Forum

Rozmowy wolne i frywolne

nie typowe pytanie??????????????

  • Autor: kamaxyz Data: 2006-08-08 14:39:56

    Jak ubezpieczyć kota?


    pytanie jak pytanie, ale , czy Ci którzy kochają zwierzatka ubezpieczeają je? , a jeżeli tak! to co trzeba zrobić? jakie kroki w tym kierunku poczynić?

    proszę o pomoc w nietypowej sprawie
    wdzięczna kamaxyz

  • Autor: almad Data: 2006-08-08 15:07:46


    Witaj. Ja mam psa, ale nigdy go nie ubezpieczałam. Kiedyś ten temat bardzo mnie interesował, ale warunki jakie musi spełnić pies czy kot są bardzo "
    wymagające i mój pies niestety ni spełniał ich. Podaję Ci dwa adresy stron, poczytaj sobie.
    http://www.psy.mgt.pl/new/viewtopic.php?p=64857
    http://www.pzu.pl/pub/files/PZU_SA/produkty/majatkowe/cztery_lapy.htm
    Pozdrawiam almad

  • Autor: kamaxyz Data: 2006-08-08 15:21:02

    dzięki pewno że poczytam sobie
    pozdrawiam cieplutko

  • Autor: alman Data: 2006-08-08 18:27:43

    Mam psa. Płacę za niego podatek, funduję mu wszystkie wymagane szczepienia, ale ubezpieczenie? nie, to mi nawet do głowy nie przyszło.

  • Autor: kucharkalitewska Data: 2006-08-08 20:07:37

    Kiedyś pytałam o to agenta,który ubezpieczał mi mieszkanie.Powiedział,że w naszym kraju to niemożliwe,bo za dużo jest ludzi,którzyby własne zwierzę skrzywdzili dla kasy.Ale to było parę lat temu.

  • Autor: Elys Data: 2006-08-09 12:50:12

    Wiem, ze jedna z wiekszych ubezpieczalni (chyba warta albo pzu) ubezpieczali zwierzatka na wypadek kosztownego leczenia.
    Skladni nie byly zbyt ogromne, tylko ze chyba najpierw trzababylo zaplacic za leczenie a potem im przedstawic rachunki.
    Pare lat temu wpadla mi broszurka na ten temat, wlasnie z ktorejs z tych firm ubezpieczeniowych.
    Ja sie nie zdecydowalam, bo mam za duzo zwierzakow , a to trzeba konkretnego zwierzaka ubezpieczyc, ale mysle ze nadal takie ubezpieczenie istnieje.

  • Autor: cailleach Data: 2006-08-14 23:37:04

    Pewnie można, tylko pytanie po co? Jak to kot super rasowy wystawowy, to rozumiem, ale jak domowy kanapowiec? Mój kot by się obraził

Przejdź do pełnej wersji serwisu