Kochani!!! Chciałabym zrobić na sobotę ciasto toffi wg przepisu Rulon.Planuje żeby karmel zrobić dzień wcześniej i w związku z tym mam pytanie.Ugotowane melko czyli gotowe toffi powinnam podgrzać tak?Czyli co mam na następny dzień włożyć puszeczkę na chwilę do gorącej wody?Nigdy nie przygotowywałam wcześnej karmelu,ale teraz dużo pracuje i mam mało czasu.A i jeszcze jedno.Czytałam kiedyś,że można też oszczędzic sobie czasu i zrobić tę pyszność na patelni.Co Wy na to? Pozdrawiam.
Lepiej normalnie ugotować puszkę. wsatwiasz i gotuje się i nie masz żadnego problemu z miszaniem, pilnowaniem poprostu robi się samo. Możesz ogrzać troszkę puszkę na drugi dzień. Możesz też bez ogrzewania, wyjąć zimny gotowy kajmak do miseczki i zmiksować, zmienia to jednak konsystencję troszkę, jest odrobinę rzadszy i jaśniejszy po miksowaniu. Gotuj puszke nic sie nie martw, nie otwieraj na gorąco.
Mam propozycje ten sam karmel wychodzodzi z krówek,ja podałam przepis w Krówkowcu,podam pani jeszcze raz 1/2szklanki wody wlać do garnka i wrzucić 1/2kgk krówek chwile pogotować wychodzi taki sam jak z puszki.
Kochani!!! Chciałabym zrobić na sobotę ciasto toffi wg przepisu Rulon.Planuje żeby karmel zrobić dzień wcześniej i w związku z tym mam pytanie.Ugotowane melko czyli gotowe toffi powinnam podgrzać tak?Czyli co mam na następny dzień włożyć puszeczkę na chwilę do gorącej wody?Nigdy nie przygotowywałam wcześnej karmelu,ale teraz dużo pracuje i mam mało czasu.A i jeszcze jedno.Czytałam kiedyś,że można też oszczędzic sobie czasu i zrobić tę pyszność na patelni.Co Wy na to? Pozdrawiam.
Lepiej normalnie ugotować puszkę. wsatwiasz i gotuje się i nie masz żadnego problemu z miszaniem, pilnowaniem poprostu robi się samo. Możesz ogrzać troszkę puszkę na drugi dzień. Możesz też bez ogrzewania, wyjąć zimny gotowy kajmak do miseczki i zmiksować, zmienia to jednak konsystencję troszkę, jest odrobinę rzadszy i jaśniejszy po miksowaniu.
Gotuj puszke nic sie nie martw, nie otwieraj na gorąco.
Nie musisz podgrzewać na drugi dzień mleka w puszcze, dobrze się wyjmie łyżką. A na patelni, aby zrobic masę karmelową to dużo mieszania i pilnowania.
ja gotuję mleko"na zapas", kilka puszek równocześnie a póxniej czekaja sobie na okazję, dopskonałe jest również mleko czekoladowe w puszce...
Mam propozycje ten sam karmel wychodzodzi z krówek,ja podałam przepis w Krówkowcu,podam pani jeszcze raz 1/2szklanki wody wlać do garnka i wrzucić 1/2kgk krówek chwile pogotować wychodzi taki sam jak z puszki.
a jak się robi tego "Krówkowca"?????
Gosiuleczku a gdzie ten przepis znalezc? Bo u Ciebie nie ma