No cóż, ze śmietaną tak właśnie czasem bywa. Ale staraj sie kupować śmietanę jak najświeższą, trzymaj ją w lodówce i zimną zaczynaj ubijać, ubijaj na wolnych obrotach (lub ręcznie), uzbrój się w cierpliwość i dodaj śmietan fix. A jeśli dodajesz cukier to lepiej puder na samym początku. Powodzenia. Powinno sie udać:)
Śmietana musi być mocno schłodzona, najlepiej przed ubijaniem włożyć ją na 24 godziny do lodówki. Rzeczywiście należy ubijać na niskich obrotach, bo inaczej zwarzy się. Ja nie dodaję Śmietan-fixu i mimo tego zawsze się udaje.
Śmietana do ubijania musi być zimna z lodówki. Ubijamy ja chwilę na małyćh obrotach , a póżniej na coraz większych, dodajemy cukier puder smietan- fix, dalej ubijamy tak długo aż śmietana zacznie gęstnieć i będzie wystarczająco gęsta.Śmietana żeby nam się ubiła potrzeba nieraz długiego ubijania.
najlepiej jest schlodzic rowniez naczynie, w ktorym chce sie ubijac smietane i mieszaki z miksera, ja wkladam je do zamrazalnika na pare minut. Jak wszystko jest zimne to musi sie udac nie ma sprawy. Glumanda
Dziś właśnie robiłam wuzetkę z bitą śmietaną. Ubiła się pięknie, ale od wczoraj karton ze śmietaną pozostawał w lodówce, czyli musi być dobrze schłodzona !!!!! to podstawowy warunek, ubijałam mikserem, małe obroty tylko przez moment /jak dosypywałam cukier - dałam kryształ/, dodałam też śmietan-fix, ale póżniej ubijałam już na maks. obrotach bo się śpieszyłam. Użyłam 30% Łaciatą w kartonie, ale smak jak dla mnie zły bardzo, czuć okropnie mlekiem w proszku, więcej jej nie kupię.
Ja na ogol uzywam smietany specialnie do tego przeznaczonej. Mieszkam w Belgii a tam taka maja. Ale jak jestem u rodziny w Polsce to kupuje smietane 36%, schladzam ja pozadnie i dodaje cukru pod koniec ubijania. Zawsze mi wychodzi. Moze latwiej ci bedzie uzywac zageszczacza lub sniezki do bitej smietany. Na razie!!!!
ZIMNA wystraczy kaj jest zimna i nie wolno trzymać pojemnika w którym ubijasz na kolanach ani w dłoniach bo sie zagrzewa. WŁOŻ ją najlepiej na 20 minut do zamrażrki powinno pomódż i nie za długo ubijaj.
Niewiem czemu ale nigdy nie potrafie ubić śmietany używam kremóki 30% ale i tak wychodzi ciapka co robie nie tak???????????????
No cóż, ze śmietaną tak właśnie czasem bywa. Ale staraj sie kupować śmietanę jak najświeższą, trzymaj ją w lodówce i zimną zaczynaj ubijać, ubijaj na wolnych obrotach (lub ręcznie), uzbrój się w cierpliwość i dodaj śmietan fix. A jeśli dodajesz cukier to lepiej puder na samym początku. Powodzenia. Powinno sie udać:)
Śmietana musi być mocno schłodzona, najlepiej przed ubijaniem włożyć ją na 24 godziny do lodówki. Rzeczywiście należy ubijać na niskich obrotach, bo inaczej zwarzy się. Ja nie dodaję Śmietan-fixu i mimo tego zawsze się udaje.
I jeszcze jedno: zwróć uwagę na firmę. Ja kupuję Łaciatą albo Łowicką. Innym nie ufam.
ja cukier daję pod koniec ubijania.
chyba już wiem może ubijałam śmietane na za dużych obrotach
WIELKIE DZIĘKI!!!
Śmietana do ubijania musi być zimna z lodówki. Ubijamy ja chwilę na małyćh obrotach , a póżniej na coraz większych, dodajemy cukier puder smietan- fix, dalej ubijamy tak długo aż śmietana zacznie gęstnieć i będzie wystarczająco gęsta.Śmietana żeby nam się ubiła potrzeba nieraz długiego ubijania.
najlepiej jest schlodzic rowniez naczynie, w ktorym chce sie ubijac smietane i mieszaki z miksera, ja wkladam je do zamrazalnika na pare minut. Jak wszystko jest zimne to musi sie udac nie ma sprawy. Glumanda
poczytaj sobie
http://wielkiezarcie.com/forum_watek.php?id=50171&post=50668
Dziś właśnie robiłam wuzetkę z bitą śmietaną. Ubiła się pięknie, ale od wczoraj karton ze śmietaną pozostawał w lodówce, czyli musi być dobrze schłodzona !!!!! to podstawowy warunek, ubijałam mikserem, małe obroty tylko przez moment /jak dosypywałam cukier - dałam kryształ/, dodałam też śmietan-fix, ale póżniej ubijałam już na maks. obrotach bo się śpieszyłam. Użyłam 30% Łaciatą w kartonie, ale smak jak dla mnie zły bardzo, czuć okropnie mlekiem w proszku, więcej jej nie kupię.
Czesc!!!
Ja na ogol uzywam smietany specialnie do tego przeznaczonej. Mieszkam w Belgii a tam taka maja. Ale jak jestem u rodziny w Polsce to kupuje smietane 36%, schladzam ja pozadnie i dodaje cukru pod koniec ubijania. Zawsze mi wychodzi. Moze latwiej ci bedzie uzywac zageszczacza lub sniezki do bitej smietany.
Na razie!!!!
ZIMNA wystraczy kaj jest zimna i nie wolno trzymać pojemnika w którym ubijasz na kolanach ani w dłoniach bo sie zagrzewa. WŁOŻ ją najlepiej na 20 minut do zamrażrki powinno pomódż i nie za długo ubijaj.
Żeby nie wyszła ciapka ja dodaję śmietano-fix lub do ubitej śmietany rozpuszczoną żelatynę.Efekt murowany.