strach mnie ogarnia jak słyszę komunikaty o nowych ogniskach ,nie wiem czy ja jestem przewrażliwiona czy wy też.Dodam .że do dużego ZBIORNIKA WODNEGO .gdzie się zatrzymują ptaki podczas swojej wędrówki mam niedaleko.A wiosna tuż.tuż;;;;;;;;;;;;
Rodzice dzisiaj nakupwali kurczaków, Malućki je właśnie obrabia i tłumaczy siedzącym koło siebie kotom, że surowego im nie da bo....:):):) I to tyle jeśli chodzi o strach i panikę w moim domu. Surowego miesa nie jadamy, higieny przestrzegamy i wydaje mi się, że to wytstarczy. Jak na mój gust to media sieją niepotrzebną panikę i tyle. Podobnie było z chorobą wściekłych krów i co, skończyło się na niepotrzebnej panice sianej przez media. Ale to tylko moje zdanie i nikt nie musi się ze mną zgadzać.
A do piaskownicy to bym w ogóle dzieci nie wpuszczała - chociaż ponad ćwierć wieku temu moje dzieci bawiły się, ale może ja wtedy miałam inne spojrzenie nie tylko na piaskownicę?
Choć od niedawna przy nas grasuje, strasznie na tych stronach jednak pyskuje. Wszędzie jej pełno, swe zdanie ma, za dużo hałasuje, zaczepia kogo się da. O kim mówię? Czy już wiecie? Kaśka100K1 znalazła się na świecie. Lecz też wstydliwa ta osoba bywa, płeć i skąd przybywa? To ukrywa. Pewnie niecne zamiary będzie miała, w odpowiedzi zaczepki będzie szukała.
Moja "średnia" jest z Twojego rocznika, tylko z drugiego końca roku, chyba dlatego mniej odporna. Razem świetujecie Ona imieniny, Ty urodziny ...dlatego "Ciem lubiem ...jak..." (Cała tajemnica jakby co......komu "gupiego po łebie chodziło". Pozdrawiam.
moim zdaniem trochę przesadzasz. w tej chwili ptasia grypa stała się już medialną zarazą i nikt podobno nie musi się niczego bać :) ale to tylko moje zdanie...
strach mnie ogarnia jak słyszę komunikaty o nowych ogniskach ,nie wiem czy ja jestem przewrażliwiona czy wy też.Dodam .że do dużego
ZBIORNIKA WODNEGO .gdzie się zatrzymują ptaki podczas swojej wędrówki mam niedaleko.A wiosna tuż.tuż;;;;;;;;;;;;
Niema czego się bać jeżeli będziemy przestrzegać zasady chigieny.
Rodzice dzisiaj nakupwali kurczaków, Malućki je właśnie obrabia i tłumaczy siedzącym koło siebie kotom, że surowego im nie da bo....:):):) I to tyle jeśli chodzi o strach i panikę w moim domu. Surowego miesa nie jadamy, higieny przestrzegamy i wydaje mi się, że to wytstarczy. Jak na mój gust to media sieją niepotrzebną panikę i tyle. Podobnie było z chorobą wściekłych krów i co, skończyło się na niepotrzebnej panice sianej przez media. Ale to tylko moje zdanie i nikt nie musi się ze mną zgadzać.
media , firmy farmaceutyczne i instytuty - zarabiaja krocie , ciekawe jaka będzie następna plaga jak z tą się oswoimy ? pozdrawiam! irenka
Dzisiaj jadłam na obiad kurczaka.
dzięki za miłe słowa ale co z dzieciakami bawiącymi się w piachu skoro nawet koty mają być pozamykane .Dzisiaj wykryto nowe ogniska .W int. czytałam.
A do piaskownicy to bym w ogóle dzieci nie wpuszczała - chociaż ponad ćwierć wieku temu moje dzieci bawiły się, ale może ja wtedy miałam inne spojrzenie nie tylko na piaskownicę?
fajnie, ale nie musisz komunikować o tym całego świata... :) idź najlepiej do KFC i bedzie dobrze!
Choć od niedawna przy nas grasuje,
strasznie na tych stronach jednak pyskuje.
Wszędzie jej pełno, swe zdanie ma,
za dużo hałasuje, zaczepia kogo się da.
O kim mówię? Czy już wiecie?
Kaśka100K1 znalazła się na świecie.
Lecz też wstydliwa ta osoba bywa,
płeć i skąd przybywa? To ukrywa.
Pewnie niecne zamiary będzie miała,
w odpowiedzi zaczepki będzie szukała.
Bez komentarza, nic dodać nic ująć
...i to z pierwszej ręki !!!
hahaha, jak już coś to z pierwszego skrzydłą:) Ale Ja Ci powiem w sekrecie że Wróbelki są odporne:):)
Moja "średnia" jest z Twojego rocznika, tylko z drugiego końca roku, chyba dlatego mniej odporna. Razem świetujecie Ona imieniny, Ty urodziny ...dlatego "Ciem lubiem ...jak..."
(Cała tajemnica jakby co...
...komu "gupiego po łebie chodziło".
Pozdrawiam.
w całości zgadzam się ze zdaniem Inki - jem kurczaki, a co do higieny to przyda się i bez straszenia ptasią grypą.
Zastanawiam się, dlaczego znajdują tylko martwe łabędzie? A dzikie kaczki i inne ptaki?
ptaki lecą z ciepłych krajów a tam to nie ma grypy .dlaczego się nic o tym nie mówi;;;;;
moim zdaniem trochę przesadzasz. w tej chwili ptasia grypa stała się już medialną zarazą i nikt podobno nie musi się niczego bać :) ale to tylko moje zdanie...
Na tym forum polityki się nie "uprawia"!!!!!!!