Pproporcja jak zwykle na kilo cukru kilo obranych i oczyszczonych jablek pokrojonych w kosteczke czy jak kto lubi. (uwaga skorek i gniazd nasiennych nie wyrzucac!) Dobrze dodac troche (lyzke) soku cytryny by jabluszka nie sciemnialy za bardzo (troche ale i tak sciemnieja). Potrzeba tez jedna wyszorowana cytryne w plasterkach. Jesli lubicie warto w czasie smazenia dodac laske cynamonu i pol laski wanilii lub paczuszke cukru waniliowego. Mozna dodac na samym koncu garsc swierzej miety drobno pokrojonej albo melisy. Jablka maja duzo pektyny wiec sie ladnie "dzemikuja". Wlasnie dlatego potrzeba skorki i gniazda nasienne - w nich wlasnie znajduje sie pektyna - zachowac. Wykonanie: skorki i gniazdka zalac mala iloscia wody dodac cytryne w plasterkach i rozgotowac (okolo 20 min). Wyjac cytryny, przetrzec przez sito. Do przecieru a raczej wywaru bo bedzie zadki dodac cukier i podgotowac by cukier sie rozpuscil i wywar sklarowal. W tym czasie jablka pokrojone w czastki lub kostke trzymac w zimnej wodzie z lyzka cytryny. Do przecieru ze skorek dodac jablka i jesli sie chce cynamon, wanilie lub cukier waniliowy.gotowac tak dlugo az sie zaczna scinac - Proba talezyka. Albo tez wmieszac melise lub miete (naturalnie umyta i posiekana) tylko listeczki bez lodyzek. Pol minutki potrzymac na ogniu. Powkladac do wyparzonych sloiczkow. nalac odrobine mocnego spirytusu , zapalic , zamknac. Postawic do gory dnem do wystygniecia. Sa naprawde smaczne polecam. Mozna i bez spirytusu ale wtedy napelniac sloiczki "z czubkiem" tak by w sloiku po zamkniecu nie bylo powietrza co zapobiega psuciu sie.
UWAGA: nadaja sie jablka majace duzo pektyny i kwaskowe jak szara reneta czy antonowka. W slodkich jest za malo pektyny i trzeba by ja sztucznie dodac.
Jeszcze dodatek ktorego nie zdazylam dodac wczesniej:
UWAGA: nadaja sie jablka majace duzo pektyny i kwaskowe jak szara reneta czy antonowka. W slodkich jest za malo pektyny i trzeba by ja sztucznie dodac - na przyklad robiac z cukrem zelujacym z pektyna (pisze na opakowaniu cukru czy zawiera pektyne) wedlug przepisu na opakowaniu. To jest konieczne bo dzemy z cukrem zelujacym robi si inaczej niz ze zwyklym. Rownierz nalezy zwrocic uwage czy cukier nie zawiera juz kwasku cytrynowego bo jesli tak to mozna ominac gotowanie z cytryna.
I jeszcze jedno: "skorki i gniazdka zalac mala iloscia wody dodac cytryne w plasterkach i rozgotowac (okolo 20 min). Wyjac cytryny, przetrzec przez sito." To ma być "wyjąć cytrynę, którą potem przez sito" czy "wyjąć cytrynę i wyrzucić a skórki i gniazdka przetrzeć przez sito"
Dokladnie tak. Zapewne "polknelam" przecinek. Wiec: prosze wyjac plasterki cytryny a skorki i gniazda nasienne przetrzec przez sito. To po to by jak najwiecej pektyny zachowac pozbywajac sie rownoczesnie twardych i lykowatych czesci jablek.
Czy papierowki sie nadaja...niestety nie jestem pewna sa co prawda kwaskowe ale to jablka wczesne...Ja nigdy z takich nie robilam. Prosze moze na dzialkomanii spytac - ludzie ktorzy maja ogrodki dobrze Ci zapewne doradza. Pozdrawiam serdecznie
DŻEM; 5kg jabłek kroimy obranych w plastry najlepiej na noc zasypujemy pokrojone jabłka 1;70 kg cukru dodajemy 3/4szklanki octu i 4 paczuszki cukierków landrynek -wymieszać i odstawić na całą noc .W następnym dniu gotować na wolnym ogniu około 4 godz. cigle mieszając aż zgęstnieje .POLECAM JEST SUPER!!!!! !!!!!!! MARYSIEŃKA
Czy ktoś mógłby mi podać przepis na dźem jabłkowy najlepiej z cynamonem, lub dżem jabłkowo-cośtam :D Dziękuję z góry
Ja proponuje http://wielkiezarcie.com/przepis19237.html
Ale mi chodzi o taki dżem z jabłkami i cynamonem ;) Moze ma ktoś w swoim domowym zbiorze
dzem z jabluszek mozna jak najbardziej robic
Pproporcja jak zwykle na kilo cukru kilo obranych i oczyszczonych jablek pokrojonych w kosteczke czy jak kto lubi. (uwaga skorek i gniazd nasiennych nie wyrzucac!) Dobrze dodac troche (lyzke) soku cytryny by jabluszka nie sciemnialy za bardzo (troche ale i tak sciemnieja). Potrzeba tez jedna wyszorowana cytryne w plasterkach. Jesli lubicie warto w czasie smazenia dodac laske cynamonu i pol laski wanilii lub paczuszke cukru waniliowego. Mozna dodac na samym koncu garsc swierzej miety drobno pokrojonej albo melisy. Jablka maja duzo pektyny wiec sie ladnie "dzemikuja". Wlasnie dlatego potrzeba skorki i gniazda nasienne - w nich wlasnie znajduje sie pektyna - zachowac.
