na Podlasiu świeci piękne słońce aż chce się żyć!!!!!, co będziecie robić w nadchodzącą wolną sobotę i niedzielę proponuję iść ....przed siebie i poszukac wiosny!!! spacer, odetchnąć świeżym powietrzem, troszeczkę pomarzyć sobie, a może jakieś malutkie ognisko i pieczone kiełbaski!!! no tak!!!!...powiecie ...jeszcze zimno brrr.... !!!!!to nic proponuję ubrać się cieplusio i po wiosnę!!!, a może w Waszych rejonach, tam gdzie mieszkacie już przyszła wiosna????..... pierwsze kwiatki ... krokusy!!,przebiśniegi/ marzenie /.... przesyłam serdeczne prawie wiosenne pozdrowienia kamaxyz
Kamusiu kochana - gdzie tu wiosna. W zeszłym tygodniu, gdy byłam z dziećmi szkolnymi na górkach (a to w polu) śniegu było po sam tyłek. A patrząc na to co dzieje się na dworze - w nocy znowu padał śnieg, we wczesniejsze dni było podobnie - przebiśniegów trzeba by z porządną łopatą szukać
kurcze chyba coś się za bardzo wygłupiłam!!!,ale ekkore kochana !!!!1to tak na zachętę napisałam,żeby przestraszyć zimę, prosic o wiosnę , aby zapukała do nas.Masz rację Kasiu hihihihi....dupsko można jeszcze odmrozić, ale co tam....idziemy szukac krokusów albo przebiśniegów. W naszych stronach chyba o krokusy ciężko Kasiu!!! marzenie pozdrawiam mimo wszystko cieplutko
U mnie też świeci słońce, ale śniegu do pasa!!! Z doświadczenia wiem, że to wszysko zginie dopiero w maju i dopiero wtedy będzie można poszukać wiosny.
U mnie też dziś świeci słoneczko , nawet poszłam z synkiem na spacerek , ale niestety na dworze zero wiosny ....zimno i wieje wiatr , sniegu na szczęście mało , część juz stopniała .....pozdrawiam i dodam , że też już nie mogę doczekać się wiosny !!!
A ja wiosnę znalazłam. Chociaż śnieg jeszcze leży na ulicy, słonko dziś tak pięknie świeciło, przechodziłam koło takiego małego sklepiku ogrodniczego a pani wystawiała na słonko prymulki w doniczkach, białe, czerwone, pomarańczowe. Tak mi się podobały że kupiłam sobie aż trzy. Teraz stoją sobie ładnie na parapecie a jak ślicznie pachną. Mam troszkę wiosny w domu. Pozdrawiam
Kamaxyz jak milo słyszec ,ze ktoś juz pragnie tej cudownej pory roku..naprawdę mam juz dośc tej zimuchy wstreciuchy.. U mnie też dziś zaswieciło słoneczko , a jedynym zwiastunem było może to , że ostro wzielam sie za porządki ...jak mawiają niektórzy wiosnę czuje się przez skórę .Ale rzeczywiście zajrzę do lasu co też tam sie dzieje..? Tydzien temu pięknie pospiewywały ptaszki ... zwierzaków łazi po polach .. sarny , lisy, bidulki pewnie tez czekaja wiosny... Jak coś zauważe zaraz o tym wszem doniosę ..mieszkam w wielkopolsce ....pozdrawiam milutko wszystkich ....byle do wiosny...papapa
Ojjj Kochane dziewczynki żebyście wiedziały jak ja już też mam dość tej zimy, tego ubierania tyle!! o piątej rano zimno śliskooo!!! wstrętna macocha, ja już chce WIOSNY!!!
