Wiecie co? Nawet nie wyobrazacie sobie, jakie szczescie mamy, my Polacy (no i inni np Europejczycy), ze mamy w sklepach tyle produktow. Tak naprawde bedac w Polsce nie doceniamy chyba tego tak do konca. Mozna pojsc do sklepu i wybierac i wybierac, bo wybor mamy, trzeba przyznac, duzy! Firmy, ksztalty, wielkosci opakowan, smaki, ceny itd. To wszystko rozni jedne produkty od innych. Ale tutaj, w Korei? O nie! Idziesz do sklepu, nawet wiekszego supermarketu i nie ma wyboru, nie wspominajac juz o tym, ze wielu rzeczy, ktore np jemy my w Polsce tu nie ma. Ehhh... takze z gotowaniem i pieczeniem musze jeszcze troszke poczekac. Do powrotu do Polski, czyli ok polowy maja... :( Tymczasem bede tu sie szkolic "teoretycznie" na WZ:) Pozdrowionka
Nulka5, nie martw się jak wrócisz, to wszystko będzie Ci 100 razy bardziej smakowało i zaczniesz się cieszyć każdym drobiazgiem a to już duży plus. Tymczasem obserwuj, próbuj innych smaków, doświadczaj nowości a potem podziel się z nami swoimi wrażeniami. Kto wie może zaowocuje to czymś twórczym na naszej kochanej stronie...? Pozdrawiam ciepło - choć ciągle jeszcze mało wiosennie.
nulka to pewnie nie pamiętasz czasów kiedy w Polsce w sklepach były pustki, w spożywczym stał na półkach OCET a w mięsnych wisiały same "haki" oj.... mam nadzieje, że moje dzieci ani następne pokolenia już tego nie doświadczą. hmmm Optymistyczne Podrówka
Heheh - niedawno w telewizji był "Miś", syn oglądał, bardzo mu się podobał, a po filmie spytał, po co była cała awantura o parówki - czy nie mogli isć sobie do sklepu i kupić. Nawet jak humor sytuacyjny będzie śmieszył - nigdy nie zrozumie tamtych czasów. Ale lepiej, żeby nie musiał...
Smakosia: wiem, ze jestesmy z tego samego miasta!:) Ciesze sie:) Dziekuje za mile powitanie w wielkiej kuchni;)
Renataz36 i ekkore: na szczescie nie pamietam tamtych czasow! Musialo byc strasznie. Tutaj az tak zle to nie jest. Chcialam tylko podkreslic jak dobrze jest, miec teraz duzy wybor przy robieniu zakupow w Polsce:)
Jestem w Seulu. Duze miasto, strasznie duzo samochodow! Jezdza jak wariaci!;) Ogolnie Seul zakurzony i zaspaliniony ;) Miasto samo w sobie mi sie nie podoba. Ludzie bardzo sympatyczni... i rzeczywiscie niscy :P Tak jak wspomnialam, nie ma duzego wyboru w sklepach, ceny w przeliczeniu tansze niz w Euro, ale drozsze niz w Polsce:) Maja malo warzyw ogolnie, a za to bardzo duzo owocow!:) To tak mniej wiecej. Jak bede miec jakies zdjecia, a nie wiem, to na pewno je doloze na stronke!:) Pozdrawiam serdecznie
Hallo nulka5 z Seulka! ;) Fajnie, ze masz chcociaz dojscie do reszty swiata za pomoca komputera i internetu..... wyobraz sobie, ze analogiczna sytuacja spotyka cie przed chocby 10 laty? no? sprobuj zadzwonic do kogos do Polski tak normalnie do domu lub na komorke!?, zajrzyj do forum (?), lub wstaw zdjecie... ktore najpierw musisz dobrze zrobic zeby wogole cos wyszlo, potem dac wywolac, itd itp .... jak to sie mowi, "nigdy nie jest tak zle, zeby nie moglo byc gorzej" A odchodzac od tego wszystkiego ludzie i tak nie zdaja sobie sprawy z tego jak dobrze sobie maja, ze naprawde wszystko co do jedzenia jest oferowane na kazdym kroku, w kazdym sklepiku, supermarkecie. I nic na kartki, no moze tylko tych kartek brakuje - ktorymi sie placi. Ale nie zapominajmy "nigdy nie jest tak zle, zeby nie moglo byc gorzej!" Cieszmy sie tym co mamy! (Maj juz niedlugo ;) ) Glumanda
Dokladnie! Nie wiem, jakbym wytrzymala bez internetu tutaj! Bez lacznosci z Polska! No i ostatnio z WZ ;) Ja sie bardzo ciesze, ze moge tu byc!:) Czas szybciutko leci i zanim sie obejrze bede leciec do Polski!:) pozdrowionka
Wiecie co? Nawet nie wyobrazacie sobie, jakie szczescie mamy, my Polacy (no i inni np Europejczycy), ze mamy w sklepach tyle produktow. Tak naprawde bedac w Polsce nie doceniamy chyba tego tak do konca. Mozna pojsc do sklepu i wybierac i wybierac, bo wybor mamy, trzeba przyznac, duzy! Firmy, ksztalty, wielkosci opakowan, smaki, ceny itd. To wszystko rozni jedne produkty od innych.
