Dostałam w prezencie litr spirytusu. Pachnie dobrze, natomiast po rozcieńczeniu z wodą wychodzi mieszanka tak, jakby zabarwiona paroma kroplami mleka, jednym słowem mętne toto. I mam dylemat: użyć do nalewki, czy dać sobie spokój? Jaka może być przyczyna mleczności? Co jest grane???
Radzę sprawdzić źródło pochodzenia alkoholu...nie warto ryzykować...lepiej wylać (lub zużyć do innych celów, niż spożywcze) jak nie jesteś pewna. Bahus
Zgadzam się w stu procentach.Najpierw spradź źródło skąd pochodzi. Podam przykład.Siedziałam w przychodni i czekałam na swoją kolejkę.Naprzeciwko siedział chłopak blady,skulony. Po rozmowie okazało się,że pił spirytus z promu. Innym nic nie było a jemu zaszkodziło.
Ja rozrabiałam na wesele taki spirytus "co wypadł z tira" wodą źródlaną chyba z tesco sprzedawaną w 5l baniakach i robiłam cytrynówkę i przepalankę i był krystaliczny ale z tego co wiem to jak się doda kranówkę to potrafi się wytrącić właśnie takie mleko z powodu związków chcemichnych, które się dodaje do uzdatniania tej wody wodociągowej.
Mój małżonek "rozrabia " woda z filtra odwróconej osmozy, to dopiero jest rozpuszczalnik! żadne mleczne barwy, rach ciach , proporcja i gotowe na wszelakie nalewki i wódeczki , ale rzeczywiście tyle jest różnych 'żródełek ',że , warto sie zastanowić .... acha tak na marginesie... to" rozrabianie" nie należy do jego codziennych czynności hahahahaha ... więc nie wynika to z wielkiego doświadczenia , poprostu taka woda jaknajbardziej sie do tego nadaje ...pozdrawiam
Dostałam w prezencie litr spirytusu. Pachnie dobrze, natomiast po rozcieńczeniu z wodą wychodzi mieszanka tak, jakby zabarwiona paroma kroplami mleka, jednym słowem mętne toto. I mam dylemat: użyć do nalewki, czy dać sobie spokój? Jaka może być przyczyna mleczności? Co jest grane???
Jak dostanie sie kropla surowej wody to taki efekt jest możliwy.
Ja...
Dzięki, to możliwe, jutro próbuję dalej w suchej szklance.
To prawda. Moj tesciu jak rozrabia spirytus dodaje zawsze przegotowana wode i odstawia na jakis czas do przegryzienia.
Radzę sprawdzić źródło pochodzenia alkoholu...nie warto ryzykować...lepiej wylać (lub zużyć do innych celów, niż spożywcze) jak nie jesteś pewna.
Bahus
Zgadzam się w stu procentach.Najpierw spradź źródło skąd pochodzi.
Podam przykład.Siedziałam w przychodni i czekałam na swoją kolejkę.Naprzeciwko siedział chłopak blady,skulony.
Po rozmowie okazało się,że pił spirytus z promu.
Innym nic nie było a jemu zaszkodziło.
Ja rozrabiałam na wesele taki spirytus "co wypadł z tira" wodą źródlaną chyba z tesco sprzedawaną w 5l baniakach i robiłam cytrynówkę i przepalankę i był krystaliczny ale z tego co wiem to jak się doda kranówkę to potrafi się wytrącić właśnie takie mleko z powodu związków chcemichnych, które się dodaje do uzdatniania tej wody wodociągowej.
Mój małżonek "rozrabia " woda z filtra odwróconej osmozy, to dopiero jest rozpuszczalnik! żadne mleczne barwy, rach ciach , proporcja i gotowe na wszelakie nalewki i wódeczki , ale rzeczywiście tyle jest różnych 'żródełek ',że , warto sie zastanowić .... acha tak na marginesie... to" rozrabianie" nie należy do jego codziennych czynności hahahahaha ... więc nie wynika to z wielkiego doświadczenia , poprostu taka woda jaknajbardziej sie do tego nadaje ...pozdrawiam