No oczywiście, jestem nowa :) ale jak większość nowych, podpatrywałam "zza płota" co się tu u Was dzieje. I żałuję, że nie trafiłam na tę stronę wcześniej. Mam już swoją książkę kucharską na innej stronie, jest tam nawet sporo - ponad 200 przepisów, ale niestety - nie będe w stanie ich tu przetransportować. Trochę mi żal, bo wiem, że Wam mogloby smakować... Dlaczego tu zaglądam? Po pierwsze tworzycie wspaniałą atmosferę, o drugie zwyczajnie jestem ciekawa, co nowego znajdę każdego dnia. I przyznaję się, sporo już spisałam, bo wiem po ocenach, że to dobre przepisy. Na pewno wiecie, co się dzieje na innych stronach kulinarnych i jak wyglądają tam fora. I ja już miałam dośc czytania opinii na tych forach- przyczepiania się do słówek, głupich pytań, krytykanctwa, komentarzy typu "blee, fuj" lub wymądrzania się, że proponuję nia takie wino co trzeba. Mój częściowo włoski temperament tego nie wytrzymuje, po prostu lekki szlag mnie trafia. I nagle znajduję Was - balsam na moje zagotowane serce. Nagle widzę, że ludzie potrafią ze sobą rozmawiać normalnie, zachęcać do pasji, jaka wszystkich łączy, a najważniejsze-potrafią z sercem podejść do tego, co ktoś ugotuje. Bo po co się gotuje? Przecież to jest przekazywanie kawałka siebie, pokazywanie, że się kogoś lubi. Ja gotuję tylko dla tych, których lubię. A u Was widać, że się lubicie :) Wużety miłe, po kilku miesiącach podglądania chcę Wam podziękować za to, że tworzycie taką fajną stronę. I teraz już "legalnie" będę Was nadal podglądać ;)
Głupio tak, że ja z króciutkim stażem, witam Cię w jednym z pierwszych rzędów, ale tak mnie ujęła trafność Twoich wniosków, iż się wychyliłem... Uważam, że największą wartością tego serwisu są ludzie i ich komentarze... w większości przyjazne i ciepłe... tutaj można naprawdę dużo się nauczyć... i nie mam na myśli wyłącznie sztuki kulinarnej... Witam i przyłączam się do Twojej opinii jako "swieżak"
Malbec gotować już nieźle umiała teraz przyjaciół fajnych szukała, dlatego do nas przystała. My Cię serdecznie wśród nas witamy przepisy i serca dla Ciebie otwieramy. przed uzależnieniem od WŻ uczciwie przestrzegamy a gdyby spotkały Ciebie jakieś smutki to hymn nasz pobierz wesolutki. potańcz, pośpiewaj i handrze się nie daj. Wszelkie Twoje problemy rozwiazać zawsze pomożemy.
Ja w odróżnieniu od ciebie- najpierw tutaj trafiłam.... i pozostałam. I dobrze mi tak. Myślę, że tobie tez będzie dobrze. Witaj więc i nie tylko podglądaj, bo chetnie posłuchamy (poczytamy) , co masz do powiedzenia. jasia
Witaj wśród nas. A przepisy - jak będziesz się chciała nimi podzielić to wpisuj powolutku - przecież nic nie stoi na przeszkodzie, aby w internecie były w kilku miejscach. Są Twoje i Ty podejmujesz decyzję, gdzie je udostępnić.
No i jak tu Cię przywitać oryginalnie? :-) Wszyscy tyle miłych słów już do Ciebie skierowali... Ech! Fajnie, że jesteś! Pozdrawiam serdecznie a dalej... może być już tylko lepiej, lepiej i lepiej :-)))
Bardzo Wszystkim Wam dziękuję za tak miłe i ciepłe powitanie! Juz od dawna czułam sie dobrze zaglądając na tę stronę, a teraz !!! A wierszyk to normalnie pierwszy raz w życiu dostałam!!!
No oczywiście, jestem nowa :) ale jak większość nowych, podpatrywałam "zza płota" co się tu u Was dzieje. I żałuję, że nie trafiłam na tę stronę wcześniej. Mam już swoją książkę kucharską na innej stronie, jest tam nawet sporo - ponad 200 przepisów, ale niestety - nie będe w stanie ich tu przetransportować. Trochę mi żal, bo wiem, że Wam mogloby smakować...
