ratunku!Walsnie robie ciasto toffi pyszne!I nie wiem co mam zrobic, bo w skladnikach nie ma smiezki a pozniej autor dodal ze wczesniej nzi zelatyne dodaje sniezke i nie wie czy mam ja dac i w jaki sposob.jesli ktos robil to ciach to prosze o rade...
pewnie już za późno,tak wsypuję pod koniec ubijania.swoje tofii właśnie skończyłam i się okazało,ze nic nie dodałam do śmietany:ani cukru,ani śnieżki,ani żelatyny.Za bardzo się śpieszyłam.
ratunku!Walsnie robie ciasto toffi pyszne!I nie wiem co mam zrobic, bo w skladnikach nie ma smiezki a pozniej autor dodal ze wczesniej nzi zelatyne dodaje sniezke i nie wie czy mam ja dac i w jaki sposob.jesli ktos robil to ciach to prosze o rade...
ja również robię teraz to ciasto.Śnieżkę dodaję pod koniec ubijania śmietany.Zdarzało się że zapomniałam dodać śnieżki i śmietana się trzymała.
Ale jak ta sniezke dodajesz po prostu proszek wsypujesz?
pewnie już za późno,tak wsypuję pod koniec ubijania.swoje tofii właśnie skończyłam i się okazało,ze nic nie dodałam do śmietany:ani cukru,ani śnieżki,ani żelatyny.Za bardzo się śpieszyłam.
Ja bardzo często robię ciasta ze śmietaną utwardzaną żelatyną. Może skorzystaj z mojego przepisu: http://wielkiezarcie.com/przepis16510.html