Forum

Kuchenne porady

Beza - Pavlova wg. Pascala

  • Autor: krzys59 Data: 2006-03-21 17:59:40

    Witam wszystkich forumowiczów.
    Nie jestem biegłym w sprawach kuchennych, ale coś tam czasem popichcę w wolnych chwilach. Ostatnio, oglądając TV natknąłem się na Pascala Brodnickiego robiącego deser Pavlova z kiwi (http://poprostugotuj.onet.pl/kuchnia/ksiazka/itemid254/) Spodobał mi się ten deser, a ponieważ jestem fanem bez więc postanowiłem to zrobic. Wydawało się proste. Niestety, jedyny zadowolony z moich prób jest pies. Ona zje wszystko co zrobię, w przeciwieństwie do mnie :-)
    W czym problem? już mówię. Ta "cholerna" bez nie rośnie. W tv widziałem wyraźnie że autorowi bez urosła, albo była baaaaaaardzo pulchna, mi wychodzi plaskaty placuszek, którego nie da się nijak zwinąć bo jest suchy i kruchy. Nie wiem gdzie jest błąd. Czy chodzi o może za dużą formę (moja ma 22x36) i może wylana beza jest zbyt cienka po rozsmarowaniu, tak na oko nie grubsza niż 1 cm, a może i trochę mniej. Może powodem jest dodanie odrobiny cukru waniliowego zamiast ekstraktu waniliowego? A może jesze coś?
    Poradźcie proszę bo mi to spokoju nie daje, czemu mi się nie udało. A miało być takie smaczne a tylko zapach wanilii w kuchni został :-(
    Pozdrawiam
    Krzysiek

  • Autor: basia19 Data: 2006-03-21 18:08:04

    Krzys59 nie wiem o jaką bezę Ci chodzi, bo jeszcze nie słyszałam żeby bezę dało się zwinąc (nie oglądam Pascala), i nie wiem co to za przepis, może dasz więcej informacji to zobaczymy, a cukier waniliowy nie może zepsuc bezy zobacz u mnie w przepisach jest beza czy chodzi Ci o to?
    http://wielkiezarcie.com/przepis13126.html

  • Autor: krzys59 Data: 2006-03-21 18:44:01

    Różnice w przepisach, Twoim i Pascala są w ilości cukru dodawanym do "ciasta" bezowego. Wg. niego na 4 białka łyżeczka cukru, wg Ciebie trochę więcej. To co mi wyszlo w formie (bo trudno to było nazwać bezą) to był papier bezowy, cieniutki na 3-4 mm i pękający przy odklejaniu z papieru.
    Pozdrawiam

  • Autor: Joanna-61 Data: 2006-03-21 18:29:57

    Przyjrzałam się przepisowi na stronie Pascala
    http://poprostugotuj.onet.pl/kuchnia/ksiazka/itemid254/
    i myślę, że może faktycznie wziąłeś zbyt dużą foremkę i beza nie miała szansy urosnąć.
    A poza tym pierwszy raz w życiu zobaczyłam, że bezę na ten klasyczny deser można zwinać w roladę.
    Zawsze myślałam, że po prostu nakłada się na nią bitą śmietanę i owoce, jak np tutaj:

    http://kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,45844083,P_KOBIETA_PRZEPISY.html

    albo tutaj:
    http://www.antoranz.net/CURIOSA/ZBIOR2/C0305/09-QZC05077_pavlova.HTM

  • Autor: krzys59 Data: 2006-03-21 18:39:03

    Może to wygląda nieprawdopodobnie, ale on to rzeczywiście zwinął, widać było że nie jest to proste zadanie ale udalo się. Wygląda że muszę się zaopatrzyć w trochę mniejszą formę i spróbować jeszce raz. Nie wiem tylko czy moja psina będzie miała jeszcze ochtę na ten deser jak znowu się nie uda :-)
    Pozdrawiam

  • Autor: Joanna-61 Data: 2006-03-21 19:10:34

    Ja bym zjadła ten deser nawet nieudany - pokruszyłabym tę płaską bezę na kawałki, zapakowała do pucharków, uzupełniła bitą śmietaną i owocami i powiedziała wszystkim, że tak miało być! Na pewno nie oddałabym go psu, zwłaszcza, że staram się nie dawać mu wogóle słodyczy.

  • Autor: krzys59 Data: 2006-03-21 19:30:52

    Kochana, a nie mogłaś mi tego napisać zanim dałem psinie moje "dzieło"?
    A powaznie mówiąc to nie pomyślałem, a to świetny pomysł. Ale trudno, może następnym razem
    Pozdrawiam

  • Autor: anna65 Data: 2006-03-21 21:37:48

    gdy ogladalam program pascala piekl ta beze i ja zwijal zrobil to rewelacyjnie wcale nie kruszyla mu sie. byla cudna rolada.

  • Autor: till Data: 2006-03-21 19:53:40

    krzyś . ale dlaczego tak sie zaparłeś , zeby zawijać bezę ? Skoro Pascal ma trudnosci , to Ty też masz prawo je mieć . A płaska smakuje tak samo dobrze . Weż mniejszą formę ... i baw sie dobrze. Smacznego!

  • Autor: krzys59 Data: 2006-03-21 22:17:20

    Dlaczego, dlaczego, w domu też nudzą o to. A bo tak i już.
    A serio, bo mi się spodobało jak on to zrobił i jak to potem wyglądało. Nadzwyczaj smakowicie.

  • Autor: lajan Data: 2006-03-22 04:35:54

    Więc drogie Panie, proszę nie gasić mi tu chłopa w kuchni, to nie palnik. Ma chęć na zwijaną bezę? Ma. To tego musi dokonać, przecież to mężczyzna. Krzysiu masz we mnie obrońcę. Zanim drugi raz nakarmisz psicę to ja też się zapraszam. Razem ją zwiniemy. ....Ze stołu oczywiście. Lubię bezy...........

Przejdź do pełnej wersji serwisu