czy już czas na przygotowanie świątecznych ozdób skolopendry??? czy te śliczne baranki, koguciki i zajączki zbyt szybko się nie zeschną, a jeżeli tak to jaki czas wytrzymają bo nie chce jeść kamieni:) Dlatego proszę o porady!!
Ja też chce je zrobić, ale raczej jeszcze nie teraz. Mam problem z tymi barwnikami. Znalazłam tylko żółty w Tesco i to jeszcze ostatni wzięłam. W innych hipermarketach nie ma. Jeszcze tylko został mi Auchan. Jak tam nie będzie to zrobię tylko...kurczaczki:(
Tak już czas pożegnaj się i już nie pisz!! jak czytam jesteś już tu na tych stronach parę dobrych lat i dopiero dzisiaj zabraleś głos i na dodatek wszystko Ci się nie podoba krytykujesz wszystko i wszystkich a sam nic nie dodałeś (mówię o przepisach) krytkujesz przepisy Magdzialenki06 a ciekawe czy Ty potrafisz coś zrobić czytałam wszystkie Twoje odpowiedzi do postów i aż mnie coś bierze !!! Jak miałeś zły dzień to trzebabyło iśc na spacer a nie denerwować innych swoim pisaniem.
Pozdrawiam i zwracam sie z prosba:napisz jak i z czego zrobic te ozdoby wielkanocne.jesli mozesz napisz na adres: gosialowicz@vp.pl mam male dzieci tj.3 i 5 latka gdy zrobilam w zeszlym roku koszyczek drozdzowy z lukrowa trawka zrobilam im duza frajde mysle ze Twoje ozdoby byly by jeszcze fajniejsze.z gory dziekuje i zycze wesolych swiat Tobie i Twojej rodzinie
Pomino iż nie mam pojęcia, jakie i z czego są to ozdoby to dodam, ze ja też zawsze mam-miałem problem z barwnikami :/ ale w zeszłym roku przed wielkanocą oświeciło mnie i lukier na mazurka zabarwiłem... barwnikami do jajek. Starczy tylko mała szczypta do zabarwienia (jeśli chodzi o lukier na białkach), nawet mas, mam nadzieje :) Muszą byc tylko takie nietoksyczne, które nie zaszkodzą. Świetne kolory, trwały efekt, oszczędność pieniędzy i wogóle... P.s. co to jest takiego ta masa skolopendry? POzdrawiam.
Zobacz w artykułach, w poradach i tam jest przepis na to jak zrobić zajączka, kurczaczka i baranka. Robi się je z takiej masy, na którą to z kolei przepis jest w przepisach skolopendry na serduszka walentynkowe. Pozdrawiam. Dzięki sko za pomysł. Może jednak uda mi się zrobić wszystkie:)))
Tak myślę czy za żółty barwnik nie mogłaby posłużyć KURKUMA ,stosuje sie ją do barwienia makaronów,ryżu czy ciast może w takiej masie się sprawdzi można ją kupić w sklepach spożywczych z przyprawami .Co myślicie nada się ???LUCYNA
kurkuma napewno zabarwi a co chodzi o barwniki to trzeba w sklepach po prostu przeczytac czy nadaja sie do zywnosci na kazdej paczce jest to zaznaczone przynajmniej ja zawsze trafialam na takie barwniki
Miteż zwasze zdażało sie kupować te nietoksyczne. Dawniej moja mama lukier barwiła też kurkumą, a pomadę na pierniki mikołajewe sokiem z buraków; żeby nie wyczuwać smaku warzywnego należy dodać odrobine kwasku cytrynowego i kilka kropel aromatu. To samo można chyba zrobić do tej masy. Ale boję sie, że płyn mi za bardzo może rozrzedzić masę. Lepiej chyba dadać barwników. Przepis na masę też znalazłem i zrobie takei figurki zamiast ciastek w postaci pisanek już w piatek z okazji nadchodzącego weekendu. Będą świetną ozdobą na Mazurku! :) Pozdrawiam.
czy już czas na przygotowanie świątecznych ozdób skolopendry???
czy te śliczne baranki, koguciki i zajączki zbyt szybko się nie zeschną, a jeżeli tak to jaki czas wytrzymają bo nie chce jeść kamieni:)
Dlatego proszę o porady!!
