no tak wiem że i marinik jest z Łodzi więc Izuniu myslę,że mozna by spróbować może jeszcze ktoś dołączy do Łodzian i spotkajmy się s p o t k aj m y si ę!
Ja to mam zawsze pecha niestety mam ten dzień już zaplanowany. Ale jak widzę niewiele chętnych na razie tu zagląda. Niewiadomo jaka będzie pogoda... Ale to spotkanie pod Centralem brzmi rzeczywiście jak spotkanie z dawnych czasów. Ja umawiałam się jeszcze pod Horteksem bo kiedyś Pietryna była w modzie. Podobno Łódź słynie z dobrych knajp i pubów, wiec może być pysznie. Pozdrawiam.
Melduję się. !!!! Fajnie by było, choć pora już mocno jesienna, więc trzeba by pomyśleć o spotkaniu w ciepłym jakimś miejscu. Hej Łodzianie i Niełodzianie???????????
No luuuuudzie!!!! Nie było mnie 1,5 dnia, myślę ludzi się zgłosiła kupa (w sensie dużo) i co? Termin można ustalić, a co do pogody, to przecież nie będziemy kwitnąc pod tym Centralem, tylko chodu gdzieś na piwko. Fajna jest knajpka ,,Mexicana" i dość tania. Czekam!!
Izuniu + Mariniku proszę o odłożenie spotkania wiosną, ponieważ chciałabym koniecznie dotrzeeć do Łodzi, ale mi jakoś nie wychodzi...Wszystkie Święta za pasem , odwiedzanie porządkowanie grobów...i jakoś ta pora zbyt póżna, krótki dzień!!!! no jak dacie się uprosić na spotkania wiosną jak przylecą bociany co? proszę!!!!!!!! pozdrawiam
Witam. Ja też z Łodzi (nowa). Z chęcią bym się z wami zobaczyła ale ja we wszystkie soboty PRACUJĘ!!!! A jeśli coś pić w Meksykańskiej to Margarite truskawkową Życzę udanego spotkania.
Ponieważ jestem bardzo uparta (mój mąż twierdzi, że jestem spod znaku Osiołka) będę stała 28.10 przed bramą na ul. Piotrkowskiej 67 o godz.11.00 i czekała... Mam nadzieję, że nie na emeryturę.. Tradycyjnie, rozpoznawczo-czerwona różyczka!! A co? Najwyżej postoję...
Kama mnie rozbroiła tymi bocianami (mam nadzieję, że zima nie będzie sroga, bo więcej z nas,,zasłabuje"). Nie ukrywam, że liczyłam na zdecydowanie większy odzew Łodziaków (np. monalodz, kinga d itd), ale... Może faktycznie jesienią jesteśmy mniej towarzyscy.Jestem otwarta na każdy apel, ale wolałabym żeby zmianę terminu zaaprobował Marinik, on tez zareagował natychmiastowo.Pozdrowienia dla Wszystkich i czekam na zew!!!
Ech - życie się toczy bardzo dynamicznie. U mnie poszlo na takie tory, że NA PEWNO 28go nie będę mógł uczestniczyc w spotkaniu :(((((((((( Kamusek ma chyba rację - wiosna (MAJ) pewnie będzie lepszym terminem. Tyle, że zacznijmy gadać o tym może gdzieś od marca???????
Rozkokosiłam się (bo to już 2 wątek tego dnia), ale jest kilkoro łodziaków(i okolic), więc może?
kiedy Izuniu!!!1 do Łodzi mam około 5gdz jazdy pociągiema ale kto wie kto wie
przyjechać może przydało by się
pozdrawiam
Jestem otwarta na propozycje!
no tak wiem że i marinik jest z Łodzi więc Izuniu
myslę,że mozna by spróbować może jeszcze ktoś dołączy do Łodzian i spotkajmy się
s p o t k aj m y si ę!
Łodzianie i okolice-odezwijcie się!
tylko podajcie date z duzym wyprzedzeniem, kto wie ...
Może 28 października ( to sobota) ok.11.00. Spotkanie np na placu Wolności, bądź pod (nieśmiertelnym) Centralem. To Piotrkowska, więc wszędzie blisko.
