Forum

Kuchenne porady

pieczarki

  • Autor: ira Data: 2006-03-03 11:12:02

    Robiąc potrawy z dodatkiem pieczarek, zawsze zstanawiam się czy je obierać ze "skórki".Na wszelki wypadek - obieram.A Wy jak uważacie; OBIERAĆ CZY NIE??

  • Autor: alman Data: 2006-03-03 11:14:37

    Większe egzemplarze obieram, maciupeńkich nie.

  • Autor: Rosa Data: 2006-03-03 11:19:38

    nigdy nie obieram pieczarek -uważając to za marnotrawstwo .Wszak leśnych grzybów (poza maślakami) też się nie obiera.Pozdrawiam

  • Autor: Cewa2 Data: 2006-03-03 11:24:26

    Obieram bo w skórce jakieś mi się takie "brudne" wydają.

  • Autor: ekkore Data: 2006-03-03 11:59:19

    Mam podobnie. Część obierek zjada chomik

  • Autor: Agapis Data: 2006-03-03 11:31:20

    Nie obieram pieczarek chyba, że są niespecjalnej urody(takie "wczorajsze") to wtedy obieram.

  • Autor: renataz36 Data: 2006-03-03 11:50:05

    Ja również nigdy nie obieram pieczarek, płukam tylko dokładnie i obgotowuje czy piekę.... smacznego

  • Autor: aga9999 Data: 2006-03-03 12:00:57

    A ja pieczarki obieram, specjalnie kupuje duze aby sie nie bawic :)
    Nieobrane wydaja mi sie brudne (nie rosna na sciolce w lesie..ale na oborniku..)
    wiem to moje skrzywienie.

  • Autor: Cewa2 Data: 2006-03-03 12:09:05

    Ja wybieram duże okazy specjalnie dla córki, bo mała kocha je obierać. Jest perfekcjonistką i obieranie wychodzi jej naprawdę dobrze. Nawet mój mąż tak nie potrafi!

  • Autor: jasia Data: 2006-03-03 12:18:06

    Ja pieczarek nie obieram, ale nic nie szkodzi obrać......jak ktoś musi?
    jasia

  • Autor: kawka Data: 2006-03-03 12:50:55

    ja zawsze płuczę je a potem zdejmuję skórkę.Tak jest bezpiecznie i nam skórka nie zaszkodzi

  • Autor: ira Data: 2006-03-03 13:32:10

    Dzięki za rady.białe nie obierać. czarnr obierać ok pa patki

  • Autor: Wróbelek Data: 2006-03-03 13:05:53

    ja obieram, ale np. u Malućkiego w domu rodzinnym sięnie obierało i gdyby to od niego zależało to takie ładne, czyste by nie były obierane. Ale zkolei u mamy obierało się i u nas w domu nie przejdzie żeby pieczarki nie były obrane.

  • Autor: olusia1 Data: 2006-03-03 13:31:50

    Ja też nie obieram , ale tylko jak są ładne a tych brzydkich raczej nie kupuję ....pozdrawiam

  • Autor: _iwona_ Data: 2006-03-03 14:52:30

    Kiedyś nie obierałam... Do czasu, aż znajoma, która miała okazję pracować w pieczarkarni, nie powiedziała mi jak wygląda proces "produkcji". Przez bardzo krótki czas, jak rosną, są spryskiwane pięcioma rodzajami środków chemicznych - wg tej znajomej (nie wydaje mi się, żeby fantazjowała, bo i po co). Od czasu, jak o tym wiem, obieram zawsze, żeby nie wiem jak ładne były...

  • Autor: Uretan Data: 2006-03-03 17:06:27

    To czym się spryska rosnące pieczarki bardzo szybko jest wchłaniane do wnętrza, więc nieistotne, czy obierzesz czy nie. A co do sensu obierania? W czasie stypendium we Francji, we wspólnej kuchni w akademiku często przyrządzałem sobie obiady. Kiedy Francuzi zobaczyli że obieram pieczarki, obśmiali się setnie. Zapytali, dlaczego odrzucam najbardziej aromatyczną część. Zgodnie z ich sugestiami nabyłem małą średnio miękką szczoteczkę i w krótkim czasie nauczyłem się szybko szczotkować grzybki pod strumieniem wody, dzięki czemu stają się nieskazitelnie czyste.

  • Autor: marchewka007 Data: 2006-03-03 18:01:41

    Kiedyś obierałam teraz tego nie robię bo zwykle mam za mało czasu. Myślę że wystarczy je po prostu pożądnie umyc.

  • Autor: zwierz Data: 2006-03-03 19:19:26

    kiedyś nie obierałem ,ale od kiedy przeczytałem chyba w newsweek-u,że producenci pieczarek aby uzyskać biały ich kolorek(oczywiście nie wszystcy) moczą  je w wybielince,to nie kupuje ich wcale

  • Autor: woila Data: 2006-03-05 13:39:10

    Obieram tylko te, które idą do sałatek i do smażenia, natomiast jeśli są przeznaczone do gotowania lub piczenia tylko myję je porządnie. Do niektórych potraw lub czynności lepiej jest dodać pieczarki "suche", czyli obrane i nie myte, bo woda może popsuć oczekiwany smak.

Przejdź do pełnej wersji serwisu