Forum

Rozmowy wolne i frywolne

to czyste szalenstwo...;)

  • Autor: Maddalena Data: 2006-03-05 15:23:43

    od trzech godzin moj facet usiluje mnie wyciagnac na spacer, a ja ciagle mowie "zaraz ide, zaraz ide". To jest czyste szalenstwo, ta strona uzaleznia, ja powoli zaczynam zaniedbywac swoje obowiazki. Jak wchodze do netu, zeby zrobic np.przelew, to 1 co robie wchodze do zarlokow i wchodze na forum.
    Czy wiecie, ze ja swoich znajomych nie poinformowalam o zmianie tel.komorkowego, zaznaczam, ze nowy nr.mam od trzech, ponad! trzech tygodni!!. Moi przyjaciele w Polsce nie dostali w tej sprawie zadnego e-maila ode mnie, bo zawsze nurkuje w "Wielkim Zarciu" i zapominam o calym swiecie!
    Chyba mam problem...uhm, widze, ze Ty rowniez, pogadajmy o tym;))))

    Uwielbiam Was!
    Sciaskam,M.

  • Autor: inka21 Data: 2006-03-05 15:46:14

    moja droga to nie tylko ciebie dotknęlo uzależnienie od tej stronki , mnie również i co najgorsze jest ono nieuleczalne:))))

  • Autor: Sweetya Data: 2006-03-05 16:44:52

    Sciskam Uzależnionych-
    Uzależniona......

  • Autor: iza2 Data: 2006-03-05 17:10:23

    Skąd ja to znam!! Mój mąż już się śmieje ze mnie...A sam szukał takiej stronki o majsterkowaniu...hi,hi..

  • Autor: Rosa Data: 2006-03-05 17:10:33

    No i oczywiście ja musze się pod tym podpisacjuż od jakiegoś czasu nie moge żyć bez WŻ -w pelni cie rozumiem .Pozdrawiam wszystkich uzależnionych

  • Autor: dorime Data: 2006-03-05 17:15:25

    Dzień dobry mam na imie Dorota i jestem uzależniona

  • Autor: inka Data: 2006-03-05 17:41:07

    jak znajdziecie sposób na "odwyk" dajcie znać - uzależniona irenka

  • Autor: kamaxyz Data: 2006-03-06 11:31:00

    jedynym sposobem na odwyk uzależnienia Irenko,  być uzależnionym tak na amen
    pozdrawiam kama

  • Autor: Basienkaa0 Data: 2006-03-05 17:42:46

    dołączam się...........

  • Autor: ekkore Data: 2006-03-05 17:54:12

    Ja też, ja też - jestem uzależniona. I jeszcze nie mam ochoty na kurację odwykową...

  • Autor: Wróbelek Data: 2006-03-05 17:58:18

    to witaj w klubie uzależnionych, teraz trzeba znaleśćna to lekarstwo. Tylko czy my tego chcemy:)) Bo to w końcu mało szkodliwe uzależnienie, no może nie licząć strat w postaci przypalonych garrnków.

    Pozdrawiam

  • Autor: erka Data: 2006-03-05 18:11:32

     DOLACZAM DO WAS!!!, A TAK A PROPOS, CZY KTOS ZNA SPOSOB, ZEBY WEJSC NA WIELKIE ZARCIE I OD RAZU NIE ZGLODNIEC? ALBO LECIEC DO KUCHNI I OD RAZU WYPROBOWYWAC PRZEPIS? BUZIACZKI
    TEZ UZALEZNIONA

  • Autor: inka Data: 2006-03-05 18:12:30

    tak własciwie też mi ten nałóg nie przeszkadza , tylko już się martwię jak mam nałóg pogodzić z wiosennymi porządkami , o których już z przerażeniem myślę .

  • Autor: Mag8 Data: 2006-03-05 18:16:04

    A ja tam nie chce sie leczyc :) Oby wiecej takich nalogów Zarlacze kochani

  • Autor: monalodz Data: 2006-03-05 18:41:25

    Ja również wpadłam w sidła WŻ. Mam te same objawy jak Wy. Jednak rodzina wyrozumiała ma same korzyści w postaci nowych wymyślnych potraw. Pozdrawiam.

  • Autor: gena Data: 2006-03-05 19:21:47

    Jak siadam do komputera to mąż mówi "nie żrej tyle bo będziesz gruba" pozdrawiam uzależniona

  • Autor: dorota40 Data: 2006-03-05 22:08:19

    Tak macie rację ta stronka uzależnia....Jak mam tylko dostęp do komputera zaraz tu zaglądam.To jakaś obsesja.....Pozdrawiam uzależnionych.