Ja to mam zawsze pecha niestety mam ten dzień już zaplanowany. Ale jak widzę niewiele chętnych na razie tu zagląda. Niewiadomo jaka będzie pogoda... Ale to spotkanie pod Centralem brzmi rzeczywiście jak spotkanie z dawnych czasów. Ja umawiałam się jeszcze pod Horteksem bo kiedyś Pietryna była w modzie. Podobno Łódź słynie z dobrych knajp i pubów, wiec może być pysznie. Pozdrawiam.
Mnie Marinik jest winien parę piw więc kto wie?..może przyjadę
Bahus
Melduję się.
!!!!
Fajnie by było, choć pora już mocno jesienna, więc trzeba by pomyśleć o spotkaniu w ciepłym jakimś miejscu.
Hej Łodzianie i Niełodzianie???????????
No luuuuudzie!!!! Nie było mnie 1,5 dnia, myślę ludzi się zgłosiła kupa (w sensie dużo) i co? Termin można ustalić, a co do pogody, to przecież nie będziemy kwitnąc pod tym Centralem, tylko chodu gdzieś na piwko. Fajna jest knajpka ,,Mexicana" i dość tania. Czekam!!
Na razie inny termin nie padł.
To proszę konkrety:
- termin - 28.10.2006 - godz 11.00
- miejsce - moze byc Mexicana,
- lista chetnych (tu chyba póki co - najgorzej):
- Izuś
- marinik
- kamaxyz
Proponuje się spotkać przed ,,Maxicaną"(nie wiadomo ile nas bedzie i jaki stolik).To jest chyba Piotrkowska 67, ale jeszcze sprawdzę.
Izuniu + Mariniku proszę o odłożenie spotkania wiosną, ponieważ chciałabym koniecznie dotrzeeć do Łodzi, ale mi jakoś nie wychodzi...Wszystkie Święta za pasem , odwiedzanie porządkowanie grobów...i jakoś ta pora zbyt póżna, krótki dzień!!!!
no jak dacie się uprosić na spotkania wiosną jak przylecą bociany co? proszę!!!!!!!!
pozdrawiam
Kama - jak przylecą bociany - to mogą cię uwiązać na miejscu przez 9 miesięcy, a potem kilka lat- heheh
pozdrawiam Kasiu
Kurna co jest????????
Tak bardzo kameralne spotkanie??????????
Z uporem maniaka-do góry! Może się ktoś dołączy. Bo chyba będziemy siupać z Marinikiem we dwójkę.
Witam. Ja też z Łodzi (nowa). Z chęcią bym się z wami zobaczyła ale ja we wszystkie soboty PRACUJĘ!!!!
A jeśli coś pić w Meksykańskiej to Margarite truskawkową
Życzę udanego spotkania.
Ponieważ jestem bardzo uparta (mój mąż twierdzi, że jestem spod znaku Osiołka) będę stała 28.10 przed bramą na ul. Piotrkowskiej 67 o godz.11.00 i czekała... Mam nadzieję, że nie na emeryturę.. Tradycyjnie, rozpoznawczo-czerwona różyczka!! A co? Najwyżej postoję...
Spotkanie w Łodzi - czemu nie .Nie jestem z tego miasta, ale dojechać można .Jeszcze jest dużo czasu, to i chętni się znajdą .
Kama mnie rozbroiła tymi bocianami (mam nadzieję, że zima nie będzie sroga, bo więcej z nas,,zasłabuje"). Nie ukrywam, że liczyłam na zdecydowanie większy odzew Łodziaków (np. monalodz, kinga d itd), ale... Może faktycznie jesienią jesteśmy mniej towarzyscy.Jestem otwarta na każdy apel, ale wolałabym żeby zmianę terminu zaaprobował Marinik, on tez zareagował natychmiastowo.Pozdrowienia dla Wszystkich i czekam na zew!!!
Ech - życie się toczy bardzo dynamicznie. U mnie poszlo na takie tory, że NA PEWNO 28go nie będę mógł uczestniczyc w spotkaniu
:((((((((((
Kamusek ma chyba rację - wiosna (MAJ) pewnie będzie lepszym terminem. Tyle, że zacznijmy gadać o tym może gdzieś od marca???????