Bardzo Ci zazdroszczę ,choć to cecha wstretna, zaraz mnie okrzyczysz , ze jestem natrętna, i robię na gg jakieś tam wywody, a póżniej na forum ...już bez Twojej zgody... Wracając do zazdrosci : to chodzi mi o to , ze masz więcej niż ja czasu , nie przejmujesz sie "robotą"", Bo jak tak sobie siedzę i wiersze twe poczytuje, MOwię sobie : ten ma czas, pewnie nigdzie nie pracuje.. Jasiek ,Asiek , Jan, Lajanek. człowiek pełen niespodzianek,świetnie rymem operuje, Wszystko Janka fascynuje... Nawet masz imie po moim tacie , pozwól , bym mówiła do Ciebie ...troszkę starszy bracie(!?) Pewnie nie pierwsza i nie ostatnia trafiła Ci się ...dusza bratnia..? Dla wszystkich jestem Alga, od dziś dla Ciebie młodsza siostra... (nie tylko tak dla rymu...)zawsze szczera i radosna.. Mam na imie Arleta , od lat wielu ... wierszokleta.. Czuje ,że razem nie jedno stworzymy, może sie nawet zaprzyjażnimy? .....Dziś jestem po nocce, nieco zmęczona , ale od rymów uzależniona, jak cos napisze i cos zrymuje zaraz od razu , lepiej sie czuje ... Niech ktoś jak chce... ten stan nazywa , a moja dusza własnie tak ożywa... Co prawda w nocy pracowałam , ale sie strasznie rozpisałam.... poczekam jeszcze na odpowiedz , moze mi zechcesz dać ...posłowie... Ok , już konczę moze to nudy , nie ma w tym fałszu ani obłudy , Bo kto jak nie Ty ? i kto jak nie ja ? na tym tak bardzo dobrze sie zna??
Już świta, już nadchodzi poranek, przed kompem siedzi zdziwiony Lajanek. Kompa uruchomiłem,GG włączyłem, od razu wpis do siebie zobaczyłem. Alga? Arleta! Taksię przedstawiła, nieśmiało pisze, że wiersz stworzyła. Chociaż całą noc ciężko pracowała, jednak w wolnej chwili pióro dorwała. Tak w duszy radośnie jej grało, tak szybko piórem po kartce machało. Tak zatęskniła do jakiegoś pana, że napisała wierszyk dla Lajana. Tyle mych cech w tym wierszu wymieniła, że jeszcze długo potem twarz mi się płoniła. Dobry też pomysł zaraz miała, że moją siostrą się nazwała. Miałem kiedyś dwie siostry wspaniałe, lecz się z nimi na śmierć pogniewałem. Więc Arletka przyjemność tym sprawiła, że ona jedna jak brata mnie polubiła. Artystyczne dusze w sobie to mają, że się na sobie szybko poznają. Arleta, chociaż po nocy zmęczona, to jak artystka od weny uzależniona. Również ten stan w sobie posiadam, siadam, piszę, co w sercu, opowiadam. Arleto, rano odpowiedź Ci dać chciałem, niestety wybyłem, wyjechać musiałem. Mam nadzieję, że teraz razem w bratniej duszy, to co napiszemy, każdego poruszy. Zazdrość to brzydka cecha człowieka, bo do podstępów się brzydkich ucieka. Z pracą się dawno już pożegnałem, swoje lata uczciwie przepracowałem. Te strony WŻ przy życiu mnie trzymają, ja Im piszę wierszyki, a Oni mnie kochają.
Bardzo Ci zazdroszczę ,choć to cecha wstretna,
zaraz mnie okrzyczysz , ze jestem natrętna,
i robię na gg jakieś tam wywody,
a póżniej na forum ...już bez Twojej zgody...
Wracając do zazdrosci : to chodzi mi o to ,
ze masz więcej niż ja czasu , nie przejmujesz sie "robotą"",
Bo jak tak sobie siedzę i wiersze twe poczytuje,
MOwię sobie : ten ma czas, pewnie nigdzie nie pracuje..
Jasiek ,Asiek , Jan, Lajanek.
człowiek pełen niespodzianek,świetnie rymem operuje,
Wszystko Janka fascynuje...
Nawet masz imie po moim tacie , pozwól ,
bym mówiła do Ciebie ...troszkę starszy bracie(!?)
Pewnie nie pierwsza i nie ostatnia trafiła Ci się ...dusza bratnia..?
Dla wszystkich jestem Alga,
od dziś dla Ciebie młodsza siostra...
(nie tylko tak dla rymu...)zawsze szczera i radosna..
Mam na imie Arleta , od lat wielu ... wierszokleta..
Czuje ,że razem nie jedno stworzymy,
może sie nawet zaprzyjażnimy?
.....Dziś jestem po nocce, nieco zmęczona ,
ale od rymów uzależniona,
jak cos napisze i cos zrymuje zaraz od razu ,
lepiej sie czuje ...
Niech ktoś jak chce... ten stan nazywa ,
a moja dusza własnie tak ożywa...
Co prawda w nocy pracowałam ,
ale sie strasznie rozpisałam....
poczekam jeszcze na odpowiedz ,
moze mi zechcesz dać ...posłowie...
Ok , już konczę moze to nudy ,
nie ma w tym fałszu ani obłudy ,
Bo kto jak nie Ty ? i kto jak nie ja ?
na tym tak bardzo dobrze sie zna??
Pięknie Alga, jestem pod wrażeniem pozdrawiam dankarz
Brawa dla algi i lajana
Szkoda że, ja tak nie potrafię
i mogę tylko
doskonałe......
a to dla Ciebie Arletko
pełna podziwu Barbara
Już świta, już nadchodzi poranek,
przed kompem siedzi zdziwiony Lajanek.
Kompa uruchomiłem,GG włączyłem,
od razu wpis do siebie zobaczyłem.
Alga? Arleta! Taksię przedstawiła,
nieśmiało pisze, że wiersz stworzyła.
Chociaż całą noc ciężko pracowała,
jednak w wolnej chwili pióro dorwała.
Tak w duszy radośnie jej grało,
tak szybko piórem po kartce machało.
Tak zatęskniła do jakiegoś pana,
że napisała wierszyk dla Lajana.
Tyle mych cech w tym wierszu wymieniła,
że jeszcze długo potem twarz mi się płoniła.
Dobry też pomysł zaraz miała,
że moją siostrą się nazwała.
Miałem kiedyś dwie siostry wspaniałe,
lecz się z nimi na śmierć pogniewałem.
Więc Arletka przyjemność tym sprawiła,
że ona jedna jak brata mnie polubiła.
Artystyczne dusze w sobie to mają,
że się na sobie szybko poznają.
Arleta, chociaż po nocy zmęczona,
to jak artystka od weny uzależniona.
Również ten stan w sobie posiadam,
siadam, piszę, co w sercu, opowiadam.
Arleto, rano odpowiedź Ci dać chciałem,
niestety wybyłem, wyjechać musiałem.
Mam nadzieję, że teraz razem w bratniej duszy,
to co napiszemy, każdego poruszy.
Zazdrość to brzydka cecha człowieka,
bo do podstępów się brzydkich ucieka.
Z pracą się dawno już pożegnałem,
swoje lata uczciwie przepracowałem.
Te strony WŻ przy życiu mnie trzymają,
ja Im piszę wierszyki, a Oni mnie kochają.
......za miłe słowa pięknie dziękuję zaraz musze zmykać bo dzis znów pracuję alga
To ja dla Was się staram dniem i nocą, nie śpię, nie dojadam a tu tylko Alga się martwi? Wątek zostawiono w dalekim położeniu, a fe.