Naszą Kamusię słońce ogrzało, zrobiło się miło i wiosny by szukało. Więc okrzyk wzniosła ponad chmury, idziemy na spacer, nie ociągać się który. Na spacerku, powietrzem się pocieszymy, ognisko, kiełbaski, to wszystko zrobimy. Łopaty też by się jej zdały, będą dziewczyny kwiatów szukały. Ekkore się na Kamusię wzburzyła, bo sobie tyłeczek w śniegu umoczyła. Choć na spacerku z dziećmi bywała, nigdzie w polu wiosny nie widziała. Nata30 też się strasznie zasmuciła, bo jej okolica, śniegiem zakryta była. Już niedługo, bo w kwietniu czy maju, będzie u niej cieplutko, jak w raju. Olusia1 z dziećmi również biegała, świeciło słonko a ona wiosny szukała. Monami najlepszy pomysł miała, kupiła kwiaty, będzie się śmiała. Prymulki w doniczkach sobie kupiła, teraz z zimy będzie kpiła. Dada koziołki by chętnie robiła, bo jeszcze jej droga oblodzona była. Alga zachwycona, zwierzaki widziała, to co widziała nam opisała. Żeby wiosnę zaprosić na grządki, zaczęła robić w domu porządki. Dodatkowo też się zobowiązała, że do lasu będzie zaglądała. Mam jedno pytanie żarłowicze. Czy koło siebie wiosny nie widzicie? Gdybyście taką u siebie mieli, pamiętajcie, byście nam opowiedzieli.
,,,,Milutko słyszec wierszowane rymy ,moze przy okazji cos wspólnie stworzymy? Proponuję , czasem troszkę sie zabawić i własnie w tej formie wiosne nam przedstawic.... Zwiastunów jest wiele , a wiosna urocza , już widzę jak sie tworzy drużyna ochocza , Zeby nam opisać to, co piszczy w trawie ...wówczas wiosnę podamy w poetyckiej oprawie.. Rzucam wiec hasełko ,dla wszystkich poetów ,stwórzmy mały kacik - takich wierszokletów , Co to zauważą szczegół na szczególe i opisza wierszem cos o wiośnie .. tak czule... Moze tym ciepełkiem z dna naszych serduszek uda nam sie przegnać ten zimowy puszek...? pozdrawiam milutko i bardzo cieplutko
Źle szukacie wiosny. Wystarczy odgarnąć śnieg z forsycji a zobaczycie maleńkie, intensywnie zielone listeczki. Albo przyjrzyjcie się z
bliska gałązkom bzu, wielkie, nabrzmiełe pączki prawie pękają. Trzeba lepiej się postarać, a można sobie poprawić humor (przynajmniej w centralnej Polsce).
u mnie rónieżbez ma gdzieśzimę i odżywa. A idąć na spacer z pieskiem i piękne bazie kotki znalazłam:) NO ale niestety te wspaniałe oznaki wiosny psują mi te wielkie góry śniegu i to zimno:((
Kamusiu a ja wiosnę już mam. Przyszła sobie po cichutku, a na jej przywitanie wychyliły główki przebiśniegi. Bardzo blisko mnie, bo obok mojego domu. pozdrawiam juz wiosennie wszystkich zarłoczków.(~_~) Lajanie jak miło znów poczytać Twoje wiersze.
ABA jak zazdroszczę u Ciebie wiosna!!! mimo wszystko byłam na spacerze, nawet sobie pobiegałam, ćwiczyłam, no i było super, wróciłam do domu czerwona na buzi jak rak, ale wiosny ani mrumru!!!!! mimo wszystko !!!!wywinęłam orła na śniegu jak za młodych!!!! młodzieńczych lat !!super... pozdrawiam cieplutko zapraszając do spacerów bardzo serdecznie sciskam żarłowiczów kamaxyz
A ja wczoraj widziałam bociany. Stali lidzie i zadzierali głowy do góry. Nie wiedziałam dlaczego , więc i ja spojrzałam ...i zobaczyłam bociany przyleciały, już gniazda wiją.... oj , wiosna niedługo zawita. jasia
Jejku bociany? jak ja ci zazdroszcze..ja bociany ostatni raz widzialam trzy lata temu w zoo .... teraz jestem w islandii wiec tu wogole to nie wchodzi w rachube ze je zobacze...a w belgii gdzie mieszkam na stale w duzym miescie tez ich nie ma....hmmm a do wiosny to mam jeszcze tu daleko ...chociaz sniegu nie ma jest zimno ...wiatr glowe urywa.....nie wspomne ze tu nie ma drzew lisciastych....dobrze ze trawa rosnie hahahahah...
