Forum

Rozmowy wolne i frywolne

wredna zima

  • Autor: ekkore Data: 2006-02-21 13:50:07

    Znowu wróciła. od dwóch dni była odwilż. Już miałam nadzieję, że barykady uliczne zmaleją. Dziś rano padał deszcz. A koło 10 - śnieg, śnieg, śnieg- wielgachne, mokre płatki, zalepiajace okulary, wchodzące do nosa - brrr. Ludzie przypominają bałwanki.
     Kiedy to się wreszcie skończy.

  • Autor: ANETA MUSIAŁ Data: 2006-02-21 13:59:27

    w Rzeszowie świeci słoneczko

  • Autor: till Data: 2006-02-21 13:59:43

    Za to w grudniu wielgachne płatki przywitałoby sie z czułoscią , hehe...

  • Autor: kamaxyz Data: 2006-02-21 14:00:58

    okropnie wredna zima a dzisiaj wyjatkowo ddżysty dzień , zrobiło sie ponuro,szaro i dosłownie brudno!!!!
    chcę wiosny Kasiu oby do wiosny
    pozdrawiam

  • Autor: Cewa2 Data: 2006-02-21 14:03:25

    Dziś w "Fakcie" piszą że wiosny nie będzie w tym roku w Polsce.

  • Autor: angela Data: 2006-02-21 14:27:44

    U nas od rana pada mokry śnieg.Już napadało z 10 cm. Byle do wiosny...

  • Autor: mini.is Data: 2006-02-21 15:03:54

    hmmmm...a to chyba ja powinnam rozpaczac z powodu sniegu i mrozu...jestem na Islandii...a tu plusowa temperatura:)...snieg padal tylko w styczniu..teraz minus tylko noca a w dzien nawet fajnie:)....chociaz jaki dzien? teraz wiecej jest tu  nocy jak dnia...za to latem mam slonce nawet o 2 w nocy:)....pozdrawiam

  • Autor: Wróbelek Data: 2006-02-21 17:32:22

    a u mnie rano paskudna mgła była. A po zatym to już ciepło, dzisiaj pada deszcz i deszce ze śniegiem od czasu do czasu. Paskudna ta pogoda:(((

  • Autor: goral11 Data: 2006-02-21 17:56:49

    Właśnie wróciłam do warszawy i rzeczywiście pogoda dzisiaj była straszna deszcz i plucha ale na Mazurach zobaczcie sami

  • Autor: Marla Data: 2006-02-21 18:25:13

    W Wawce padało tylko cały ranek.Od 11 zrobila się piękna wiosna, a raczej przedwiośnie.Świeciło slonko i świat był prawie piękny, gdyby  nie  plucha pod nogami.Najważniejsze, że w powietrzu, od soboty, czuje się wiosnę!

  • Autor: ABA Data: 2006-02-21 18:25:50

    U mnie też plucha . Ale pocieszam sie myślą, że to tylko jeszcze niecały miesiąc do cieplutkiej wiosny. Już kupiłam cebulki ciekawych kwiatków i czekam, aby je wsadzić do ziemi. Nie wiem jaką mają polska nazwę. Na opakowaniu pisze Allium moly. Nic nie pisze czy te cebulki trzeba przed zimą wykopywać, ale już teraz się cieszę na ich piękne żółte kwiaty.
    Pozdrawiam ABA

  • Autor: jasia Data: 2006-02-21 21:21:41

    Dzieci z reguły lubią zimę, bo sanki, balwanki itp
    Ale i im ta zima już doskwiera.
    Mój wnuczek ciągle pyta, : kiedy będzie już ciepło?
    No kiedy?
    jasia

  • Autor: ekkore Data: 2006-02-22 09:25:23

    eee..tam - znowu pada i do tego jeszcze mróz ścisnął. I gdzie tu marzyć o wiośnie...

  • Autor: Marla Data: 2006-02-22 17:21:22

    U mnie dzisiaj cały dzień pada śnieg, a wczoraj marzyłam wiosennie

  • Autor: till Data: 2006-02-23 20:03:38

    A mnie odwilż wdarła się do sypialni i nawiązała bliski kontakt z parkietem... Mówiąc , ze jestem zła , zdecydowanie powiem za mało...

  • Autor: ekkore Data: 2006-02-23 20:18:54

    A może nie taka wredna. Byliśmy dzisiaj z syna klasą na saneczkowaniu. Kulig nie wypalił z powodu kapryśności zimy - za dużych kolein po ostatniej odwilzy, przysypanych świeżym śniegiem. było rewelacyjnie, choć z autobusu wyrzucili nas w sumie na środku szosy. A potem marsz po ledwie odśnieżonej drodze. Ale nie koniec atrakcji - dzieciaki skróciły drogę - opiekunom nie wypadało inaczej tylko za nimi. dzieci w miarę lekkie więc szły, ale wychowawca i nie najlżejsza kobieta (czyli ja), obciążeni dodatkowo koszem pełnym termosów z herbatą zapadaliśmy się po tyłek. Upoceni dotarliśmy na górkę - całkiem sporych rozmiarów. Choć wcześniej dzieci umierały, po pierwszy zjeżdzie wszystko było ok.
    pomimo wilgotnego drewna, z pomocą butelki rozpałki (ciekawe jak kiedyś radzili sobie harcerze od jednej zapałki?), ognisko udało się rozpalić, kiełbaski zostały upieczone. Przeznaczone na wyprawę godziny minęły w zaskakującym tempie.I opiekunce też się udało co jakiś czas sanki zarekwirować i zjechać - hhehe nawet może się pochwalić najdłuższymi zjazdami (pewnie z racji obciążenia sanek na świeżym śniegu)

Przejdź do pełnej wersji serwisu