Forum

Rozmowy wolne i frywolne

czy wasze wciaz-w-lonie-matki-malenstwa maja czkawke?

  • Autor: kasia d Data: 2006-10-30 14:58:10

    Sie zastanawiam czy to normalne , bo ja jestem w 8 miesiacu ciazy i moj maly ma czkawke conajmniej raz dziennie... Wiem ze czkawke to one moga miec ,ale zeby z taka czestotliwoscia?! no nie wiem...
    Jakie macie/mialyscie doswiadczenia?

    hm.

    x.

  • Autor: Aleex Data: 2006-10-30 14:59:49

    Kochana to normalne!!! Moje dzieci miały czkawkę jeszcze w moim brzuszku, a ja uwielbiałam patrzeć jak on miarowo podskakuje. Pozdrawiam :)))

  • Autor: Sweetya Data: 2006-10-30 15:00:41

    hehehe-normalka!!!

  • Autor: messua27 Data: 2006-10-30 15:00:50

    Tak, mnie też się to zdażało mój synek w ósmym i dziewiątym miesiącu miewał czkawki, było to spowodowane prawdopodobnie tym iż maluszek połykał wody płodowe, tak mi powiedział lekarz, brzuch trząsł mi się niesamowicie przy tym ale to szybciutko mijało.

  • Autor: basiagwozd Data: 2006-10-30 15:06:21

    Moja córeczka również jak byla w brzuszku to miala czkawke i to zdazalo sie dosc czesto,brzuch caly podskakiwal  zwlaszcza w ostatnim miesiacu kiedy byl juz duzy, ale po chwili przechodzila. Pozdrawiam.

  • Autor: ANETA MUSIAŁ Data: 2006-10-30 15:26:47

    moje bliźnięta, też miały czkawkę, czasem fajnie to wyglądało jak miały ją równocześnie i brzuszek podskakiwał regularnie raz z jednej raz z drugiej strony, a po urodzeniu miały nawet kilka razy dziennie, szczególnie po jedzeniu.

  • Autor: Malena Data: 2006-10-30 16:02:42

    Jeszcze 7 miesiecy temu przezywalam to tak samo. Czkawka u nienarodzonych dzieci sluzy do cwiczenia oddychania. Poprzez nia plod uczy sie nie dopuszczac wody do pluc a co za tym idzie uczy sie oddychac. Takze pozostaje ci sie tylko smiac.



    A to moj polroczny synek Marco, ktory ostatnie 2 miesiace ciaszy umilal mi swoimi czkawkami i w ogole brykaniem.

  • Autor: holly Data: 2006-10-30 16:09:51

    słodki!!! ;)) śliczne oczka

  • Autor: Kasia cz Data: 2006-10-30 16:34:22

    nie masz czym sie przejmowac, to normalne zjawisko:-)

  • Autor: madziorek Data: 2006-10-30 17:20:05

    hahahah przypomnialas mi jak moj maly Kubus w brzuszku jeszcze wtedy mial czkawke.to normalne.Pozdrawiam

  • Autor: ewu Data: 2006-10-31 08:22:29

    Moja Hania namiętnie w czasie ciąży miewała czkawkę i to kilka razy dziennie - cały brzuch mi skakał razem z nią, mój lekarz uspokoił mnie że to normalne i jak małe dużo bryka i przy okazji połyka wody płodowe nic się złego nie dzieje
    Teraz ma 19 miesiecy i czasem też ją złąpie czkawka

  • Autor: eNka Data: 2006-10-31 08:27:33

    A my Kasiu mamy jeszcze pierwszą czkawkę przed sobą, zaczynamy dopiero 6 miesiąc:) Dzięki za takie wątki, mogę się podszkoliś co nieco:) Pozdrawiamy Cię serdecznie i trzymaj się!!

  • Autor: kasia d Data: 2006-10-31 17:49:08

    hej hej! 6 miesiac! to brzuszek rosnie teraz szybko, tak..? ;) ja to odliczam tygodnie do konca.. 5 mi zostalo... :o
    wiesz czy chlopczyk czy dziewczynka?
    a czkawka malych to naprawde fajne zjawisko, zwlaszcza jak probujesz zasnac a tu ci cos rytmicznie podskakuje w brzuszku.. hehe

    pzdr,

    x.

  • Autor: kasia d Data: 2006-10-31 17:45:10

    no to widze ze nie mam sie co przejmowac i dziwic.! :)
    dzieki za pomoc i pozdrawiam... :)

    x.

  • Autor: kamilka Data: 2006-11-01 19:28:36

    Fajnie macie :czkawki i malutka istotke w brzuszku.JA staram sie z mezem od trzech miesiecy i jak na razie nic.Gratuluje wam z clego serduszka.

  • Autor: eNka Data: 2006-11-01 20:22:22

    Kamilko, nie martw się, my walczyliśmy o nasze maleństwo 1,5 roku. Modlitwa i opieka lekarza zrobiły swoje:) Wam też się uda!!:) Pozdrawiamy:)

  • Autor: kamilka Data: 2006-11-02 19:07:19

    Wiem ze to wcale nie taka latwa sprawa.Ale predzej czy pozniej musi sie udac.Pozdrawiam serdecznie

  • Autor: Malena Data: 2006-11-02 22:29:27

    Trzymam za was kciuki. Glowa do gory.

  • Autor: kasia d Data: 2006-11-03 16:57:43

    pewnie ze sie uda! kazdy przez jakies tam problemy przechodzi... mnie tesh 'probowanie' zajelo troche czasu, a i poronienie sie po drodze zdazylo....
    sprawa nie jest prosta ale grunt to optymizm! :)

  • Autor: kamilka Data: 2006-11-04 15:42:10

    Dzeki bardzo za" podtrzymanie mnie na duchu".Pozdrawiam

  • Autor: lidia Data: 2006-11-02 23:05:45

    nie ma się co martwiś - to naturalne, mój synuś też tak dawał mi popalić! trzymam za Was kciuki, pozdrawiam

Przejdź do pełnej wersji serwisu