Hmm... z tego co wiem, a przynajmniej tak było u mnie i u znajomych, to chrzesny kupował zawsze świecę, czyli gromnicę a co do prezentu to zazwyczaj rodzice chrzestni kupują złoty medalik z Matką Boską czy jezusem albo krzyżyk... ale ekspertką nie jestem:)
Ja chrzest mojego maluszka miałam ok 2,5 roku temu , chrzesna kupowała sukienke do chrztu tzn taką którą się nakłada w czasie mszy , a co do prezentu to maluszek dostał pieniązki , kwota wiadomo w zależności od możliwosci , a myślę , że mamusia juz będzie wiedziała co jej jeszcze potrzebne jest dla maluszka :)
Moja starsza Nieletnia dostała siedem łańcuszków z przywieszkami ... Młodsza też trochę biżuterii, zabawek , natomiast chrzestny zafundował nam fotografa z prawdziwego zdarzenia w kosciele i potem ładny album z odbitkami . Nikt nie dawał pieniędzy . Pozdrawiam
Basieńko ja bym proponowała, by syn porozmawiał na ten temat z kuzynką. To rozwiąże dylemat. Na pewno oni mu coś doradzą U nas w rodzinie tak się robi. Pozdrawiam (~_~) Barbara
To rzeczywiście macie problem. Współczuję Ci i synowi, który liczy na Twoją pomoc w tym względzie. U mnie w rodzinie nie bawimy się w drogie prezenty. Wnuczka w listopadzie była chrzczona. Mama chrzestna dała ładną karuzelkę nad łózeczko, krzyżmo i gromnicę. Tata ponieważ nie pracuje tylko się jeszcze uczy to coś z ubranka. Jeżeli chodzi o złote łancuszki i krzyżyki to dajemy na I Komunię Św. Ubranko do chrztu malutka miała po siostrzyczce. Rodzinka przyniosła pościel do łózeczka, zabawki oraz naczynka /buteleczki/ no i pieniądze - ile? Różnie - 50 i 100 zł. Tyle Ci podpowiedziałam. Ale czy to pomoże podjąć jakąś decyzję? Na prawdę Ci tego życzę.
W Święta syn będzie podawał do chrztu dziecko kuzynów /chłopczyk/-co się teraz kupuje, czy jaka kwote pieniedzy daje takiemu maluszkowi????
Hmm... z tego co wiem, a przynajmniej tak było u mnie i u znajomych, to chrzesny kupował zawsze świecę, czyli gromnicę a co do prezentu to zazwyczaj rodzice chrzestni kupują złoty medalik z Matką Boską czy jezusem albo krzyżyk... ale ekspertką nie jestem:)
Ja chrzest mojego maluszka miałam ok 2,5 roku temu , chrzesna kupowała sukienke do chrztu tzn taką którą się nakłada w czasie mszy , a co do prezentu to maluszek dostał pieniązki , kwota wiadomo w zależności od możliwosci , a myślę , że mamusia juz będzie wiedziała co jej jeszcze potrzebne jest dla maluszka :)
Moja starsza Nieletnia dostała siedem łańcuszków z przywieszkami ... Młodsza też trochę biżuterii, zabawek , natomiast chrzestny zafundował nam fotografa z prawdziwego zdarzenia w kosciele i potem ładny album z odbitkami .
Nikt nie dawał pieniędzy . Pozdrawiam
Dzieki bardzo
Basieńko ja bym proponowała, by syn porozmawiał na ten temat z kuzynką. To rozwiąże dylemat. Na pewno oni mu coś doradzą
U nas w rodzinie tak się robi.
Pozdrawiam (~_~) Barbara
ja juz probowalam bo tez uwazlm,że tak będzie najlepiej/miast kolejnego łańcuszka/ale bez efektu......
To rzeczywiście macie problem. Współczuję Ci i synowi, który liczy na Twoją pomoc w tym względzie.
U mnie w rodzinie nie bawimy się w drogie prezenty. Wnuczka w listopadzie była chrzczona. Mama chrzestna dała ładną karuzelkę nad łózeczko, krzyżmo i gromnicę. Tata ponieważ nie pracuje tylko się jeszcze uczy to coś z ubranka. Jeżeli chodzi o złote łancuszki i krzyżyki to dajemy na I Komunię Św. Ubranko do chrztu malutka miała po siostrzyczce. Rodzinka przyniosła pościel do łózeczka, zabawki oraz naczynka /buteleczki/ no i pieniądze - ile? Różnie - 50 i 100 zł.
Tyle Ci podpowiedziałam. Ale czy to pomoże podjąć jakąś decyzję? Na prawdę Ci tego życzę.
Dziekuję bardzo/imienniczko tak???????/