Forum

Rozmowy wolne i frywolne

wybieram sie na operacje

  • Autor: marcia 2003 Data: 2006-07-19 09:11:15

    Czolem wszystkim.Moze stwierdzicie ze jestem narcyzem ale dla mnie to bardzo wazna sprawa.W pazdzierniku wybieram sie na zabieg korekcyjny uszu. Od urodzenia mam odstajace i  dopiero teraz mam mozliwosc usuniecia  tego [pięknego zjawiska]  Przez te pieprzone radary to cale zycie chodze w jednej fryzurze i nie ma mowy o upięciu wlosów.A tak o tym marze! tylko nie wiem czy isc do chirurga plastyka czy do mojego znajomego chirurga ogólnego bo on twierdzi ze podejmie sie tego ,bo juz taki zabieg wykonywal . zawsze taniej ale nie wiem czy bedzie efekt. No i bez wyjazdów ,ale  boje sie  i nie jestem  zdecydowana .Co robic? Nie bardzo stac mnie na  3000  w prywatnej klinice  a tego nie refundują . Mial ktos z Was taki zabieg? pewnie tylko ja tak uroczo wygladam!

  • Autor: Cewa2 Data: 2006-07-19 09:51:38

    Nie jesteś wcale narcyzem. Jeśli ta operacja pozwoli ci uwierzyć w siebie, zrób to!
    Rzeczywiście, tego typu operacje nie są refundowane. Mój szwagier miał robioną korektę uszu 3 lata temu w klinice we Wrocławiu. Zajął się tam nim na miejscu bardzo dobry chirurg plastyk, dokłądnie wytłumaczył na czym polega zabieg (jest on robiony w znieczuleniu miejscowym) i jakie komplikacje mogą wystapić po. Z tego co pamiętam, cena nie była aż tak wygórowana, w sumie koszty zamknęły się w kwocie bodajże 2000 zł (razem z podróżą). Jeśli chcesz, mogę go dokładnie wypytać o szczegóły. Serdecznie pozdrawiam.

  • Autor: marcia 2003 Data: 2006-07-19 12:24:34

    to ja poprosze o szczególy za wszystkie informacjebede naprawde wdzieczna

  • Autor: Gapa_1410 Data: 2006-07-19 10:37:20

    W żadnym wypadku nie jesteś Narcyzem! Nie rozumiem dlaczego niektórzy myślą, że operacja plastyczna to coś złego. Moim zdaniem życie jest tylko jedno i należy robić wszystko, żebyś zarówno Ty, jak i ludzie wokół Ciebie byli szczęśliwi. Siebie też trzeba bardzo kochać. Jeśli Ty będziesz zadowolona, szczęśliwa, ze masz ładne uszka, to napewno pozytywnie odbije się to na Twoich relacjach z bliskimi! Rób wszystko, żebyś mogła ich codziennie witać uśmiechnięta!
    A co do tego, gdzie wykonać taki zabieg, ja byłabym za renomowaną kliniką. W Polsce naprawdę można zanleźć miejsca, gdzie oferują operacje plastyczne po niewygórowanych cenach (gdzieś czytałam, że przyjeżdża do nas w tym celu mnóstw Niemców), więc należy dobrze poszukać i napewno znajdziesz jakąś odpowiednią klinikę. Życzę powodzenia i trzymam kciuki!:)

  • Autor: kucharkalitewska Data: 2006-07-19 15:04:58

    Marciu,gdybyś była narcyzem to by Ci Twoje uszy nie przeszkadzały.Krzywe zęby się prostuje (też nie refundują ,a koszt jest jeszcze większy),a uszka nieestetyczne też można poprawić,bo to zdrowiu nie szkodzi,a psyche poprawia.Doradzam jednak osobę doswiadczoną w zabiegach kosmetycznych a nie chirurga jak to się mówi "twardego".Niestety nie mogę Ci nikogo polecić,ale stanowczo odradzam pewną osobę z Wrocławia,szeroko reklamujacą się.Wiem z pewnego żródła ,ze to straszny partacz.Jeśli będziesz chciała znać nazwisko napisz do mnie wlodek222@interia.pl.Pozdrawiam.

  • Autor: zabki Data: 2006-07-19 19:58:06

    Przyłączam się do wypowiedzi powyższych i dodam tylko, że koło Poznania ( Kobylniki ) jest b. dobry chirurg ( specjalista chirurg plastyk Jan Stępniewski), którego mogę polecić ( też coś sobie skorygowałam u niego).
    W poczekalni siedziała koło mnie babeczka z Wrocławia, która twierdziła, że u nich jest o wiele drożej. Osobście znam osoby, które robiły u niego zabiegi, nawet z Holandii i Niemiec też przyjeżdżają.
    A taka jestem ! Znalazłam telefon i zadzwoniłam - korekcja uszu 1500 zł polskich kosztuje.
    A tu znalazłam Ci ich stronę :
    http://www.kobylniki.win.pl/kontakt.html
    oraz jakieś wypowiedzi :
    http://users.nethit.pl/forum/read/cialo/2930065/
    Jeszcze dodam, że oprucz tego, że jest b. dobrym chirurgiem, to też przemiłym i sympatycznym człowiekiem ! Przez całą operację zagadywał mnie, a mówił cichym spokojnym głosem, że musiałam się wsłuchiwać co mówi żeby zrozumieć i przez to nie myślałam o tym co robi. Polecam!!!

  • Autor: marcia 2003 Data: 2006-07-19 22:28:03

    serdeczne dzieki juz czytam

  • Autor: Maddalena Data: 2006-07-21 21:28:59

    marciu, trzymamy za Ciebie kciuki, ja tez bym na Twoim miejscu zdecydowala sie na operacje.)
    sama zdecydowalam sie w wieku 25 lat na staly aparat ortodoncyjny, ktory nosilam przez trzy lata.Straszna mordega to byla, ale warto bylo!! Nasluchalam sie roznych komentarzy na ten temat i przez te trzy lata nie usmiechalam sie publicznie, ale za to teraz szczerze zabki przy kazdej okazji, bo zabki mam sliczne, prosciukie..jestem bardzo zadowolona. Co do kosztow, to nawet nie smiem dokladnie liczyc, ile to cale szalenstwo w sumie kosztowalo, ale mysle, ze dobre 10 000zl z pewnoscia! Moje zarobki w calosci przeznaczalam wtedy na te droga bizuterie nazebna i finansowanie studiow, mieszkalam jeszcze wtedy z rodzicami, wiec staralam sie dziekowac rodzicowm za "wikt i opierunek" sprzataniem i gotowaniem:)

    pozdrawiam serdercznie:))

  • Autor: bahus Data: 2006-07-21 23:06:30

    Marcia, mogę tę operację wykonać, zajmuję się tym od lat, tylko raz mi się nie udało...Z panem Jerzym Urbanem, ale on mimo to jest mi do dzisiaj wdzięczny...za cholerę tego nie rozumiem...
    Bahus

Przejdź do pełnej wersji serwisu