Wykonanie:
skorki i gniazdka zalac mala iloscia wody dodac cytryne w plasterkach i rozgotowac (okolo 20 min). Wyjac cytryny, przetrzec przez sito. Do przecieru a raczej wywaru bo bedzie zadki dodac cukier i podgotowac by cukier sie rozpuscil i wywar sklarowal. W tym czasie jablka pokrojone w czastki lub kostke trzymac w zimnej wodzie z lyzka cytryny. Do przecieru ze skorek dodac jablka i jesli sie chce cynamon, wanilie lub cukier waniliowy.gotowac tak dlugo az sie zaczna scinac - Proba talezyka. Albo tez wmieszac melise lub miete (naturalnie umyta i posiekana) tylko listeczki bez lodyzek. Pol minutki potrzymac na ogniu. Powkladac do wyparzonych sloiczkow. nalac odrobine mocnego spirytusu , zapalic , zamknac. Postawic do gory dnem do wystygniecia. Sa naprawde smaczne polecam. Mozna i bez spirytusu ale wtedy napelniac sloiczki "z czubkiem" tak by w sloiku po zamkniecu nie bylo powietrza co zapobiega psuciu sie.
UWAGA: nadaja sie jablka majace duzo pektyny i kwaskowe jak szara reneta czy antonowka. W slodkich jest za malo pektyny i trzeba by ja sztucznie dodac.
Jeszcze dodatek ktorego nie zdazylam dodac wczesniej:
UWAGA: nadaja sie jablka majace duzo pektyny i kwaskowe jak szara reneta czy antonowka. W slodkich jest za malo pektyny i trzeba by ja sztucznie dodac - na przyklad robiac z cukrem zelujacym z pektyna (pisze na opakowaniu cukru czy zawiera pektyne) wedlug przepisu na opakowaniu. To jest konieczne bo dzemy z cukrem zelujacym robi si inaczej niz ze zwyklym. Rownierz nalezy zwrocic uwage czy cukier nie zawiera juz kwasku cytrynowego bo jesli tak to mozna ominac gotowanie z cytryna.
A papierówki to kwaśne jabłka?
I jeszcze jedno: "skorki i gniazdka zalac mala iloscia wody dodac cytryne w plasterkach i rozgotowac (okolo 20 min). Wyjac cytryny, przetrzec przez sito." To ma być "wyjąć cytrynę, którą potem przez sito" czy "wyjąć cytrynę i wyrzucić a skórki i gniazdka przetrzeć przez sito"
Dokladnie tak. Zapewne "polknelam" przecinek. Wiec: prosze wyjac plasterki cytryny a skorki i gniazda nasienne przetrzec przez sito. To po to by jak najwiecej pektyny zachowac pozbywajac sie rownoczesnie twardych i lykowatych czesci jablek.
Czy papierowki sie nadaja...niestety nie jestem pewna sa co prawda kwaskowe ale to jablka wczesne...Ja nigdy z takich nie robilam. Prosze moze na dzialkomanii spytac - ludzie ktorzy maja ogrodki dobrze Ci zapewne doradza. Pozdrawiam serdecznie
DŻEM; 5kg jabłek kroimy obranych w plastry najlepiej na noc zasypujemy pokrojone jabłka 1;70 kg cukru dodajemy 3/4szklanki octu i 4 paczuszki cukierków landrynek -wymieszać i odstawić na całą noc .W następnym dniu gotować na wolnym ogniu około 4 godz. cigle mieszając aż zgęstnieje .POLECAM JEST SUPER!!!!! !!!!!!! MARYSIEŃKA
To tylko z nierozpadających się odmian zrobić można ale warto:
http://wielkiezarcie.com/przepis2423.html