Jak co roku zrobiłam 30 kg ogórków w słoiki.Jeden ze słoików wydał mi się podejrzany/zamknięcie/ więc go zdegustowałam...i szok strasznie gorzkie......te w occie nie ,tylko kwaszone......dlaczego?wywalić? czy jak sie bardziej zakwasza będą dobre?
Od lat /7/ kupuję ogórki od jednego pana,zawsze były pycha .Ale teraz dowidzialam sie ,ze to wina upałów.....kilka osób ktore robiły ogorki w tym roku stwierdziło to samo .......gorzkie...
Jak co roku zrobiłam 30 kg ogórków w słoiki.Jeden ze słoików wydał mi się podejrzany/zamknięcie/ więc go zdegustowałam...i szok strasznie gorzkie......te w occie nie ,tylko kwaszone......dlaczego?wywalić? czy jak sie bardziej zakwasza będą dobre?
zajrzyj na forum "ogorki pomocy" pare watkow nizej. Ktos mial juz chyba taki sam problem
Od lat /7/ kupuję ogórki od jednego pana,zawsze były pycha .Ale teraz dowidzialam sie ,ze to wina upałów.....kilka osób ktore robiły ogorki w tym roku stwierdziło to samo .......gorzkie...
u mnie to samo i nie wiem co jest. a ogorki niep[ryskane
Winna jest susza , spowodowana lipcowymi upałami! Ogórki przy wzroście muszą mieć wodę! jak jest jej mało to gorzknieją! I TU PIES POGRZEBANY