Forum

Rozmowy wolne i frywolne

Krótki pamiętnik wielkiego miłośnika gór

  • Autor: grazka13 Data: 2006-02-26 19:40:25

    Dostałam tę historyjkę od znajomych mail'em - bardzo mi się spodobała i pomyślałam o Was. Zapraszam do lektury.

    Dla miłośników natury - krótki pamiętnik wielkiego miłośnika gór.
    Pamiętnik...
    12 sierpnia
    Przeprowadziliśmy się do naszego nowego domu, Boże jak tu pięknie. Drzewa wokół wyglądają tak majestatycznie. Wprost nie mogę się doczekać, kiedy pokryją się śniegiem.
    14 października
    Beskidy są najpiękniejszym miejscem na ziemi! Wszystkie liście zmieniły kolory - tonacje pomarańczowe i czerwone. Pojechałem na przejażdżkę po okolicy i zobaczyłem kilka jeleni. Jakie wspaniałe! Jestem pewien, że to najpiękniejsze zwierzęta na ziemi. Tutaj jest jak w raju. Boże, jak mi się tu podoba.
    11 listopada.
    Wkrótce zaczyna się sezon polowań. Nie mogę sobie wyobrazić, jak ktoś może chcieć zabić coś tak wspaniałego, jak jeleń. Mam nadzieję, że wreszcie spadnie śnieg.
    2 grudnia
    Ostatniej nocy wreszcie spadł śnieg. Obudziłem się i wszystko było przykryte białą kołdrą. Widok jak pocztówki bożonarodzeniowej. Wyszliśmy na zewnątrz, odgarnęliśmy śnieg ze schodów i odśnieżyliśmy drogę dojazdową. Zrobiliśmy sobie świetną bitwę śnieżną (wygrałem), a potem przyjechał pług śnieżny, zasypał to, co odśnieżyliśmy i znowu musieliśmy odśnieżyć drogę dojazdową. Kocham Beskidy.
    12 grudnia
    Zeszłej nocy znowu spadł śnieg. Pług śnieżny znowu powtórzył dowcip z drogą dojazdową. Po prostu kocham to miejsce.
    19 grudnia
    Kolejny śnieg spadł zeszłej nocy. Ze względu na nieprzejezdną drogę dojazdową nie dojechałem do pracy. Jestem kompletnie wykończony odśnieżaniem. Pieprzony pług śnieżny.
    22 grudnia
    Zeszłej nocy napadało jeszcze więcej tych białych gówien. Całe dłonie mam w pęcherzach od łopaty. Jestem przekonany, że pług śnieżny czeka tuż za rogiem, dopóki nie odśnieżę drogi dojazdowej. Skurczysyn!
    25 grudnia
    Wesołych Świąt! Jeszcze więcej gównianego śniegu. Jak kiedyś wpadnie mi w ręce ten sk****syn od pługu śnieżnego...przysięgam - zabiję. Nie rozumiem, dlaczego nie posypią drogi solą, żeby rozpuściła to gówno?
    27 grudnia
    Znowu to białe k***stwo spadło w nocy. Przez trzy dni nie wytknąłem nosa, z wyjątkiem odśnieżania drogi dojazdowej za każdym razem, kiedy przejechał pług. Nigdzie nie mogę dojechać. Samochód jest pogrzebany pod górą białego gówna. Meteorolog znowu zapowiadał dwadzieścia pięć centymetrów tej nocy. Możecie sobie wyobrazić, ile to oznacza łopat pełnych śniegu?
    28 grudnia
    Meteorolog się mylił! Tym razem napadało osiemdziesiąt pięć centymetrów tego białego k***stwa. Teraz to nie odtaje nawet do lata. Pług śnieżny ugrzązł w zaspie a ten ch*j przyszedł pożyczyć ode mnie łopatę! Powiedziałem mu, że sześć już połamałem, kiedy odgarniałem to gówno z mojej drogi dojazdowej, a potem ostatnią Roz******liłem o jego zakuty łeb.
    4 stycznia
    Wreszcie wydostałem się z domu. Pojechałem do sklepu kupić coś do jedzenia i kiedy wracałem, pod samochód wpadł mi [ bluzgu bluzgu ] jeleń i całkiem go rozwalił. Narobił szkód na trzy tysiące. Powinni powystrzelać te sku*****ńskie jelenie. Że też myśliwi nie rozwalili wszystkich w sezonie!
    3 maja
    Zawiozłem samochód do warsztatu w mieście. Nie uwierzycie, jak zardzewiał od tej je**nej soli, którą posypują drogi. 
    18 maja
    Przeprowadziłem się z powrotem do miasta. Nie mogę sobie wyobrazić, jak ktoś, kto ma odrobinę zdrowego rozsądku, może mieszkać na jakimś zadupiu w Beskidach.

  • Autor: ABA Data: 2006-02-26 19:59:16

    Grażynko, tak dużo dałaś mi dawki śmiechu, że przez tydzień będę się smiała z tej opowieści.
    Naprawdę fantastyczne.

  • Autor: Sweetya Data: 2006-02-26 20:03:03

    Grażka.....ja się turlam po prostu... i chyba jeszcze długo będę się turlać ze śmiechu

  • Autor: dorota40 Data: 2006-02-26 21:27:18

    Super! Ale się uśmiałam....Pozdrawiam

  • Autor: Aleex Data: 2006-02-26 21:38:21

    Świetne!!! Naprawdę super!!!

  • Autor: jasia Data: 2006-02-26 22:08:48

    o rany ,będę się śmiała aż do rana
    jasia

  • Autor: mercedes57 Data: 2006-02-27 09:34:20

    DAWNO SIĘ TAK NIE ŚMIAŁAM.DZIĘKI.

  • Autor: inka21 Data: 2006-02-27 09:49:30

    super,:)))

  • Autor: halinkaaa Data: 2006-02-27 13:33:27

    Coś niesamowitego,dawno się tak nie ubawiłam.Zaniosłam się śmiechem aż mój małżonek przybiegł bo myślał ,że mi się coś stało!!!

  • Autor: inka Data: 2006-02-27 18:15:47

    hahahahaha- prawda, też mi troche głupio jak się na głos smieje do komputera

Przejdź do pełnej wersji serwisu