Hej zarloczki!!! Ja wlasnie pije kawe i zajdam tiramisu mniam mniam....A wy co porabiacie??? Potem ide Z Kubusiem na tance.Pozdrawiamy serdecznie i milego dnia ,rowniez slodkiego jak moj...!!!
Ja juz jestem po kawce, jeszcze chwile pobuszuje w internecie. Potem zabieram sie za obiadek. Na 14:00 musze byc w pracy - popoludniowy dyzur. O 21:00 bede znowu w domu. Tak wyglada moj dzisiejszy dzien. Nic ciekawego, ale pogoda tez nieciekawa - zimno, deszczowo. Pozdrawiam wszystkie Zarloczki.
A ja rano przed wyjściem do pracy wrzuciłam do miski składniki na nocną drożdżówkę..teraz siedzę w firmie i zastanawiam się co z tego wyjdzie. Będę piekła ją pierwszy raz, mam nadzieję, że się uda:) Trzymajcie kciuki:))
W Szczecinie dziś pada, więc szaro, buro i mokro - brr! Też sobie osłodziłam poranek. Kupiłam drożdżówkę, zaparzyłam kawę i tak wyglądało moje śniadanie. Teraz korzystam z okazji, że jestem sama w biurze i troszkę buszuję po WŻ :-). Obiad mam jeszcze z wczorajszego dnia - mięso z indyka z moim nowym odkryciem, czyli przyprawą "garam masala" - pychota! Miłego weekendu.
A ja siedzę sobie teraz w pracy - właśnie zrobiłam sobie przerwę śniadaniowo-internetową, i już nie mogę się doczekać popołudnia. Zaglądam tu pomiędzy jednym kęsem chałki i porcją serka wiejskiego.Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów Wielkiego Żarcia.
A moja ekipa w pracy właśnie zrobiła zakupy,przywiźli gofrownicę i mikser i bedziemy robić gofry.W końcu dzis piątek,trochę można polawirować do 16.Pozdrowionka
A ja właśnie jestem od godz. w domku, po obiadku i dopijam kawkę siedząc przed kompem, za godzinkę wracam do pracy. Jest ładna pogoda (słonecznie i ciepło ok 20st.). Życzę wszystkim miłego popołudnia!
Ranek zaczynam zawsze "Wielkim Żarciem",po przejrzeniu nowych przepisów,komentarzy i rozmów na forum.Sama siadam do jedzonka,niestety apetyt wtedy wzrasta i śniadanko czasami się przeciąga.Gdy po raz pierwszy logowałam się nie wiedziałam,że dzień będzie smutny,jeżeli rankiem nie będę mogła pobuszować na Wielkim Kochanym Żarciu.Teraz już południe minęło ,a ja ciągle przy tym samym ha,ha,ha.
Ja dziś ranek spędziłam szukająć kreacji na wesele , ale jak zwykle nic mi sie nie pobobało:( a teraz juz po obiadku no i wreszcie chwila , zeby pzreglądnać WŻ.....a pogoda tez super , świeci słonko , pozdrawiam
Hej zarloczki!!! Ja wlasnie pije kawe i zajdam tiramisu mniam mniam....A wy co porabiacie??? Potem ide Z Kubusiem na tance.Pozdrawiamy serdecznie i milego dnia ,rowniez slodkiego jak moj...!!!
Ja jestem w pracy, narazie cisza więc przeglądam WŻ, mój poranek też słodki zajadam kremówkę, a za oknem zaczyna wychodzić słonko, pozdrawiam
a ja ucze sie prawa karnego wykonawczego.bez śniadanka.bez kawki.chlip,chlip
Ja juz jestem po kawce, jeszcze chwile pobuszuje w internecie. Potem zabieram sie za obiadek. Na 14:00 musze byc w pracy - popoludniowy dyzur. O 21:00 bede znowu w domu. Tak wyglada moj dzisiejszy dzien. Nic ciekawego, ale pogoda tez nieciekawa - zimno, deszczowo
. Pozdrawiam wszystkie Zarloczki.
A ja rano przed wyjściem do pracy wrzuciłam do miski składniki na nocną drożdżówkę..teraz siedzę w firmie i zastanawiam się co z tego wyjdzie. Będę piekła ją pierwszy raz, mam nadzieję, że się uda:) Trzymajcie kciuki:))
Mi ona zawsze wychodzi. Ja od rana latam. Myślę też co zrobić szybkiego na obiadek Pozdrawiam AsiaL
Ja już dawno po porannej kawce.Teraz buszuję w przepisach i przygotowuje obiadek.A najgorsze to jest to że cały czas pada deszcz.
W Szczecinie dziś pada, więc szaro, buro i mokro - brr! Też sobie osłodziłam poranek. Kupiłam drożdżówkę, zaparzyłam kawę i tak wyglądało moje śniadanie. Teraz korzystam z okazji, że jestem sama w biurze i troszkę buszuję po WŻ :-). Obiad mam jeszcze z wczorajszego dnia - mięso z indyka z moim nowym odkryciem, czyli przyprawą "garam masala" - pychota! Miłego weekendu.
a w Łodzi sloneczko- choć powietrze rzeźkie.
Ranka juz nie ma - za to - powtórka z kawy
:))) No i - weekend niebawem.
w Lublinie tez piękne slonko, ciekawe czy jeszcze są grzybki w lesie, jutro przecież weekend.
a u nas w Irlandii jak zwykle pada wiec nie ma nic innego do roboty jak znalezc synkowi zabawe i zabrac sie za porzadki.. A wieczorem zakupy!!!
A ja siedzę sobie teraz w pracy - właśnie zrobiłam sobie przerwę śniadaniowo-internetową, i już nie mogę się doczekać popołudnia. Zaglądam tu pomiędzy jednym kęsem chałki i porcją serka wiejskiego.Pozdrowienia dla wszystkich forumowiczów Wielkiego Żarcia.
A moja ekipa w pracy właśnie zrobiła zakupy,przywiźli gofrownicę i mikser i bedziemy robić gofry.W końcu dzis piątek,trochę można polawirować do 16.Pozdrowionka
A ja właśnie jestem od godz. w domku, po obiadku i dopijam kawkę siedząc przed kompem, za godzinkę wracam do pracy. Jest ładna pogoda (słonecznie i ciepło ok 20st.). Życzę wszystkim miłego popołudnia!
Ranek zaczynam zawsze "Wielkim Żarciem",po przejrzeniu nowych przepisów,komentarzy i rozmów na forum.Sama siadam do jedzonka,niestety apetyt wtedy wzrasta i śniadanko czasami się przeciąga.Gdy po raz pierwszy logowałam się nie wiedziałam,że dzień będzie smutny,jeżeli rankiem nie będę mogła pobuszować na Wielkim Kochanym Żarciu.Teraz już południe minęło ,a ja ciągle przy tym samym ha,ha,ha.
Ja dziś ranek spędziłam szukająć kreacji na wesele , ale jak zwykle nic mi sie nie pobobało:( a teraz juz po obiadku no i wreszcie chwila , zeby pzreglądnać WŻ.....a pogoda tez super , świeci słonko , pozdrawiam