Zaginął nasz wieszcz Lajan, ani widu ani słychu, mam nadzieje że nic nipokojącego się nie wydarzyło, Lajanie jeżeli przeczytasz ten wątek to odezwij się do nas, przecież wiosny jeszcze nie ma, więc na działce nie pracujesz - czekam, pozdrawiam serdecznie dankarz
Chyba aż tak całkiem Lajanek nie zginął bo widzę jego komentarz w wątku "smalec po pączkowy" i jest całkiem świerzutki, może tylko nie ma weny wierszykowej po wczorajszym obżarstwie? haha pozdrówka
Moje Panie i Panowie, jestem ,jestem cały czas, ale mi smutno i nie mam nastroju. Zapraszam na moją stronkę, dzisiaj wpisałem tam dwie wypociny. www.janla.blox.pl/
Zaginął nasz wieszcz Lajan, ani widu ani słychu, mam nadzieje że nic nipokojącego się nie wydarzyło, Lajanie jeżeli przeczytasz ten wątek to odezwij się do nas, przecież wiosny jeszcze nie ma, więc na działce nie pracujesz - czekam, pozdrawiam serdecznie dankarz
hallo - Lajanie gdzie się podziewasz???
No właśnie! Gdzie jest Lajan?
proszę odezwij się proszę
kamusia prosi
Chyba aż tak całkiem Lajanek nie zginął bo widzę jego komentarz w wątku "smalec po pączkowy" i jest całkiem świerzutki, może tylko nie ma weny wierszykowej po wczorajszym obżarstwie? haha pozdrówka
Moje Panie i Panowie, jestem ,jestem cały czas, ale mi smutno i nie mam nastroju. Zapraszam na moją stronkę, dzisiaj wpisałem tam dwie wypociny. www.janla.blox.pl/