Własnie zrobiłam masę grysikową i się owarzyła nie wiem co dalej zrobić? Da się ja jakos odratowac czy mam odrazu wywalić do kosza? Proszę o pomoc! Pozdrawiam
To była masa z kaszy manny gotowanej na mleku i cukrze. Potem trzeba dodać do niej sok z cytryny i masło lub margarynę. Więc poczekałam aż kaszka przestygnie i wkładałam powoli po łyżce margaryny noi owarzyła się. Niewiem co się stało. Czy to wina zimneej maragryny? BBo dodawałam taką prosto z lodówki. I co zrobić by na drugi raz uniknąć owarzenia się masy a także i innych mas. Cz macie jakieś cenne rady na przyszłość? Co robić by się nie owarzała? Dziękuję pozdrawiam, Małgosia
Masa budyniowa czy grysikowa zważy się gdy składniki będą miały znaczną różnicę temperatur. W przypadku masy budyniowej pomaga dadanie oleju (ale czy tok samo jest przy grysiku?).
Margaryna i kasza manna powinny mieć temperaturę pokojową . Najpierw ucierasz margarynę , a następnie dodajesz po jednej łyżce kaszki i nadal ucierasz . Przy takim postepowaniu nigdy nie miałam problemów z masą . Pozdrawiam
Własnie zrobiłam masę grysikową i się owarzyła nie wiem co dalej zrobić?
Da się ja jakos odratowac czy mam odrazu wywalić do kosza?
Proszę o pomoc! Pozdrawiam
napisz coś więcej, jaka to jest masa i jak ją robiłaś? może coś poradzimy.
To była masa z kaszy manny gotowanej na mleku i cukrze. Potem trzeba dodać do niej sok z cytryny i masło lub margarynę. Więc poczekałam aż kaszka przestygnie i wkładałam powoli po łyżce margaryny noi owarzyła się. Niewiem co się stało. Czy to wina zimneej maragryny? BBo dodawałam taką prosto z lodówki. I co zrobić by na drugi raz uniknąć owarzenia się masy a także i innych mas.
Cz macie jakieś cenne rady na przyszłość? Co robić by się nie owarzała?
Dziękuję pozdrawiam, Małgosia
wydaje mi sie ze powinnas utrzec maslo lub margaryne na puch a dopiero potem dodawac po lyzce mase grysikowa lekko wystudzona
Masa budyniowa czy grysikowa zważy się gdy składniki będą miały znaczną różnicę temperatur. W przypadku masy budyniowej pomaga dadanie oleju (ale czy tok samo jest przy grysiku?).
Margaryna i kasza manna powinny mieć temperaturę pokojową .
Najpierw ucierasz margarynę , a następnie dodajesz po jednej łyżce kaszki i nadal ucierasz .
Przy takim postepowaniu nigdy nie miałam problemów z masą .
Pozdrawiam