Dlaczego tu zaglądam? Po pierwsze tworzycie wspaniałą atmosferę, o drugie zwyczajnie jestem ciekawa, co nowego znajdę każdego dnia. I przyznaję się, sporo już spisałam, bo wiem po ocenach, że to dobre przepisy. Na pewno wiecie, co się dzieje na innych stronach kulinarnych i jak wyglądają tam fora. I ja już miałam dośc czytania opinii na tych forach- przyczepiania się do słówek, głupich pytań, krytykanctwa, komentarzy typu "blee, fuj" lub wymądrzania się, że proponuję nia takie wino co trzeba. Mój częściowo włoski temperament tego nie wytrzymuje, po prostu lekki szlag mnie trafia. I nagle znajduję Was - balsam na moje zagotowane serce. Nagle widzę, że ludzie potrafią ze sobą rozmawiać normalnie, zachęcać do pasji, jaka wszystkich łączy, a najważniejsze-potrafią z sercem podejść do tego, co ktoś ugotuje. Bo po co się gotuje? Przecież to jest przekazywanie kawałka siebie, pokazywanie, że się kogoś lubi. Ja gotuję tylko dla tych, których lubię. A u Was widać, że się lubicie :)
Wużety miłe, po kilku miesiącach podglądania chcę Wam podziękować za to, że tworzycie taką fajną stronę. I teraz już "legalnie" będę Was nadal podglądać ;)
Witaj i czuj sie jak u siebie w kuchni!
Dobrze gada, wódki Jej dać! :)
Witaj w Naszym gronie. Niech Ci z Nami dobrze będzie.
Głupio tak, że ja z króciutkim stażem, witam Cię w jednym z pierwszych rzędów, ale tak mnie ujęła trafność Twoich wniosków, iż się wychyliłem...
Uważam, że największą wartością tego serwisu są ludzie i ich komentarze... w większości przyjazne i ciepłe... tutaj można naprawdę dużo się nauczyć... i nie mam na myśli wyłącznie sztuki kulinarnej... Witam i przyłączam się do Twojej opinii jako "swieżak"
Witaj Malbec czuj się jak w domu, Jarku Ciebie chyba nie witałam - więc witam i pozrdawiam serdecznie dankarz
Malbec gotować już nieźle umiała
Barbara
teraz przyjaciół fajnych szukała,
dlatego do nas przystała.
My Cię serdecznie wśród nas witamy
przepisy i serca dla Ciebie otwieramy.
przed uzależnieniem od WŻ
uczciwie przestrzegamy
a gdyby spotkały Ciebie jakieś smutki
to hymn nasz pobierz wesolutki.
potańcz, pośpiewaj i handrze się nie daj.
Wszelkie Twoje problemy
rozwiazać zawsze pomożemy.
Ja w odróżnieniu od ciebie- najpierw tutaj trafiłam.... i pozostałam.

I dobrze mi tak.
Myślę, że tobie tez będzie dobrze.
Witaj więc i nie tylko podglądaj, bo chetnie posłuchamy (poczytamy) , co masz do powiedzenia.
jasia
Serdecznie witam.
witam wśród uzależnionych
Witaj i czuj się jak w domu.
Witaj wśród nas.
A przepisy - jak będziesz się chciała nimi podzielić to wpisuj powolutku - przecież nic nie stoi na przeszkodzie, aby w internecie były w kilku miejscach. Są Twoje i Ty podejmujesz decyzję, gdzie je udostępnić.
Witam Cię serdecznie. Czuj się wśród nas jak u siebie w domu.
Mówią niektórzy, że oczy są zwierciadłem duszy,
..Ciebie też lubię...
W kuchni obok smaku ważna dusza kucharza,
On wtedy i skały poruszy,
I żal tylko, tak też się zdarza,
Że są kuchnie, bez ... duszy kucharza.
Witaj Bambina
Choć z niektórymi czasem się czubię,
Nie ważne, że wczoraj się przedstawiłaś,
Serca W Ż-arłokach szybko podbiłaś.
No i jak tu Cię przywitać oryginalnie? :-) Wszyscy tyle miłych słów już do Ciebie skierowali... Ech! Fajnie, że jesteś! Pozdrawiam serdecznie a dalej... może być już tylko lepiej, lepiej i lepiej :-)))
Witam serdecznie.
Witam i zapraszam do wspólnego kucharzenia.
Bardzo Wszystkim Wam dziękuję za tak miłe i ciepłe powitanie! Juz od dawna czułam sie dobrze zaglądając na tę stronę, a teraz
!!! A wierszyk to normalnie pierwszy raz w życiu dostałam!!!
Witam Ciebie bardzo ciepło. Zostań z nami i transportuj po malutku swoje przepisy
. Pozdrawiam bardzo serdecznie
dorota40
Witaj-dobrze ,że jesteś
Wtam cie serdecznie !!!NIE POZALUJESZ ZE TU JESTEŚ!!!pozdrawiam:)
Witam cię serdecznie tu są naprawdę wspaniali ludzie .Pozdrawiam!!!!!!!!!
witaj....milej zabawy