wiosny nie widac ale jej zwiastuny juz sa. Przynajmniej tu w anglii - przebisniegi i krokusy juz od jakiegos miesiaca, ale od tygodnia ptaki zaczely spiewac jak oszalale!!! i to jest prawdziwy zwiastun wiosny :))))))))))))
kamuś w sobotę i w niedzielę ażdo poniedzialku rana dogodz.8.00 siedzewpracy - inwentaryzacja,a tak wogole załamanie - nie cierpie inwentaryzacji buuuuuuuuuuuuuu,wisosny poszukam w parku w przyszlym tygodniu dopiero,pozdrawiam inka21
a sniło mi się, ze gdzieś przy drodze spotkałam wierzbę - której gałęzie aż uginały się od kotków. I to wszystko w tym zimowym krajobrazie. pomyślałam, musze powiedzieć Kamie. Jaka szkoda, że to był tylko sen. A rano - na dworze szalała zamieć śnieżna. kiedy ta zima sobie pójdzie...
Kasiu!!! już niedługo będzie tak jak we śnie pozdrawiam a sen taki przepowiada długie, troche może niespokojne życie, przypływ gotówki koniecznie zagraj w totka powodzenia kama
na Podlasiu świeci piękne słońce
aż chce się żyć!!!!!,
co będziecie robić w nadchodzącą wolną sobotę i niedzielę
proponuję iść ....przed siebie i poszukac wiosny!!!
spacer, odetchnąć świeżym powietrzem, troszeczkę pomarzyć sobie, a może jakieś malutkie ognisko i pieczone kiełbaski!!!
no tak!!!!...powiecie ...jeszcze zimno brrr.... !!!!!to nic proponuję ubrać się cieplusio i po wiosnę!!!, a może w Waszych rejonach, tam gdzie mieszkacie już przyszła wiosna????..... pierwsze kwiatki ... krokusy!!,przebiśniegi/ marzenie /....
przesyłam serdeczne prawie wiosenne pozdrowienia
kamaxyz
Kamusiu kochana - gdzie tu wiosna. W zeszłym tygodniu, gdy byłam z dziećmi szkolnymi na górkach (a to w polu) śniegu było po sam tyłek. A patrząc na to co dzieje się na dworze - w nocy znowu padał śnieg, we wczesniejsze dni było podobnie - przebiśniegów trzeba by z porządną łopatą szukać
kurcze chyba coś się za bardzo wygłupiłam!!!,ale ekkore kochana !!!!1to tak na zachętę napisałam,żeby przestraszyć zimę, prosic o wiosnę , aby zapukała do nas.Masz rację Kasiu hihihihi....dupsko można jeszcze odmrozić, ale co tam....idziemy szukac krokusów albo przebiśniegów. W naszych stronach chyba o krokusy ciężko Kasiu!!! marzenie
pozdrawiam mimo wszystko cieplutko
Nie wygłupiłaś się wcale - mi też już tęskno do wiosny. A takie machanie łopatą - hiihi to dobre na..talię
U mnie też świeci słońce, ale śniegu do pasa!!!
Z doświadczenia wiem, że to wszysko zginie dopiero w maju i dopiero
wtedy będzie można poszukać wiosny.
Zazdroszczę Ci!
U mnie też dziś świeci słoneczko , nawet poszłam z synkiem na spacerek , ale niestety na dworze zero wiosny ....zimno i wieje wiatr , sniegu na szczęście mało , część juz stopniała .....pozdrawiam i dodam , że też już nie mogę doczekać się wiosny !!!