Ale tutaj, w Korei? O nie! Idziesz do sklepu, nawet wiekszego supermarketu i nie ma wyboru, nie wspominajac juz o tym, ze wielu rzeczy, ktore np jemy my w Polsce tu nie ma. Ehhh... takze z gotowaniem i pieczeniem musze jeszcze troszke poczekac. Do powrotu do Polski, czyli ok polowy maja... :(
Tymczasem bede tu sie szkolic "teoretycznie" na WZ:) Pozdrowionka
No tak, tylko czasami w kieszeniach pustki ;)))
Nulka5, nie martw się jak wrócisz, to wszystko będzie Ci 100 razy bardziej smakowało i zaczniesz się cieszyć każdym drobiazgiem a to już duży plus. Tymczasem obserwuj, próbuj innych smaków, doświadczaj nowości a potem podziel się z nami swoimi wrażeniami. Kto wie może zaowocuje to czymś twórczym na naszej kochanej stronie...? Pozdrawiam ciepło - choć ciągle jeszcze mało wiosennie.
Oj! Nulka5, właśnie zobaczyłam, że jesteśmy z tego samego miasta! Fajnie! Odzywaj się częściej i czuj sie tutaj jak we własnej kuchni :-)
nulka to pewnie nie pamiętasz czasów kiedy w Polsce w sklepach były pustki, w spożywczym stał na półkach OCET a w mięsnych wisiały same "haki" oj.... mam nadzieje, że moje dzieci ani następne pokolenia już tego nie doświadczą. hmmm Optymistyczne Podrówka
Heheh - niedawno w telewizji był "Miś", syn oglądał, bardzo mu się podobał, a po filmie spytał, po co była cała awantura o parówki - czy nie mogli isć sobie do sklepu i kupić. Nawet jak humor sytuacyjny będzie śmieszył - nigdy nie zrozumie tamtych czasów. Ale lepiej, żeby nie musiał...
Smakosia: wiem, ze jestesmy z tego samego miasta!:) Ciesze sie:) Dziekuje za mile powitanie w wielkiej kuchni;)

Renataz36 i ekkore: na szczescie nie pamietam tamtych czasow! Musialo byc strasznie. Tutaj az tak zle to nie jest. Chcialam tylko podkreslic jak dobrze jest, miec teraz duzy wybor przy robieniu zakupow w Polsce:)
pozdrawiam
Jestes w Korei? Jak tam jest? opowiadaj nam tu szybciutko!!!
Witaj nulka5!!! ale za to jak wrócisz to bedziesz miała czym się żadzić!!!
a nie zawsze i u nas mamy z czym iść do sklepu!!! pozdrawiam sedecznie!!
Jestem w Seulu. Duze miasto, strasznie duzo samochodow! Jezdza jak wariaci!;) Ogolnie Seul zakurzony i zaspaliniony ;)
Miasto samo w sobie mi sie nie podoba. Ludzie bardzo sympatyczni... i rzeczywiscie niscy :P
Tak jak wspomnialam, nie ma duzego wyboru w sklepach, ceny w przeliczeniu tansze niz w Euro, ale drozsze niz w Polsce:) Maja malo warzyw ogolnie, a za to bardzo duzo owocow!:) To tak mniej wiecej. Jak bede miec jakies zdjecia, a nie wiem, to na pewno je doloze na stronke!:) Pozdrawiam serdecznie
Hallo nulka5 z Seulka! ;) Fajnie, ze masz chcociaz dojscie do reszty swiata za pomoca komputera i internetu..... wyobraz sobie, ze analogiczna sytuacja spotyka cie przed chocby 10 laty? no? sprobuj zadzwonic do kogos do Polski tak normalnie do domu lub na komorke!?, zajrzyj do forum (?), lub wstaw zdjecie... ktore najpierw musisz dobrze zrobic zeby wogole cos wyszlo, potem dac wywolac, itd itp .... jak to sie mowi, "nigdy nie jest tak zle, zeby nie moglo byc gorzej" A odchodzac od tego wszystkiego ludzie i tak nie zdaja sobie sprawy z tego jak dobrze sobie maja, ze naprawde wszystko co do jedzenia jest oferowane na kazdym kroku, w kazdym sklepiku, supermarkecie. I nic na kartki, no moze tylko tych kartek brakuje - ktorymi sie placi. Ale nie zapominajmy "nigdy nie jest tak zle, zeby nie moglo byc gorzej!" Cieszmy sie tym co mamy! (Maj juz niedlugo ;) ) Glumanda
Dokladnie! Nie wiem, jakbym wytrzymala bez internetu tutaj! Bez lacznosci z Polska! No i ostatnio z WZ ;) Ja sie bardzo ciesze, ze moge tu byc!:) Czas szybciutko leci i zanim sie obejrze bede leciec do Polski!:) pozdrowionka