Ja też chce je zrobić, ale raczej jeszcze nie teraz. Mam problem z tymi barwnikami. Znalazłam tylko żółty w Tesco i to jeszcze ostatni wzięłam. W innych hipermarketach nie ma. Jeszcze tylko został mi Auchan. Jak tam nie będzie to zrobię tylko...kurczaczki:(
Zajączka też zrobisz, potrzebne jest kakao. A różowy spróbuj koncentratem buraczanym uzyskać, to i baranka zrobisz :)
Jak się cieszę, że chcecie je zrobić!
Można już robić! Zdecydowanie. Żeby nie wyschły na kamień, trzeba włożyć do woreczka i do lodówki.
TAK, JUZ CZAS BY SIE POŻEGNAĆ
TO JUZ KONIEC
Tak już czas pożegnaj się i już nie pisz!! jak czytam jesteś już tu na tych stronach parę dobrych lat i dopiero dzisiaj zabraleś głos i na dodatek wszystko Ci się nie podoba krytykujesz wszystko i wszystkich a sam nic nie dodałeś (mówię o przepisach) krytkujesz przepisy Magdzialenki06 a ciekawe czy Ty potrafisz coś zrobić czytałam wszystkie Twoje odpowiedzi do postów i aż mnie coś bierze !!! Jak miałeś zły dzień to trzebabyło iśc na spacer a nie denerwować innych swoim pisaniem.
ufffffff
Przepraszam ale już nie wytrzymałam czytając odpowiedzi do innych wątków(mogłam iść na spacer
) ?
Pozdrawiam i zwracam sie z prosba:napisz jak i z czego zrobic te ozdoby wielkanocne.jesli mozesz napisz na adres: gosialowicz@vp.pl mam male dzieci tj.3 i 5 latka gdy zrobilam w zeszlym roku koszyczek drozdzowy z lukrowa trawka zrobilam im duza frajde mysle ze Twoje ozdoby byly by jeszcze fajniejsze.z gory dziekuje i zycze wesolych swiat Tobie i Twojej rodzinie
Pomino iż nie mam pojęcia, jakie i z czego są to ozdoby to dodam, ze ja też zawsze mam-miałem problem z barwnikami :/ ale w zeszłym roku przed wielkanocą oświeciło mnie i lukier na mazurka zabarwiłem... barwnikami do jajek. Starczy tylko mała szczypta do zabarwienia (jeśli chodzi o lukier na białkach), nawet mas, mam nadzieje :) Muszą byc tylko takie nietoksyczne, które nie zaszkodzą. Świetne kolory, trwały efekt, oszczędność pieniędzy i wogóle...
P.s. co to jest takiego ta masa skolopendry?
POzdrawiam.
Zobacz w artykułach, w poradach i tam jest przepis na to jak zrobić zajączka, kurczaczka i baranka. Robi się je z takiej masy, na którą to z kolei przepis jest w przepisach skolopendry na serduszka walentynkowe. Pozdrawiam. Dzięki sko za pomysł. Może jednak uda mi się zrobić wszystkie:)))
kurkuma napewno zabarwi a co chodzi o barwniki to trzeba w sklepach po prostu przeczytac czy nadaja sie do zywnosci na kazdej paczce jest to zaznaczone przynajmniej ja zawsze trafialam na takie barwniki
Miteż zwasze zdażało sie kupować te nietoksyczne. Dawniej moja mama lukier barwiła też kurkumą, a pomadę na pierniki mikołajewe sokiem z buraków; żeby nie wyczuwać smaku warzywnego należy dodać odrobine kwasku cytrynowego i kilka kropel aromatu. To samo można chyba zrobić do tej masy. Ale boję sie, że płyn mi za bardzo może rozrzedzić masę. Lepiej chyba dadać barwników. Przepis na masę też znalazłem i zrobie takei figurki zamiast ciastek w postaci pisanek już w piatek z okazji nadchodzącego weekendu. Będą świetną ozdobą na Mazurku! :)
Pozdrawiam.