A ja wiosnę znalazłam. Chociaż śnieg jeszcze leży na ulicy, słonko dziś tak pięknie świeciło, przechodziłam koło takiego małego sklepiku ogrodniczego a pani wystawiała na słonko prymulki w doniczkach, białe, czerwone, pomarańczowe. Tak mi się podobały że kupiłam sobie aż trzy. Teraz stoją sobie ładnie na parapecie a jak ślicznie pachną. Mam troszkę wiosny w domu. Pozdrawiam
Oblodzone chodniki, ścieżki, mało brakowało abym wywinęła dzisiaj koziołka :):):) trochę chyba to jeszcze potrwa...
Kamaxyz jak milo słyszec ,ze ktoś juz pragnie tej cudownej pory roku..naprawdę mam juz dośc tej zimuchy wstreciuchy.. U mnie też dziś zaswieciło słoneczko , a jedynym zwiastunem było może to , że ostro wzielam sie za porządki ...jak mawiają niektórzy wiosnę czuje się przez skórę .Ale rzeczywiście zajrzę do lasu co też tam sie dzieje..? Tydzien temu pięknie pospiewywały ptaszki ... zwierzaków łazi po polach .. sarny , lisy, bidulki pewnie tez czekaja wiosny... Jak coś zauważe zaraz o tym wszem doniosę ..mieszkam w wielkopolsce ....pozdrawiam milutko wszystkich ....byle do wiosny...papapa
Ojjj Kochane dziewczynki żebyście wiedziały jak ja już też mam dość tej zimy, tego ubierania tyle!! o piątej rano zimno śliskooo!!!
, ja już chce WIOSNY!!!
wstrętna macocha
Naszą Kamusię słońce ogrzało,
zrobiło się miło i wiosny by szukało.
Więc okrzyk wzniosła ponad chmury,
idziemy na spacer, nie ociągać się który.
Na spacerku, powietrzem się pocieszymy,
ognisko, kiełbaski, to wszystko zrobimy.
Łopaty też by się jej zdały,
będą dziewczyny kwiatów szukały.
Ekkore się na Kamusię wzburzyła,
bo sobie tyłeczek w śniegu umoczyła.
Choć na spacerku z dziećmi bywała,
nigdzie w polu wiosny nie widziała.
Nata30 też się strasznie zasmuciła,
bo jej okolica, śniegiem zakryta była.
Już niedługo, bo w kwietniu czy maju,
będzie u niej cieplutko, jak w raju.
Olusia1 z dziećmi również biegała,
świeciło słonko a ona wiosny szukała.
Monami najlepszy pomysł miała,
kupiła kwiaty, będzie się śmiała.
Prymulki w doniczkach sobie kupiła,
teraz z zimy będzie kpiła.
Dada koziołki by chętnie robiła,
bo jeszcze jej droga oblodzona była.
Alga zachwycona, zwierzaki widziała,
to co widziała nam opisała.
Żeby wiosnę zaprosić na grządki,
zaczęła robić w domu porządki.
Dodatkowo też się zobowiązała,
że do lasu będzie zaglądała.
Mam jedno pytanie żarłowicze.
Czy koło siebie wiosny nie widzicie?
Gdybyście taką u siebie mieli,
pamiętajcie, byście nam opowiedzieli.
Ale się pośmiałam do siebie - i bez przebiśniegów, bez latania z łopatą, bez "mierzenia" ogromnych zasp zrobiło się tak wiosennie
Proponuję , czasem troszkę sie zabawić i własnie w tej formie wiosne nam przedstawic....
Zwiastunów jest wiele , a wiosna urocza , już widzę jak sie tworzy drużyna ochocza ,
Zeby nam opisać to, co piszczy w trawie ...wówczas wiosnę podamy w poetyckiej oprawie..
Rzucam wiec hasełko ,dla wszystkich poetów ,stwórzmy mały kacik - takich wierszokletów ,
Co to zauważą szczegół na szczególe i opisza wierszem cos o wiośnie .. tak czule...
