Proszę uniżenie moją mądrą, dobrą, kochającą i wyrozumiałą żonę o wydanie zezwolenia na " wieczorne wyjście z moimi kumplami do pubu". Zezwolenie to pragnę uzyskać na okres
Jeśli uzyskam zezwolenie to przysięgam na mój honor,że; * nie będę wlepiać gał w biusty barmanek ani kelnerek, * nie będę zaczepiać żadnej kobiety, * nie zdejmę obrączki * nie wyłączę komórki pod żadnym pretekstem, * będę trzymać ręce na uwięzi, jeśli będę coś ściskać- to tylko portfel ze zdjęciem mojej żony, * alkohol spożywać będę tylko w ilościach zezwolonych,
Obiecuję przebywać tylko w miejscach wyznaczonych i zaakceptowanych przez moją panią, a określonych poniżej. Miejsca autoryzowane; 1.___________________ 2.__________________
Po powrocie obiecuję;
*chodzić na paluszkach i uważać, by nie obudzić mojej żony, * nie czkać i nie wydmuchiwać alkoholicznych wyziewów, * potwierdzić godzinę przyjścia/ zatrzymać stoper na szyji mojej żony/ * robić siku tylko do toalety * spać cichutko zwinięty w kłębek w "nogach łóżka" Nawet jeśli otrzymam zezwolenie, moja żona rezerwuje sobie prawo do nieodzywania się do mnie i zrobienia mi piekła z życia przez cały następny tydzień.
Zabrania się kategorycznie kontaktów z kobietami gołymi lub toples, a także przygląśdania się z głupią ciekawością tańcom " na rurze". Złamanie tej klauzuli pociąga za sobą natychmiastowe i bez okresu " głupich tłumaczeń" zerwanie naszego związku.
Oświadczenie __________________
Jestem świadomy tego kto rządzi w domu, dlatego wiem, że to zezwolenie będzie mnie kosztowało fortunę w kwiatach i prezentach. Jeśli spóźnię się choćby minutę, moja żona ma prawo do używania mojej karty kredytowej bez ograniczeń, jako rekompensaty za zawód, jaki jej sprawiłem. Oprócz tego obioecuję zabrać ją gdzie zechce, nawet jeśli będą to wielogodzinne zakupy.
Chyba cos jest nie tak z moim komputerem bo nie mogę do konca wyswietlic tresci a wiem ze jest jeszcze wiecej bo takie podanie mąż mi przedstawil po powrocie z pracy w ubiegłym tygodniu> (nudziło im się w pracy)
ale swietne po przeczytaniu stwierdzilam ze bede musiala skopiowac i zeby moj malzonek jak bedzie wychodzil na piwo podpisal.gdy mu o tym powiedzialam powiedzial ze nie ma sprawy byl nawet zadowolony.
Tylko po co mojemu mężowi takie zezwolenie? On nie lubi chodzić- woli, żeby przyszli do niego. Wtedy przynajmniej ma blisko do łóżka.
choć,choć... gdy ostatnim razem zostawiłam go u znajomego (mieli dopić tylko flaszkę - po kieliszku było) to zadzwonił z granicy polsko-litewskiej, a wcześniej był w Białymstoku)
Proszę uniżenie moją mądrą, dobrą, kochającą i wyrozumiałą żonę o wydanie zezwolenia na " wieczorne wyjście z moimi kumplami do pubu". Zezwolenie to pragnę uzyskać na okres
Data_____________ godz wyjścia_____________ godzina powrotu______________
Jeśli uzyskam zezwolenie to przysięgam na mój honor,że;
* nie będę wlepiać gał w biusty barmanek ani kelnerek,
* nie będę zaczepiać żadnej kobiety,
* nie zdejmę obrączki
* nie wyłączę komórki pod żadnym pretekstem,
* będę trzymać ręce na uwięzi, jeśli będę coś ściskać- to tylko portfel ze zdjęciem mojej żony,
* alkohol spożywać będę tylko w ilościach zezwolonych,
piwo_________ wino_____ inne___________ ogółem _____________
Obiecuję przebywać tylko w miejscach wyznaczonych i zaakceptowanych przez moją panią, a określonych poniżej.
