzyż na drogę. I nie pojawiaj się tu więcej. Jakoś niczym nie zasłużyłaś się dla naszej rodziny, aby Cię żałować. Jestem facetem (czasem do bólu szczerym) i tak postrzegam każdą zdradę. Angina to wredna choroba. Bahus - ale uważam ,że masz rację. Dopiero dzisiaj mam chwilę czasu i przeczytałam te wszystkie wypowiedzi na forum.Dziwią mnie i śmieszą osoby , które prowokują dyskusję na jakiś temat , a kiedy ta dyskusja nie odpowiada ich oczekiwaniom , nagle się obrażają. Przecież nie o to chodzi w dyskusji, aby głaskać po głowie i pocieszać , tylko ,żeby każdy mógł wypowiedzieć własne zdanie nie obrażając nikogo. Nie zauważyłam ,żeby ktokolwiek obraził Anginka , więc jej reakcja jest dla mnie trochę dziwna. Jeżeli chciała poruszyć na forum tak osobiste sprawy, to chyba powinna spodziewać się różnych reakcji , bo o ile wiem była tutaj już dosyć długo i znając wypowiedzi innych osób na różne tematy , powinna wiedzieć czego może się spodziewać.Ile osób, tyle zdań na każdy temat i to jest właśnie najciekawsze.Pozdrawiam.
hm każdy jest inny .........kazdy inaczej reaguje na dane sytuacje , a Anginka mimo wszystko mi żal , żal , że odeszła , miała super przepisy , a chyba o to tu chodzi ....ja tylko mam nadzieję , że wróci....i jeszcze jedno wiem , że teraz pewnie czuje się z tym zle .....z tym , ze odeszła , bo pewnie tego nie przemyślała , z tym , ze zdradziła ....., że uderzyła itd....to na tyle:)
To nie ja to..."life is brutal"
Bahus
O co tu kopie kruszyć? O ile nie mam zwidów i zaćmy postępującej to Anginek jest z nami, i to aktywnie jest. Czasem w pracy wchodzę na WŻ i ją widzę. No, chyba, że jeszcze ktoś o podobnym nicku bywał i wybył. To sorki .
od wczoraj nie ma. Zobacz w "Użytkownikach".
Bahus
Kazdy ma prawo wyboru ,wpowiadając swoje sprawy prywatne na forum ,trzeba sie liczyc ile osób tyle bedzie róznych pogladów .
Zdecydowałaś nie bywac na stronce to twój problem . Sylwkowa
życie to my sami, to my je kształtujemy "na wzór i podobieństwo swoje"...:)
Słuchajcie moi mili czy nie dość daliśmy wszyscy popalić Anginkowi? Po co jeszcze roztrząsacie jej problem, myśle że jeden wątek wystarczy. Pożegnała się z nami i na tym koniec, w niektórych momentach byliśmy bardzo okrutni i uwżam że to nie jest temat na następny wątek. Dajcie jej święty spokój. To tyle chciałam Wam powiedzieć. pozdrawiam dankarz
Choć jestem tu nowy muszę się zgodzić z dankarz, wszyscy byliśmy trochę zbyt ostrzy. Bądźmy honorowi i nie roztrząsajmy jej odejścia. Każdy ma wolną wolę, a niektórych posunięć nie powinniśmy komentować. To tyle.
zdecydowanie popieram, powinniśmy przyjąć jej decyzję do wiadomości i nie komentować jej,