Robiłam likier pomarańczowy i została mi dużo skórki pomarańczowej. Jak zrobić kandyzowaną. Wiem, że trzebaby ją obgotować w syropie ale to wszystko. Jak zrobic żeby można ja było troche chociaż przechować??
Klio ja kroję skórkę , wrzucam do rondla , wsypuje dość dużo cukru i odrobinę soku pomarańczowego lub wody i smaże ją do miękkości, zrobi się taki fajny syropek bardzo aromatyczny. Jeżeli będziesz długo gotowała to skórka się mocno zcukrzy, ja doprowadzam do gęstego syropku i bardzo długo przechowuje w słoiku w lodówce pzdrawiam dankarz
Klio-moja mama przesypywała tylko cukrem-nawet nie smażyła-tylko wcześniej drobniutko posiekała i zasypała. Te przesmażone smaczniejsze-ale tak też można;)))
Robię skórki następująco /przechowują się długo, teraz korzystam ze skórek zrobionych 2 lata temu/ :
Obrane skórki zalewam dużą ilością zimnej wody i moczę min. 24 godz. zmieniając w tym czasie wodę kilka razy. Następnie znów w świeżej wodzie gotuję skórki min. 10 min. osączam i ostrym nożem ścinam albedo, a skórki kroję w cienkie paseczki. Na 1 szklankę skórek przygotowuję 1 szklankę cukru. Robię syrop z wody i 1/3 cukru, wkładam skórki /syropu ma być tyle aby skórki były przykryte/ i gotuję 5 min. Odstawiam do następnego dnia. Dodaję znów 1/3 cukru i znów zagotowuję 5 min. I znów do następnego i znów 1/3 cukru i znów gotuję 5 min. Po ostudzeniu skórki przekładam do słoiczków, syrop zagotowuję i wlewam do słoiczków, zakręcam i odstawiam. Tak przygotowane są elastyczne, szkliste, a przechowuję je w szafce kuchennej.
Robię też skórki suszone z cytryny obieram cytryne tak jak pomarańczę i suszę w piekarniku, chowam do słoiczka a później jak mi potrzeba skórkę otarta z cytryny to poprostu ścieram te zasuszone płatki ta tarce na najdrobniejszych oczkach lub mielę w młynku i sa super pachnące. Z pomarańczy też mozna tak zrobić.
ok! Cześć skurek jest już pieknie szklistych. Szkoda mi syropu więc też pójdzie do sloiczków. Podoba mi się teżpomysł na suszenie w piekarniku. W jakiej temp? Może bede suszyc przy okazji pieczenia czegoś. Taka starta też fajnie aromatyzuje. :D
klio ja nagrzewam piekarnik gazowy do 230 stopni a jak sie nagrzeje wsadzam skórki na blaszce wyłożonej papierem pergaminowym i skręcam piec do minimum, i tak się suszą koł1,5 - 2 godzin>to kiedy są dobre zależy od grubości skórek ja poprostu wyciągam jedną łamię ją i jak jest taka chrupka to skręcam piekarnik i zostawiam uchlony aż wszystko wystygnie a później do słoika i do lodówki , chociaz moja mam chowa je do papierowej torby i do szafki tylko musia tam być sucho bez wilgoci.
Robiłam likier pomarańczowy i została mi dużo skórki pomarańczowej. Jak zrobić kandyzowaną. Wiem, że trzebaby ją obgotować w syropie ale to wszystko. Jak zrobic żeby można ja było troche chociaż przechować??
Ja jak juz skórke wysmaże w syropie to wkładam do słoiczkó i zagotowuję.
Klio ja kroję skórkę , wrzucam do rondla , wsypuje dość dużo cukru i odrobinę soku pomarańczowego lub wody i smaże ją do miękkości, zrobi się taki fajny syropek bardzo aromatyczny. Jeżeli będziesz długo gotowała to skórka się mocno zcukrzy, ja doprowadzam do gęstego syropku i bardzo długo przechowuje w słoiku w lodówce pzdrawiam dankarz
a skórki w syropie przechowuje?
Witaj na mojej stronie zamieściłam właśnie przepisik na kandyzowaną skórkę, a jak najszybciej dodam zdjątko wykonanej skórki.
Dzięki wielkie. Skorzystam napewno. Właściwie już zaczęłam :)
A dałoby się przechować skórki na sucho?
Klio-moja mama przesypywała tylko cukrem-nawet nie smażyła-tylko wcześniej drobniutko posiekała i zasypała.
Te przesmażone smaczniejsze-ale tak też można;)))
Robię skórki następująco /przechowują się długo, teraz korzystam ze skórek zrobionych 2 lata temu/ :
Obrane skórki zalewam dużą ilością zimnej wody i moczę min. 24 godz. zmieniając w tym czasie wodę kilka razy. Następnie znów w świeżej wodzie gotuję skórki min. 10 min. osączam i ostrym nożem ścinam albedo, a skórki kroję w cienkie paseczki. Na 1 szklankę skórek przygotowuję 1 szklankę cukru. Robię syrop z wody i 1/3 cukru, wkładam skórki /syropu ma być tyle aby skórki były przykryte/ i gotuję 5 min. Odstawiam do następnego dnia. Dodaję znów 1/3 cukru i znów zagotowuję 5 min. I znów do następnego i znów 1/3 cukru i znów gotuję 5 min. Po ostudzeniu skórki przekładam do słoiczków, syrop zagotowuję i wlewam do słoiczków, zakręcam i odstawiam.
Tak przygotowane są elastyczne, szkliste, a przechowuję je w szafce kuchennej.
Robię też skórki suszone z cytryny obieram cytryne tak jak pomarańczę i suszę w piekarniku, chowam do słoiczka a później jak mi potrzeba skórkę otarta z cytryny to poprostu ścieram te zasuszone płatki ta tarce na najdrobniejszych oczkach lub mielę w młynku i sa super pachnące. Z pomarańczy też mozna tak zrobić.
dobry pomysł, a ja tak jak napisałam wyżej robię też skórkę z cytryny
ok! Cześć skurek jest już pieknie szklistych. Szkoda mi syropu więc też pójdzie do sloiczków. Podoba mi się teżpomysł na suszenie w piekarniku. W jakiej temp?
Może bede suszyc przy okazji pieczenia czegoś. Taka starta też fajnie aromatyzuje. :D
dzięki
klio
~(*_*)~
klio ja nagrzewam piekarnik gazowy do 230 stopni a jak sie nagrzeje wsadzam skórki na blaszce wyłożonej papierem pergaminowym i skręcam piec do minimum, i tak się suszą koł1,5 - 2 godzin>to kiedy są dobre zależy od grubości skórek ja poprostu wyciągam jedną łamię ją i jak jest taka chrupka to skręcam piekarnik i zostawiam uchlony aż wszystko wystygnie a później do słoika i do lodówki , chociaz moja mam chowa je do papierowej torby i do szafki tylko musia tam być sucho bez wilgoci.