Miejsca autoryzowane; 1.___________________
2.__________________
Po powrocie obiecuję;
*chodzić na paluszkach i uważać, by nie obudzić mojej żony,
* nie czkać i nie wydmuchiwać alkoholicznych wyziewów,
* potwierdzić godzinę przyjścia/ zatrzymać stoper na szyji mojej żony/
* robić siku tylko do toalety
* spać cichutko zwinięty w kłębek w "nogach łóżka"
Nawet jeśli otrzymam zezwolenie, moja żona rezerwuje sobie prawo do nieodzywania się do mnie i zrobienia mi piekła z życia przez cały następny tydzień.
Ważne- Wolna Klauzula Toples
_____________________________
Zabrania się kategorycznie kontaktów z kobietami gołymi lub toples, a także przygląśdania się z głupią ciekawością tańcom " na rurze". Złamanie tej klauzuli pociąga za sobą natychmiastowe i bez okresu " głupich tłumaczeń" zerwanie naszego związku.
Oświadczenie
__________________
Jestem świadomy tego kto rządzi w domu, dlatego wiem, że to zezwolenie będzie mnie kosztowało fortunę w kwiatach i prezentach. Jeśli spóźnię się choćby minutę, moja żona ma prawo do używania mojej karty kredytowej bez ograniczeń, jako rekompensaty za zawód, jaki jej sprawiłem. Oprócz tego obioecuję zabrać ją gdzie zechce, nawet jeśli będą to wielogodzinne zakupy.
Podpis męża_________________
______________________________________________________________________________________________________________________________
Powyższe podanie; rozpatrzono pozytywnie______________ odrzucono______________
Powyższa decyzja jest ostateczna. Jeżeli podanie przyjęto, należy odciąć kupon i nosić stale przy sobie!.
________________________________________________________________________________________________________________________________
Pozwalam na nocne wyjście mojego męża___________________________
dnia __________________ od godz.________________ do godz._____________________
Podpis żony ..............................
Juz to gdzies czytalam ale dobre hahahhahahaha
A ja myślałem, że "kozak" z Lajanka,
On też prosi Żonkę, gdy chce do dzbanka ....
Super musze to dzis pokazac mojemu mezowi hi hi hi
U mnie takie podanko wisi na tablicy korkowej od czerwca ubiegłego roku, mąż powiesił "tak na wszelki wypadek"
skopiowalam , wcielam w życie ....hahahahaah
Chyba cos jest nie tak z moim komputerem bo nie mogę do konca wyswietlic tresci a wiem ze jest jeszcze wiecej bo takie podanie mąż mi przedstawil po powrocie z pracy w ubiegłym tygodniu> (nudziło im się w pracy)
ale swietne
po przeczytaniu stwierdzilam ze bede musiala skopiowac i zeby moj malzonek jak bedzie wychodzil na piwo podpisal.gdy mu o tym powiedzialam powiedzial ze nie ma sprawy byl nawet zadowolony.
Spokojnie, jutro wklepię na męża hahahaha, może jest to znane ale ciekawe hahahha
Ooooo! Świetne, zaraz wydrukuję i wcielam w życie-dzięki Lajan pozdrawiam dankarz
Tylko po co mojemu mężowi takie zezwolenie? On nie lubi chodzić- woli, żeby przyszli do niego. Wtedy przynajmniej ma blisko do łóżka.
choć,choć... gdy ostatnim razem zostawiłam go u znajomego (mieli dopić tylko flaszkę - po kieliszku było) to zadzwonił z granicy polsko-litewskiej, a wcześniej był w Białymstoku)