Wiem ze tutaj jest duzo mam i tatusiow moze , ktos mi powie jak WYTEPIC TO PASKUDZTWO z glowy mojej 5 letniej corki , Probowalam juz roznych masci kremow i nic z tego , efekt jest na krotko . Ostatnio nawet natarlam jej glowe olejem jadalnym , ktos mi to polecil , tylko ze glowy nie moglam jej domyc , ciagle byla tlusta a efektu zadnego
Mój synek jak był maleństwem (miał chyba miesiąc) to miał troszkę ciemieniuchy. Smarowaliśmy oliwką bambino, a gdy skórka była nawilgnięta (od tej oliwki) to się po prostu wyczesywało to szczoteczką. Ale jeśli chodzi o dziecko 5 letnie to proponuję wizytę u lekarza rodzinnego lub dermatologa. To nie koniecznie musi być ciemieniucha, to może być coś innego, chodź podobnego. Myślę, że nie ma co dziecka narażać na stesy, proponuję wizytę u dermatologa. A dlaczego nie mogłaś domyć oleju z głowy?????????? Ja oliwkę zmywałam małemu bez problemu szamponem niwea dla niemowlaczków - można go używać już od 1 miesiąca - jak nie wcześniej. Do tej pory stosujemy ten szampon (synek ma 2 latka) i wszystko jest ok, a mały ma baaardzo gęste włosy i wcale nie krótkie (dziadziuś nie chce byśmy obcieli wnuczkowi włoski:)). Pozdrawiam Angelika
A może to nie ciemieniucha tylko mokry łupież. kiedyś miałam taki - włosy poklejone przy skórze na kilka milimetrów. "zaletą" było, że się nie sypało. To jest reakcja alergiczna - na co nie wiem, bo przeszło po lekach na alergię i potem się nie powtórzyło.
ale to wcale nie musi być to - udaj się do dermatologa, bo samodzielnie, bez rozpoznania możesz zaszkodzić
jestem lekarzem. ciemieniucha nie jest domena pieciolatkow mysle, ze musi byc to cos innego proponuje wizyte u dermatologa, ktory oceni to fachowym okiem pozdrwiam
Wiem ze tutaj jest duzo mam i tatusiow moze , ktos mi powie jak WYTEPIC TO PASKUDZTWO z glowy mojej 5 letniej corki , Probowalam juz roznych masci kremow i nic z tego , efekt jest na krotko . Ostatnio nawet natarlam jej glowe olejem jadalnym , ktos mi to polecil , tylko ze glowy nie moglam jej domyc , ciagle byla tlusta a efektu zadnego
ja pamietam ze mialam specjalny krem przepisała mi lekarka zapytaj wiem ze pomagał ale juz nie pamietam jaka byla jego nazwa:)
Wielkie dzieki
Mój synek jak był maleństwem (miał chyba miesiąc) to miał troszkę ciemieniuchy. Smarowaliśmy oliwką bambino, a gdy skórka była nawilgnięta (od tej oliwki) to się po prostu wyczesywało to szczoteczką. Ale jeśli chodzi o dziecko 5 letnie to proponuję wizytę u lekarza rodzinnego lub dermatologa. To nie koniecznie musi być ciemieniucha, to może być coś innego, chodź podobnego. Myślę, że nie ma co dziecka narażać na stesy, proponuję wizytę u dermatologa. A dlaczego nie mogłaś domyć oleju z głowy?????????? Ja oliwkę zmywałam małemu bez problemu szamponem niwea dla niemowlaczków - można go używać już od 1 miesiąca - jak nie wcześniej. Do tej pory stosujemy ten szampon (synek ma 2 latka) i wszystko jest ok, a mały ma baaardzo gęste włosy i wcale nie krótkie (dziadziuś nie chce byśmy obcieli wnuczkowi włoski:)).
Pozdrawiam Angelika
spróbuj Linomag maść.
A ja bym z tym poszła do dermatologa dziecięcego .
A może to nie ciemieniucha tylko mokry łupież. kiedyś miałam taki - włosy poklejone przy skórze na kilka milimetrów. "zaletą" było, że się nie sypało. To jest reakcja alergiczna - na co nie wiem, bo przeszło po lekach na alergię i potem się nie powtórzyło.
ale to wcale nie musi być to - udaj się do dermatologa, bo samodzielnie, bez rozpoznania możesz zaszkodzić
jestem lekarzem. ciemieniucha nie jest domena pieciolatkow
mysle, ze musi byc to cos innego proponuje wizyte u dermatologa, ktory oceni to fachowym okiem
pozdrwiam
Bardzo wielkie dzieki za porady , ale chyba najpewniej bedzie jak sie przejde do dermatologa .