pierwszy raz na kajakach- koszmar! Jak ja sie balam ale udalo sie .Bylam z 2 letnia córką wydaje mi sie ze too większy stres .Gdybym byla sama to moze nie bylo by tak zle . Napiszcie prosze jak wygladal wasz pierwszy raz- na kajaku! Unas rzeka byla bardzo trudna do pokonania ale jak zobaczylam jezioro i takie ogromne fale to normalnie sie modlilam no i ten placz mojej malej straszne
Kasiu!!!!! Marcia ma poczucie humoru, jeżeli by tak nie było nie pisalibyśmy tak do śmiechu !!!!! żartobliwie mam nadzieję że nie obrazi się na mnie i na lajanaalbo zrobi taki nie bedzie kamy ani lajana pozdrawiam
Oj! Marcia, pisząc nie myślała, co powiedzieć chciała, Ekkore się wnerwiła, palcem mi pogroziła. Lecz gdyby Marcię w kajaku widziała, też by się zdrowo uśmiała.
o rany dziewczyny - to nie bylby pierwszy raz z 2 letnim dzieckiem no i jakze bym mogla za malo miejsca bo mój mąz jest wielkosci slonika i ciezko by bylo. Ja tu biedna zestresowana z nocnymi koszmarami a Wy o sexsie myslicie no ladnie? no ale ciekawe czy taki sexsik by sie udal? chyba pokonam strach i jeszcze raz spróbuje .Ten pierwszy raz po dlugim czasie. dam Wam znac napewno!
Marcia - tylko na TEN pierwszy raz po długim czasie nie bierz dwulatka - dobrze ?? A nuż Wam TO się spodoba i będzie drugi , a potem i trzeci pierwszy raz - hahahah A dwulatek będzie znudzony !! Pozdrawiam - Elek
pierwszy raz na kajakach- koszmar! Jak ja sie balam ale udalo sie .Bylam z 2 letnia córką wydaje mi sie ze too większy stres .Gdybym byla sama to moze nie bylo by tak zle . Napiszcie prosze jak wygladal wasz pierwszy raz- na kajaku! Unas rzeka byla bardzo trudna do pokonania ale jak zobaczylam jezioro i takie ogromne fale to normalnie sie modlilam no i ten placz mojej malej straszne
Hm,hm,hm, pierwszy RAZ ? Na Kajaku? Innego miejsca nie było? hahahahahahahahahahaha
hm.....ciekawe co autorka ma na myśli lajanku???
a może pierwszy raz....mój pierwszy raz!!!
spływ kajkiem
No nie wiem. Tak sugestywnie to opisywała....... tylko w obecności dziecka? Oj nieładnie...
jesteście niepoprawni!!
Mam nadzieję tylko, że Marcia ma poczucie humoru i odbierze te uwagi w należyty sposób
Kasiu!!!!! Marcia ma poczucie humoru, jeżeli by tak nie było nie pisalibyśmy tak do śmiechu !!!!! żartobliwie
albo zrobi tak
i nie bedzie kamy ani lajana
mam nadzieję że nie obrazi się na mnie i na lajana
pozdrawiam
Oj! Marcia, pisząc nie myślała,
co powiedzieć chciała,
Ekkore się wnerwiła,
palcem mi pogroziła.
Lecz gdyby Marcię w kajaku widziała,
też by się zdrowo uśmiała.
Tak, Ekko , ja też jestem niepoprawna , co wiecej , nie zamierzam się zmieniać .....;))))))))))))))
Marcia ... ja się popłakałam ze śmiechu ;))))))))
Pierwszy raz na kajakach ...
Mi też było ciężko, ponieważ nie umiem pływać i boję się wody jak nie wiem co. Ale... teraz kocham pływać kajakiem, byle w kapoku.
o rany dziewczyny - to nie bylby pierwszy raz z 2 letnim dzieckiem no i jakze bym mogla za malo miejsca bo mój mąz jest wielkosci slonika i ciezko by bylo. Ja tu biedna zestresowana z nocnymi koszmarami a Wy o sexsie myslicie no ladnie? no ale ciekawe czy taki sexsik by sie udal? chyba pokonam strach i jeszcze raz spróbuje .Ten pierwszy raz po dlugim czasie. dam Wam znac napewno!
Marcia - tylko na TEN pierwszy raz po długim czasie nie bierz dwulatka - dobrze ??
A nuż Wam TO się spodoba i będzie drugi , a potem i trzeci pierwszy raz - hahahah
A dwulatek będzie znudzony !!
Pozdrawiam - Elek
nie no napewno nie wezme dziecko by mialo dosc
Ogłaszam ten wątek jako hit roku....

Bahus
Qurcze dużo w swoim życiu przeszedłem...ale na kajaku jeszcze tego nie robiłem
Czyżby kolejna miłośniczka kajako-przyjemności?
Bahus
na pewno ciasno i chybotliwie...
zależy co kto lubi. Odpowiedni typ wstawić samemu
byłyby niezłe akrobacje!
I to lubie! Byle co ludzi ludzi rozbawi i smiechu tyle! Tylko moi domownicy dziwnie patrza, bo ich komputer az tak nie bawi! Pozdrawiam!
a może ktoś próbował na hamaku,a może trampolina
hm....szkoda, chyba już...dam spokój
Hamak? Czemu nie...tylko uwaga !!! dobrać odpowiednio oczka hamaka...coby nieszczęść nie było
Bahus
eeeeeee tam ....zaraz nieszczescie....ciekawie by bylo ....trafi ?....nie trafi?
A ja kajaki uwielbiam:))))) Ale tylko na jeziorze......na rzece nie próbowałam...bo się boję