Moze tym ciepełkiem z dna naszych serduszek uda nam sie przegnać ten zimowy puszek...? pozdrawiam milutko i bardzo cieplutko
jeste wzruszona pięknę !!! super
Super jest ten wierszyk Lajanku :):)
dziękuje lajanie...i proszę o więcej dla wszystkich ....
liczymy na Ciebie
pozdrawiam serdecznie kamaxyz
Źle szukacie wiosny. Wystarczy odgarnąć śnieg z forsycji a zobaczycie maleńkie, intensywnie zielone listeczki. Albo przyjrzyjcie się z
bliska gałązkom bzu, wielkie, nabrzmiełe pączki prawie pękają. Trzeba lepiej się postarać, a można sobie poprawić humor (przynajmniej w centralnej Polsce).
u mnie rónieżbez ma gdzieśzimę i odżywa. A idąć na spacer z pieskiem i piękne bazie kotki znalazłam:) NO ale niestety te wspaniałe oznaki wiosny psują mi te wielkie góry śniegu i to zimno:((
Kamusiu a ja wiosnę już mam. Przyszła sobie po cichutku, a na jej przywitanie wychyliły główki przebiśniegi.
pozdrawiam juz wiosennie wszystkich zarłoczków.(~_~)
Bardzo blisko mnie, bo obok mojego domu.
Lajanie jak miło znów poczytać Twoje wiersze.
ABA jak zazdroszczę u Ciebie wiosna!!!
mimo wszystko byłam na spacerze, nawet sobie pobiegałam, ćwiczyłam, no i było super, wróciłam do domu czerwona na buzi jak rak, ale wiosny ani mrumru!!!!!
mimo wszystko !!!!wywinęłam orła na śniegu jak za młodych!!!! młodzieńczych lat !!super... pozdrawiam cieplutko zapraszając do spacerów
bardzo serdecznie sciskam żarłowiczów
kamaxyz
A ja wczoraj widziałam bociany.
Stali lidzie i zadzierali głowy do góry.
Nie wiedziałam dlaczego , więc i ja spojrzałam ...i zobaczyłam
bociany przyleciały, już gniazda wiją....
oj , wiosna niedługo zawita.
jasia
Jejku bociany? jak ja ci zazdroszcze..ja bociany ostatni raz widzialam trzy lata temu w zoo
.... teraz jestem w islandii wiec tu wogole to nie wchodzi w rachube ze je zobacze...a w belgii gdzie mieszkam na stale w duzym miescie tez ich nie ma....hmmm a do wiosny to mam jeszcze tu daleko ...chociaz sniegu nie ma jest zimno ...wiatr glowe urywa
.....nie wspomne ze tu nie ma drzew lisciastych....dobrze ze trawa rosnie hahahahah...
wiosny nie widac ale jej zwiastuny juz sa. Przynajmniej tu w anglii - przebisniegi i krokusy juz od jakiegos miesiaca, ale od tygodnia ptaki zaczely spiewac jak oszalale!!! i to jest prawdziwy zwiastun wiosny :))))))))))))
kamuś w sobotę i w niedzielę ażdo poniedzialku rana dogodz.8.00 siedzewpracy - inwentaryzacja,a tak wogole załamanie - nie cierpie inwentaryzacji buuuuuuuuuuuuuu,wisosny poszukam w parku w przyszlym tygodniu dopiero,pozdrawiam inka21
buuuuuuuu!!! Inka współczuję
ja się załamię od rana sypie śnieg, kolejną warstwą śniegu nas przysypało:((((((((( Gdzie ta wiosna:(((
No właśnie u nas też. śnieg przykrył cały brudny i trochę stopniały już stary śnieg i znowu zrobiło się bardzo zimowo buuuuuuuuuu.O znowu sypie !!!
a sniło mi się, ze gdzieś przy drodze spotkałam wierzbę - której gałęzie aż uginały się od kotków. I to wszystko w tym zimowym krajobrazie. pomyślałam, musze powiedzieć Kamie. Jaka szkoda, że to był tylko sen.
A rano - na dworze szalała zamieć śnieżna. kiedy ta zima sobie pójdzie...
Kasiu!!! już niedługo będzie tak jak we śnie
pozdrawiam
a sen taki przepowiada długie, troche może niespokojne życie,
przypływ gotówki koniecznie zagraj w totka
powodzenia
kama