Nie wiem, czy ktoś już o tym wspominał. Jeśli kroicie świeże pieczarki, aby było szybciej, możecie do tego celu użyć krajarki do jajek (chyba tak to się nazywa). Jest o wiele szybciej.
to chyba zależy do czego kroisz te pieczarki, jesli na sałatkę to napewno krajalnicą do jajek jest ok. Natomiast do zapiekanek ja np ucieram je na grubej tarce jarzynowej. Pozdrówka
ja używam specjalnej przystawki jarzynowej do elektrycznej maszynki do mięsa, tam kroje na plastry lub na grube oczka, ta przystwaka świetnie nadaje sie do tarcia ziemniakow na placki ziemniaczane:))
Nie wiem, czy ktoś już o tym wspominał. Jeśli kroicie świeże pieczarki, aby było szybciej, możecie do tego celu użyć krajarki do jajek (chyba tak to się nazywa). Jest o wiele szybciej.
nic dodac nic ujac, dobry pomysl
to chyba zależy do czego kroisz te pieczarki, jesli na sałatkę to napewno krajalnicą do jajek jest ok. Natomiast do zapiekanek ja np ucieram je na grubej tarce jarzynowej. Pozdrówka
Wydaje mi się,że to zalezy od ilości pieczarek.Jeśli b.dużo to mikserem poprostu.
ja używam specjalnej przystawki jarzynowej do elektrycznej maszynki do mięsa, tam kroje na plastry lub na grube oczka, ta przystwaka świetnie nadaje sie do tarcia ziemniakow na placki ziemniaczane:))