  • Autor: alga Data: 2006-03-05 22:17:36

    Witajcie ! mój przypadek , jest również szalony , zasiadam zawsze , kiedy tylko zwolni sie komputer ,no i oczywiscie zaraz tu zagladam ....nie raz muszę stoczyć wielkie boje ,zeby do Was dotrzeć kochane zarłacze Mówicie czyste szalenstwo ..... o tak , ale jakie przyjemne... pozdrawiam milutko....- nie mniej szalona od Was...

  • Autor: kamaxyz Data: 2006-03-06 11:29:11

    i tak trzymajmy!!! a nich tam niech nas ta stonka uzalżnia
    to takie miłe uczucie, wpaść porozmawiać, rzucić hasełko. może troszeczkę pofantazjować,
    grunt to rodzinka W-Żetowska
    dobrze że jestem z Wami moje kochane aniołki
    pozdrawiam serdecznie wszystkich bez wyjątku
    kamaxyz

  • Autor: Ifasia Data: 2006-03-06 12:08:30

    Oj ja też jestem uzależniona, ale nie żałuje jest mi z Wami superrr! 

  • Autor: Janek Data: 2006-03-06 13:01:25

    A co ja , facet mam mówić.....

  • Autor: bahus Data: 2006-03-06 16:26:20

    A ja tam uzależniony nie jestem...mam bardzo silną wolę i jak sobie powiem "dziś siedzę na WŻ cały dzień i pół nocy"... to siedzę !!! ...ot co.
    Bahus

  • Autor: ekkore Data: 2006-03-06 18:49:39

    grunt to ta silna wola...

  • Autor: Maddalena Data: 2006-03-06 18:52:19

    No dobrze, ale powiedzcie szczerze, tak wszystko cacy u Was? Nie "zawalacie" swoich obowiazkow?Niech mnie ktos pocieszy, bo nie chce byc jedyna!!;)

  • Autor: alman Data: 2006-03-06 19:18:23

    Zawalamy, zawalamy!!! Kiedy rano wstaję, pierwsze kroki do kuchni, kawa i z nią prosto do komputera i na WŻ. Dobrze że mam psa i muszę go wyprowadzić, więc gdy się już bardzo niepokoi muszę się wyłączyć.  Potem spycham robotę i koło 12-tej znów pora na kawę a więc i na WŻ. A potem jeszcze kawa koło 17-tej, no i przed snem też wypada zajrzeć, no nie?
    Rozmiary zawalonych spraw zależą od tego jak dalece się "zapomnę" siedząc tu.
    Pozdrawiam! Też uzależniona ale bez chęci odwyku.

  • Autor: ekkore Data: 2006-03-06 19:27:09

    oj zawalamy, zawalamy- siadam do komputera - powinnam sie zabrać za pracę - i tak schodzi mi sporo czasu - i już muszę kończyć...

  • Autor: niutka Data: 2006-03-07 18:16:06

    Najgorszym moim nałogiem jest palenie papierosówi nie potrafię się pozbyć tego nałogu, nstępnym to jedzenie słodyczy - tu już ciężko, ale sobie jakoś daję radę. Najfajniejszym natomiast nałogiem jest WŻ. Wcale nie mam zamiaru z nim walczyć. Jak tylko rano wstaję ( a wstaję bardzo wcześnie ) to pierwsze kroki kieruję do kompa, by zobaczyć co tam słychać. Jak to słusznie powiedziała mi chyba jasia - ta strona żyje. Myślę, że jak się zrobi cieplej to znajdę czas na ogródek, rower itp. Teraz bez skrupułów czytam, przepisuję , gotuję i piekę nowości, śmieję sie sama do siebie czasami i jest mi bardzo dobrze. Zawalam, zawalam trochę nadrabiam i jakoś leci. Serdecznie pozdrawiam  =)

  • Autor: jasia Data: 2006-03-07 19:02:24

    Wczoraj byłam "chora", bo nie miałam czasu posiedzieć na WŻ.
    Dzisiaj odrabiam zaległości, bo TYLE się działo , podczas mojej nieobecności....
    Niutka - pozdrawiam
    jasia

  • Autor: Agapis Data: 2006-03-08 12:09:05

    Muszę się przyznać - WŻ to mój nałóg!!!Na szczęście jedyny:-)

Przejdź do pełnej wersji serwisu