oj jak ja ci zazdroszcze tych bocianow...nie widzialam ich juz pare lat...w islandii gdzie przebywam nie ma bocianow...ale za to jest studnia do ktorej wrzucasz monety z prosba o malenstwo....wrzucam je tam garsciami.......no i czekam
Nie martwcie się ja też czekałam (prawie 1.5 roku) a teraz już mam dwójkę małych brzdąców( 5 lat dzisiaj właśnie mój syn ma urodziny i dziewczynkę 1 rok 9 miesięcy) więc każdy ma swój odpowiedni czas na swojego bociana ale i tak trzymam kciuki za Wami.
zdjecie z dnia wczorajszego, 15-go marca, ale to juz prawie 8 tygodni. Ile radosci i szczescia potrafi takie malenstwo "przyniesc" ze soba, nie potrafie tego opisac, ale ciesze sie jak dzieciak.........oby tylko chowal sie zdrowo i szczesliwie. Pozdrawiam!
Kochani
wiecie
że już
oj jak ja ci zazdroszcze tych bocianow...nie widzialam ich juz pare lat...w islandii gdzie przebywam nie ma bocianow...ale za to jest studnia do ktorej wrzucasz monety z prosba o malenstwo....wrzucam je tam garsciami
.......no i czekam
wrzuce , obiecuje
......pozdrow synowa odemnie....
ha - chyba im dokarmianie powinnismy zapewnic, bo sie sniegiem nie nasyca bidule. A wtedy- krach z dzidziusiami
Do mnie wreszcie mogłyby przylecieć.... Czekam i czekam i nic......
Nie martwcie się ja też czekałam (prawie 1.5 roku) a teraz już mam dwójkę małych brzdąców( 5 lat dzisiaj właśnie mój syn ma urodziny i dziewczynkę 1 rok 9 miesięcy) więc każdy ma swój odpowiedni czas na swojego bociana ale i tak trzymam kciuki za Wami.
.......rowno 8 tygodni temu /19 stycznia/ bocian obdarowal mnie wnuczkiem, ..........oj! Kama nie jestes na biezaco z wiadomosciami na forum........hihihihi.........a tutaj linki "zwiastujace": http://wielkiezarcie.com/forum_watek.php?id=39908&post=39908&offset=75 , http://wielkiezarcie.com/forum_watek.php?id=45649&post=45649&offset=30 ,
zdjecie z dnia wczorajszego, 15-go marca, ale to juz prawie 8 tygodni. Ile radosci i szczescia potrafi takie malenstwo "przyniesc" ze soba, nie potrafie tego opisac, ale ciesze sie jak dzieciak.........oby tylko chowal sie zdrowo i szczesliwie. Pozdrawiam!
Ale Joe to już kawał faceta!!! Pozdrawiam