Ja mam koleżankę w Lęborku,mimo,,ze nas dzieli 400 km.Dobre 30 lat temu zaczełyśmy korespondencję przez PŁOMYCZEK-stare pismo dla dzieci.Odwiedzamy się czasem.W ubiegłym roku byłam na wczasach nad morzem więc drinka wypiłyśmy .Do rana było co opowiadać.Chyba nie każdemu dane jest przeżyć taką przyjażń.Pozdrawiam cały Lębork a szczególnie Marylkę.
Hejka, odwiedzam trochę żarłoczkowe forum i widzę, że niektórzy się spotykają. A czy jest na forum ktoś z Lęborka?:))
co prawda ja nie jestem z lęborka tylko ze słupska
Ja mam rodzinę w Lęborku i co roku ich odwiedzam!
Ja mam koleżankę w Lęborku,mimo,,ze nas dzieli 400 km.Dobre 30 lat temu zaczełyśmy korespondencję przez PŁOMYCZEK-stare pismo dla dzieci.Odwiedzamy się czasem.W ubiegłym roku byłam na wczasach nad morzem więc drinka wypiłyśmy .Do rana było co opowiadać.Chyba nie każdemu dane jest przeżyć taką przyjażń.Pozdrawiam cały Lębork a szczególnie Marylkę.
Jestem z Poznania...może być?
Bahus
Pewnie:))