Witam! Może to nie miejsce na takie pytania, ale zaryzykuje. Wiec jestem w I gim i omawiamy akurat Krzyzakow. Pani zadala nam prace domowa i mam wytlumaczyc zwrot "stanąć na udeptanej ziemi". Czy może ktos wie co to oznacza? Oczywiscie w nawiazaniu do ksiazki czyli znaczenie tego zwrotu w tamtych czasach. Bylabym wdzieczna za wszelka pomoc Pozdrawiam!!
W odczuciu mojego brata to jest stanie na ziemi ktora sie zna.Po prostu jesli krzyzacy znali by tereny polski moze by wygrali toczaca sie wojne.Sprytni polacy schowali sie w lesie a przeciwnicy stali caly dzien w sloncu i calym swoim ozbrojemiu, taka mala osobista sauna:) Wieczorem byli wyczerpani,a polacy ruszyli do boju dopiero gdy sie sciemnilo, wypoczeci w chlodzie lasu.No i oczywiscie wygrali Takie jest zdanie mojego brata i poczesci moje:) Pozdrawiam
Odnalazłam taki tekst (na końcu jest informacja o zagadnieniu) :
"*Pojedynki- kiedy panował pokój, pojedynki i turnieje były jedynym sposobem na wykazanie się przez rycerza umiejętnościami i walecznością. Pojedynki były też szansą na wzbogacenie się, ponieważ często zwycięzca zabierał od pokonanego jego własność- konia, zbroję, łupy wojenne. Rycerz wyzywany na pojedynek nie mógł odmówić w nim udziału, ponieważ uznano by go za tchórza. Chyba ze wyzywający nie był jeszcze pasowany na rycerza, wówczas jego pasowanemu i bardziej zasłużonemu przeciwnikowi nie godziło się walczyć z nierównym sobie. Od uczestnictwa w pojedynkach mogli także wymigać się rycerze zakonni.
Inne określenia pojedynków- walka na udeptanej ziemi, potykanie się, sąd Boży"
Znalezione na : http://www.sciagawa.pl/a/3778.html
Witam! Może to nie miejsce na takie pytania, ale zaryzykuje. Wiec jestem w I gim i omawiamy akurat Krzyzakow. Pani zadala nam prace domowa i mam wytlumaczyc zwrot "stanąć na udeptanej ziemi". Czy może ktos wie co to oznacza? Oczywiscie w nawiazaniu do ksiazki czyli znaczenie tego zwrotu w tamtych czasach. Bylabym wdzieczna za wszelka pomoc Pozdrawiam!!
W odczuciu mojego brata to jest stanie na ziemi ktora sie zna.Po prostu jesli krzyzacy znali by tereny polski moze by wygrali toczaca sie wojne.Sprytni polacy schowali sie w lesie a przeciwnicy stali caly dzien w sloncu i calym swoim ozbrojemiu, taka mala osobista sauna:) Wieczorem byli wyczerpani,a polacy ruszyli do boju dopiero gdy sie sciemnilo, wypoczeci w chlodzie lasu.No i oczywiscie wygrali
Takie jest zdanie mojego brata i poczesci moje:)
Pozdrawiam
Stanąć do walki, do pojedynku. "wyzwać na udeptaną ziemię" - wyzwać na pojedynek. Polecam słowniki frazeologiczne.
Odnalazłam taki tekst (na końcu jest informacja o zagadnieniu) : "*Pojedynki- kiedy panował pokój, pojedynki i turnieje były jedynym sposobem na wykazanie się przez rycerza umiejętnościami i walecznością. Pojedynki były też szansą na wzbogacenie się, ponieważ często zwycięzca zabierał od pokonanego jego własność- konia, zbroję, łupy wojenne. Rycerz wyzywany na pojedynek nie mógł odmówić w nim udziału, ponieważ uznano by go za tchórza. Chyba ze wyzywający nie był jeszcze pasowany na rycerza, wówczas jego pasowanemu i bardziej zasłużonemu przeciwnikowi nie godziło się walczyć z nierównym sobie. Od uczestnictwa w pojedynkach mogli także wymigać się rycerze zakonni. Inne określenia pojedynków- walka na udeptanej ziemi, potykanie się, sąd Boży" Znalezione na : http://www.sciagawa.pl/a/3778.html
Dziekuje za pomoc! W swoim slowniku frazeologicznym sprawdzalam i niestety nie bylo, wiec sie Was poradzilam. Dziekuje za pomoc!! Pozdrawiam!